Zaraz na mnie naskoczą - ale od kilkunastu lat jeżdżę VW/AUDI 1,9TDI i taki silnik polecam- supertanie części zamienne i jak kupować to obecnie wersję 1,9TDI pompowtryskiwacze 130 koni i skrzynię 6 biegów. nie ma różnic między 2,0TDI a silnik niezawodny. Osobiście mam w swoim klekocie 300kkm i 0 problemów od 5 lat. Olej 5W40 wymieniany raz na 15tys km - bez żadnych dolewek. Konsumpcja 6 do 6,8l/100km (max mi wciągnął na autostradzie przy średniej 160km/h). Pomimo nalotu 300kkm 220km/h nie jest problemem.
Zawiecha jak się posypie to wymieniasz TYLKO na LEMFORDER i obalasz mit o słabym zawieszeniu. Ludzie kupują jakieś gówno i wypisują na forach, że minusem Audi A4 czy Passata B5 to zawieszenie. Ja mam ORYGINALNE wahacze dolne, górne wymieniałem 100 tys km temu - a jeżdżę przez Wałbrzych 2 razy dziennie (największe dziury na Dolnym Śląsku).
Budę masz ocynkowaną więc 0 rudy - no chyba, że bryka była bita. Wnętrze A4 dzieli przepaść pomiędzy Oplem, czy Laguną - wsiądź, pomacaj a poczujesz o co chodzi. Materiały w Audi całkiem z innej półki.
Opla Vectrę B też miałem - nigdy więcej diesla w tym aucie. Bardzo słaba pompa, silnik bez jakiejkolwiek dynamiki ale oszczędny (poniżej 6l/100km). Ogólnie auto dość awaryjne - od centralnych zamków po wyświetlacze i inne duperele. Jak masz smykałkę, to dość tanio i sprytnie idzie je naprawiać ale wkurza sam fakt, że trzeba to robić. Łączniki stabilizatorów będziesz wymieniał raz na pół roku. Finalnie naprawiałem je częściej niż Fiata 126p.
Miałem okazję pojeździć starszymi autami z LPG do max 1800ccm. Ogólnie - TRAGEDIA. 0 przyśpieszenia etc. Dopiero Audi 1,8Turbo z LPG jako tako jechało. 1,8 bez turbiny... bida z nędzą.
Co do Laguny II - nie była ona zwana królową lawet???