logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Golf 3 1.6 - Gaśnie podczas jazdy, nie odpala przez 3 godziny po zgaśnięciu

meedy 13 Maj 2013 16:33 2337 3
REKLAMA
  • #1 12302683
    meedy
    Poziom 10  
    Witam. Jakiś czas temu pisałem tu na forum mój problem z Goflem 3. Samochód gaśnie w trakcie jazdy i nie zapala. Proponowano mi tu sprawdzenie czujnika Halla. Jednak aby uporać się z problemem zaprzestałem korzystania z rad opisanych na forum za co bardzo żałuje i oddałem auto do mechanika. Mechanik sprawdził miedzy innymi czujnik Halla jakimś urządzeniem twierdząc że jest dobry oraz stacyjkę, coś porobił i stwierdził że jest już w porządku. Jednak po przejechaniu około 100 km od naprawy auto mi znów zgasło i tym razem nie odpalało po 10 min a dopiero udało się odpalić po około 3 godzinach. Po przejechaniu kolejnych 20 km auto znów zgasło i znów 3 godziny czekania... Niestety mój mechanik nie odpowiada na moje telefony a kasę wziął porządną... Nagrałem film co się dzieję z autem podczas próby odpalania gdy zgaśnie mi z powodu niewyjaśnionych okoliczności.
  • REKLAMA
  • #2 12305235
    kindlar
    Poziom 42  
    Jak zgaśnie sprawdź czy jest jak iskra, potem cewkę czy jest gorąca i czy dochodzi do niej zasilanie. Jeśli zdejmiesz aparat zapłonowy możesz nim pokręcić przy włączonym zapłonie, powinna być skra na świecach pod warunkiem, że działa hall, po nim jest jeszcze wzmacniacz i cewka i rozdzielacz. Jeśli się mylę proszę mnie poprawić.
  • REKLAMA
  • #3 12305281
    Zloty60
    Poziom 21  
    Nie napisałeś jaki kod silnika ale tam jest prawdopodoobnie moduł zapłonowy i w dodatku jest na wykończeniu.
    Podstaw drugi ,sprawny i odpisz.
  • #4 12342185
    meedy
    Poziom 10  
    Przepraszam wszystkich ze nie byłem aktywny na forum od poprzedniej wizyty. Więc tak, sprawdziłem iskrę( była) i zasilanie dochodziło do cewki. A co do aparatu to zaraz po ostatniej usterce wymieniłem ten "paluch" oraz tą kopułkę zapłonową bo kumpel stwierdził że mam już zjechaną. Zobaczyłem przy okazji że mam 2 kable urwane od czujnika temp. złączyłem je też (prawidłowo chyba). Od tamtej pory zrobiłem jakieś 30-40 km no i nie zgasł mi jeszcze ani razu. Nie mam w sumie obecnie gdzie przetestować na dłuższym odcinku ale myślicie że to mogła by być przyczyna czy nie wierzyć że to tak łatwo może pójść?
    ps. Kod silnika to ABE, ben+LPG, 1.6 75 km, 95 rok
REKLAMA