Szukam pomocy,
Przejrzałem forum ale mojego przypadku nie znalazłem.
Zatem auto: Grande Punto 2005/06 1.4 8V (+ gaz)
Zaczelo sie od zapalającej i szybko gasnącej kontrolki wspomagania.
Doszły problemy z zegarami: predkosciomierz, obrotomierz i temperatura spadały do zera po chwili zaczynały znow działac
Poniewaz wyczytałem w instrukcji żeby po zapaleniu sie kontrolki wspomagania zatrzymac sie wyłączyc silnik i włączyc ponownie. Raz pomogło a drugim razem po zgaszeniu silnika juz nie odpalilem (aku ok, ładowanie, ok). Rozrusznik nie kręcił albo kręcił przez 3 sek i przestawał kręcic (bez objawów rozładowania aku)
W koncu udało sie odpalic. Podczas jazdy znów juz na stale kontrolka wspomagania, zegary do "zera", kontrolka ABS. Wspomaganie przestało działac. Gdy dojechałem do domu, zgasiłem i juz nie odpalił (jak wczesniej).
Wczesniej, ze 2 razy zdazyło się, podczas sporej predkosci (>60km/h) wspomaganie działało jak w trybie City na parkingu - bardzo mocno.
Auto trafiło do elektryka. Skasował bład P0500 (bład wskazania predkosci pojazdu). Teraz niby OK ale podejrzewam, że tylko chwilowo
Co to moze być?
Mam jakies podejrzenia ale nie chce sugerowac...
Z góry dzieki
Jarek
Przejrzałem forum ale mojego przypadku nie znalazłem.
Zatem auto: Grande Punto 2005/06 1.4 8V (+ gaz)
Zaczelo sie od zapalającej i szybko gasnącej kontrolki wspomagania.
Doszły problemy z zegarami: predkosciomierz, obrotomierz i temperatura spadały do zera po chwili zaczynały znow działac
Poniewaz wyczytałem w instrukcji żeby po zapaleniu sie kontrolki wspomagania zatrzymac sie wyłączyc silnik i włączyc ponownie. Raz pomogło a drugim razem po zgaszeniu silnika juz nie odpalilem (aku ok, ładowanie, ok). Rozrusznik nie kręcił albo kręcił przez 3 sek i przestawał kręcic (bez objawów rozładowania aku)
W koncu udało sie odpalic. Podczas jazdy znów juz na stale kontrolka wspomagania, zegary do "zera", kontrolka ABS. Wspomaganie przestało działac. Gdy dojechałem do domu, zgasiłem i juz nie odpalił (jak wczesniej).
Wczesniej, ze 2 razy zdazyło się, podczas sporej predkosci (>60km/h) wspomaganie działało jak w trybie City na parkingu - bardzo mocno.
Auto trafiło do elektryka. Skasował bład P0500 (bład wskazania predkosci pojazdu). Teraz niby OK ale podejrzewam, że tylko chwilowo
Co to moze być?
Mam jakies podejrzenia ale nie chce sugerowac...
Z góry dzieki
Jarek