Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Zasilacze UPS
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie różnicówki do silnika 3faz.

szczerzuja 15 Maj 2013 19:47 11826 43
  • #31
    szczerzuja
    Poziom 13  
    Witam.
    Tak jak obiecałem wykonałem doświadczalne podłączenie silnika 3faz do wył różnicowego 4 polowego.
    Instalacja czteroprzewodowa zabezpieczona s 303 B6 za którą umieściłem różnicówkę 25/30mA.Rozdziału na N i PE dokonałem przed RCD.Miejsce rozdiału doziemiłem do 20m bednarki którą wkopałem kiedyś żeby pralka nie szczypała żony.
    Silnik fabryczny skojarzony w gwiazdę-6 wyprowadzeń.
    Do zacisków wyjściowych (dolnych ) podpiąłem 3 fazy, do spiętej gwiazdy (zaciski górne) N a PE na obudowę.
    Napięcie zmierzone między gwiazdą a fazami 230V.
    Włączyłem układ -wszystko w najlepszym porządku .RCD nie wyrzucił więc pozostało wykonać symulacje awaryjne.]
    Wykonałem dwuetapowa.
    Pierwsza wykonałem używając żarówki 25W wpiętej w szereg między obudową a którąś z faz (czas wyłączenia różnicówki -natychmiast),drugą wykorzystując oryginalny opornik 4,1kohma z RCD 30mA-czas wyłączenia mniej niz sekunda.
    Myślę że czas reakcji RCD po pojawieniu się napięcia na obudowie spełnia moje oczekiwania,więc myślę że zamkniemy temat,chyba że któryś z kolegów ma coś do dodania.
  • Zasilacze UPS
  • #32
    gogi20
    Poziom 24  
    Nic dodać nic ująć. Można tylko powiedzieć: "Ło matko". Z TT zrobiłeś TNS. Nie wiesz nawet jak silnik podłączyć. Tyle osób już pisało, że z TT nie da się zrobić TNS a Ty ciągle swoje.
  • Zasilacze UPS
  • #33
    kkas12
    Poziom 42  
    Ja natomiast myślę, że kolega nie ma pojęcia co robi.
    Po pierwsze - "ładowanie" trzech faz do urządzenia wyprodukowanego jako jednofazowe jest błędem i bezmyślnością.
    Po drugie - producent wykonał urządzenie w II klasie ochronności beztroskie samowolne zmienianie tej klasy na klasę I wcale poprawie bezpieczeństwa nie służy w wręcz przeciwnie wprowadza zagrożenie porażeniem.
    Po trzecie - przejście z układu TT na TN jest niedopuszczalne.

    Ot kolejny przykład radosnej twórczości bez oglądania się na ewentualne następstwa.
  • #34
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika
    Dla kolegi szczerzuji żeby poczytał cały artykuł Doktora Musioła pt;
    Dr inż. Edward Musiał
    Politechnika Gdańska
    ALTERNATYWA „UKŁAD TN CZY UKŁAD TT”
    W NISKONAPIĘCIOWEJ SIECI ROZDZIELCZEJ WSPÓLNEJ Link
    widzimy że nie przemawiają do ciebie żadne argumenty a oto fragment tej publikacji który może być jej końcem.
    Cytat:
    Jeśli natomiast sieć rozdzielcza ma układ TT, taki sam układ mają i mieć muszą wszelkie galwanicznie z nią połączone instalacje odbiorcze; żadnej możliwości manewru, bez użycia transformatora izolacyjnego, już nie ma.
    Jest jeszcze jedna sytuacja, kiedy w galwanicznie połączonej sieci dopuszcza się koegzystencję obu układów. Na czas zasilania awaryjnego wolno do sieci rozdzielczej o układzie TN dołączyć obwody sieci o układzie TT, pod warunkiem, że w instalacjach o układzie TN są wykonane połączenia wyrównawcze główne [11]. Manewr odwrotny, awaryjne zasilanie fragmentów sieci o układzie TN z sieci o układzie TT, nie jest dopuszczalny.


    Poprawiłem.[kkas12]
  • #35
    TWK
    Specjalista elektryk
    kkas12 napisał:
    Po pierwsze (...)
    Po drugie (...)
    Po trzecie (...)

    Po czwarte:
    szczerzuja napisał:
    drugą wykorzystując oryginalny opornik 4,1kohma z RCD 30mA-czas wyłączenia mniej niz sekunda
    4100 omów daje prąd ok. 50 mA. Przy takim prądzie czas wyłączenia RCD powinien być niezauważalny, a z kolegi wypowiedzi wnioskuję, że jednak jest większy niż w przypadku żarówki 25W. W takim przypadku można podejrzewać niesprawność tego RCD.

