Witam, mam problem w moim Audi A4 B6 2.0 ALT 180tys. km tj. spalanie jest dość spore 12-13l na 100km przy normalnej jeździe, nie jest to rakieta jak na to spalanie i te konie które posiada, co jakiś czas notorycznie zapala mi się kontrolka check engine (chyba zwykle jak sa za niskie obroty na 2 biegu tj. nie zredukuje na czas z 2 biegu na 1), po podpięciu komputera silnik zawsze ma błąd 17545.
Sprawdzałem świece i wyglądają poprawnie tj. bez nalotów, okopceń itp.
Zrobiłem dziś log'a http://vaglog.rtnet.pl/tomek01_126201.html
Najpierw była 2 do odcięcia, później 1 do odcięcia i na koniec 2 do odcięcia + spokojna jazda i praca na wolnych obrotach.
Podejrzewam, ze mój przepływomierz trochę przekłamuje bo nigdzie nie udało mi się zarejestrować ilości powietrza 0.8*130(moc silnika) tj. w okolicy 100 g/s.
Czy ktoś mógłby potwierdzić moje przypuszczenia ew. pomóc w analizie log'a?
Czy spróbować przeczyścić przepływomierz czy raczej kupić drugi używany i może będzie lepiej?
Czy tak duże wartości ujemne lambdy na wolnych obrotach to wynik błędnej pracy przepływomierza?
Czy przypadkiem pompa wody nie jest do wymiany bo temperatura silnika jakoś skacze, a zimą na wolnych obrotach słabo działa ogrzewanie (na wyższych, przy normalnej jeździe jest OK.)?
Jeżeli ktoś znałby dobrego diagnostę w okolicy Puław lub Nałęczowa to prośba o podesłanie namiarów, bo sam raczej nic już nie wymyśle a mechanicy u których byłem rozkładają ręce.
Sprawdzałem świece i wyglądają poprawnie tj. bez nalotów, okopceń itp.
Zrobiłem dziś log'a http://vaglog.rtnet.pl/tomek01_126201.html
Najpierw była 2 do odcięcia, później 1 do odcięcia i na koniec 2 do odcięcia + spokojna jazda i praca na wolnych obrotach.
Podejrzewam, ze mój przepływomierz trochę przekłamuje bo nigdzie nie udało mi się zarejestrować ilości powietrza 0.8*130(moc silnika) tj. w okolicy 100 g/s.
Czy ktoś mógłby potwierdzić moje przypuszczenia ew. pomóc w analizie log'a?
Czy spróbować przeczyścić przepływomierz czy raczej kupić drugi używany i może będzie lepiej?
Czy tak duże wartości ujemne lambdy na wolnych obrotach to wynik błędnej pracy przepływomierza?
Czy przypadkiem pompa wody nie jest do wymiany bo temperatura silnika jakoś skacze, a zimą na wolnych obrotach słabo działa ogrzewanie (na wyższych, przy normalnej jeździe jest OK.)?
Jeżeli ktoś znałby dobrego diagnostę w okolicy Puław lub Nałęczowa to prośba o podesłanie namiarów, bo sam raczej nic już nie wymyśle a mechanicy u których byłem rozkładają ręce.