Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nokia 500 - Po naprawie w serwisie nadal sama się resetuje

12 Maj 2013 16:55 2082 11
  • Poziom 7  
    Moja nokia 500 miała kilka problemów tj. sama się resetowała (najczęściej podczas aktywności jak rozmowa czy sms), zawieszała się i tylko wyjęcie baterii pomagało, czasem na ekranie pojawiały się kolorowe paski na 10-15 sekund po czym znikały i dalej telefon działał jak należy.
    Oddałam go do serwisu, gdzie zdiagnozowali usterkę która oznaczono kodem 110 i naprawili (kod usługi SW). Niestety nie rozumiem co to za usterka ani co konkretnie zostało naprawione. Nie wiele to jednak dało, bo już w kilka minut po włączeniu nokia radośnie sama się zresetowała podczas ustawiania daty, godziny itp.

    Czy ktoś mi może pomóc w wyjaśnieniu co dokładnie oznacza ten kod usterki i naprawy? Czy mogę sama usunąć tą usterkę?
    Czytałam forum i dużo tych problemów z nokia 500 jest opisanych. W większości każdy wątek kończy się radą, aby oddać do serwisu... Mi to niestety nie pomogło.
    Telefon leżał u nich 2 tygodnie i jak teraz znowu będę musiała go na 2 tygodnie oddać to wole sprawdzić dostępne inne opcje...
  • Poziom 31  
    Kod serwisowy 110 to wgranie oprogramowania. Standardowe postępowanie przy usterce zawieszanie. Przy ponownej reklamacji powinna zostać wymieniona płyta główna.
  • Poziom 7  
    Rozumiem. Czyli nie można oddać telefonu raz, żeby naprawili skutecznie, tylko raz odwalają fuszerę i może się klient nie zorientuje?
    "Szpecjaliści"...
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    Najlepiej zamów kuriera i bezpośrednio wyślij do centrum serwisowego Regenersis Link
    Telefon możesz oddawać nawet kilkanaście razy i nic na to nie poradzisz.
  • Poziom 7  
    No właśnie dokładnie w tym serwisie był - Regenersis w Raszynie.
    A na raporcie z usługi w opisie czytam "po naprawie urządzenie przeszło testy zgodne ze specyfikacją producenta".

    To tak można wysłać prosto do serwisu bez niczego?? A co będzie dla mnie potwierdzeniem, że przyjęli telefon do naprawy?
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    List przewozowy. Tam nic nie zginie - o to się nie martw.
    Wszystko masz podane w linku, który Ci podałem.
  • Poziom 7  
    Tak, już doczytałam. Dziękuję za pomoc :)

    A ja to taka nieufna jestem, bo już raz dostałam z serwisu inną baterię niż oddawałam, a telefon syna wrócił z porysowanym wyświetlaczem...
  • Poziom 27  
    Zdarza się i tak. Jedna zazwyczaj telefon wraca w lepszym stanie niż pojechał :)
    Wysyłaj go do serwisu, aż do skutku.
    W uwagach wpisz, że był już zmieniany soft. Możesz nawet do pudełka wrzucić raport z poprzedniej naprawy.
  • Poziom 39  
    Nokia 500 resetuje się jak je się RAM skończy, trzeba zamykac aplikacje i nie będzie się resetować. Wymiana płyt, softów nic tu nie da.
  • Poziom 7  
    Zamykać aplikacje powiadasz? Tu nie rozwiązuje to problemu.
    Jak telefon wrócił pierwszy raz z serwisu włączyłam go, pojawił się komunikat o ustawieniu daty i godziny i w trakcie wprowadzania godziny nagle przestał reagować, ekran stopniowo robił się czarno biały (wojna mrówek ;) ) i nastąpił klasyczny reset. Nie zdążyłam włączyć jakichkolwiek aplikacji.
    Dodatkowo jeszcze ciągle pojawia się komunikat o braku dostępności danych mobilnych (dosłownie co 1s znika i pojawia się).
    Wysłałam drugi raz do serwisu. Jutro powinien wrócić i zobaczymy.
  • Poziom 20  
    Widzę, że jakość usług Regenersis się nie zmieniły. Moja N 5230 była tam 4 razy na tą samą usterkę. Dopiero czwarta wizyta osobiście i nieco ostrzejsza wymiana zdań z panią z recepcji dała oczekiwane dla mnie rezultaty a usterką było nie kończące się ładowanie baterii.
  • Poziom 7  
    no i wrócił telefon i zgodnie z przewidywaniami plusteka została wymieniona płyta główna. Na razie testuję, ale wygląda, że jest ok.
    Natomiast do czerwoności zgrzał mnie stan telefonu - wyświetlacz ma wielką i głęboką rysę, a obudowa ma pęknięcia. Chyba im spadł gdzieś... Spisałam protokół w obecności kuriera ze stanu telefonu i zadzwoniłam do Regenersis wyjaśnić sprawę. Polecono mi złożyć kolejną reklamację i .... odesłać telefon kolejny raz (!!!).