    Do pomiarów RCD służą mierniki i one pozwalają ocenić skuteczność ochrony. W układzie TT jest to bardzo ważne, bo przy niesprawnym RCD w większości przypadków nie ma ochrony.
  • #36
    szczerzuja
    Poziom 13  
    Witam.
    Między innymi dlatego rzadko zaglądam na elektrodę (spójrzmy na daty przyjęcia)ponieważ co temat to pięciu się kłóci z następnymi pięcioma,a wiadomo że niezgoda....
    Wracając do tematu na poniższym obrazku znajduje się książkowe połączenie wyłącznika różnicowego 4 polowego.Jeżeli się przyjrzymy to doszukamy się analogi do testowanego dzisiaj.Oczywiście popełniłem błąd nazywając uziom RA przewodem PE ale jak się chce psa...to się kij znajdzie.Oczywiście wykorzystałem punkt neutralny gwiazdy ale kiedyś róznież był wykorzystywany(jeżeli ktoś przezwajał silniki to wie o czym mówię)
    Poza tym układ w budynku nie został w żaden sposób zmieniony,ponieważ wykonanie uziomu nie jest czymś nienormalnym. Podłączenie różnicówki do silnika 3faz.
  • #37
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Ta analogia, kolego szczerzuja nijak się ma do Twojego wcześniejszego
    szczerzuja w poprzednim poście napisał:
    Rozdziału na N i PE dokonałem przed RCD

    Nie ten układ.
  • #38
    15kVmaciej
    Poziom 35  
    szczerzuja napisał:
    na poniższym obrazku znajduje się książkowe połączenie wyłącznika różnicowego 4 polowego.Jeżeli się przyjrzymy to doszukamy się analogi do testowanego dzisiaj

    Kolego, śruba i okręt, to nie śrubokręt. Ten obrazek, to tzw biblia pauperum, a nie instrukcja jak instalować.
  • #39
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Nie ma to jak wpaść w samo uwielbienie swoich chorych teorii i jeszcze mieć pretensje do innych.

    Z każdym swoim postem coraz bardziej pogrążasz się i udowadniasz brak wiedzy teoretycznej - bo praktyki nie widzę żadnej. Niestety ale taka jest prawda.
  • #40
    gogi20
    Poziom 24  
    szczerzuja napisał:
    Oczywiście wykorzystałem punkt neutralny gwiazdy ale kiedyś róznież był wykorzystywany(jeżeli ktoś przezwajał silniki to wie o czym mówię)

    I bez podłączenia N do silnika różnicówka by nie działała?
    szczerzuja napisał:
    Rozdziału na N i PE dokonałem przed RCD.Miejsce rozdiału doziemiłem do 20m bednarki
    Co rozdzieliłeś na N i PE? Przecież piszesz, że to TT.
    No teraz to już poszedłeś po bandzie:
    szczerzuja napisał:
    trzeba było nie pisać o rozdziale Pę i N
  • #41
    szczerzuja
    Poziom 13  
    Tak muszę bić się w pierś ,trzeba było nie pisać o rozdziale Pę i N tylko i uziomie ale jakoś tak niefortunnie wyszło.
    Do kolegi TWk nie mierzyłem czasu wyłączenia precyzyjnie ,ale sądzę że jest ok ,Jeżeli chodzi o różnicówki to mam w magazynie kilka nowych ,a wziąłem pierwszą z brzegu ale Faela,może zobaczę jutro czasy 100mA i 10mA -będzie można porównać.
  • #42
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    szczerzuja napisał:

    Włączyłem układ -wszystko w najlepszym porządku .RCD nie wyrzucił więc pozostało wykonać symulacje awaryjne.]
    Wykonałem dwuetapowa.
    Pierwsza wykonałem używając żarówki 25W wpiętej w szereg między obudową a którąś z faz (czas wyłączenia różnicówki -natychmiast),drugą wykorzystując oryginalny opornik 4,1kohma z RCD 30mA-czas wyłączenia mniej niz sekunda.


    szczerzuja napisał:
    Tak muszę bić się w pierś ,trzeba było nie pisać o rozdziale Pę i N tylko i uziomie ale jakoś tak niefortunnie wyszło.
    Do kolegi TWk nie mierzyłem czasu wyłączenia precyzyjnie ,ale sądzę że jest ok ,Jeżeli chodzi o różnicówki to mam w magazynie kilka nowych ,a wziąłem pierwszą z brzegu ale Faela,może zobaczę jutro czasy 100mA i 10mA -będzie można porównać.


    Twoje precyzyjne "pomiary" czasów wyzwalania są powalające. Używasz stopera?
  • #43
    szczerzuja
    Poziom 13  
    Witam
    To może się już nie kopmy.
    Korzystając z przywileju zamykam temat.Jeżeli moderatorzy będą uważali że nic nie wniósł wyląduje w koszu.
    Pozdrawiam.
  • #44
    retrofood
    Moderator
    szczerzuja napisał:
    Witam.
    Między innymi dlatego rzadko zaglądam na elektrodę (spójrzmy na daty przyjęcia)ponieważ co temat to pięciu się kłóci z następnymi pięcioma,a wiadomo że niezgoda....


    Ty dlatego rzadko wracasz, bo oczekujesz jedynie potwierdzenia swoich urojeń, a gdy ich brak, to się obrażasz. Tych pięciu kłóci się wyłącznie z Tobą, próbując wyperswadować Ci całkowicie błędne pomysły. Ty jednak wiesz lepiej i nic nie mąci Twojego dobrego samopoczucia. Trudno. Tak też bywa.
    Temat zamykam, szkoda czasu Kolegów, którzy próbowali przypomnieć Ci podstawy.