Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

KIA SORENTO - NIE ODPALA STAŁA 5LAT

14 Maj 2013 17:28 2556 10
  • Poziom 11  
    Witam, mam możliwość zakupu Sorento która niestety stała 5 lat. W tym czasie podobno była raz odpalona i przestawiona. Przed zakupem mam możliwość sprawdzenia auta - chcę go odpalić, rozgrzać, trochę pojeździć i sprawdzić czy te 5 lat nie zrujnowało auta.
    Wiem, że może nie nadawać się już do niczego ale i może być wszystko ok. Ma dość mały przebieg 50 tyś, jest sprowadzona zza oceanu (Kanada). Moje pytanie jest następujące - co radzicie sprawdzić krok po kroku przed odpaleniem?Pierwsza próba nic nie dała, kręci ale nic się nie odzywa, paliwo świeże dolane bo było chyba pusto lub prawie pusto, w środku wyświetlacze klimatronic, termometr, elektryczne szyby, dach działają. Nie chciałem jej męczyć od razu zakręciłem rozrusznikiem kilka razy, czy próbować "na samostart-plac"? Czy jakieś sterowniki po takim czasie bez zasilania mogły się rozprogramować? Jest to rocznik 2003, 3500cm3, automat.
    Proszę o merytoryczne rady z góry dziękuję i pozdrawiam.
  • Poziom 30  
    Po 5 latach stania spora część uszczelek, węży, poduszek i innych gumowych elementów będzie do wymiany (czas robi swoje więc po prostu będą sparciałe i niektóre mogą się wręcz rozpaść). Różnie może być też z uszczelkami wokół drzwi i szyb. Warto by było też na jakiś kanał/podnośnik pojechać i obejrzeć auto spod spodu. I jeszcze jedno, słyszałem o przypadkach gdzie autko które stało dłuższy czas miało ogniska rdzy w miejsca gdzie normalnie "nigdy nie powinno jej być".
    Auto stało pod chmurką przez ten czas?
    Co do odpalenia to odpompuj paliwo gruszką tak aby odpowietrzyć układ.
  • Poziom 11  
    tak auto stało na powietrzu przez ten cały czas - ale wszystko pod maską - w środku, uszczelki przewody plastiki jak nowe , - na tylnej klapie małe ognisko korozji oraz na drzwiach od wewnątrz

    czyli przed paleniem np na filtrze odpowietrzyć - przelać ?
  • Poziom 25  
    Uważaj żeby nie było po powodzi. Ja osobiście dałbym sobie spokój z tym autem nawet jak cena jest atrakcyjna. Po co później masz żałować?
  • Poziom 11  
    po powodzi na pewno nie jest - wiem , że z portu na skład przyjechała na kołach poza tym można wykupić raport i być na 100 % pewnym
  • Poziom 30  
    jak dobra cena to na pewno warto ;)
    zmień świece posłuchaj czy pompka paliwa działa bo po takim czasie mogła paść i próbuj zapalić. jak nie zapali to spróbuj na plaku jak zagada to ok a pózniej będziesz się bawił i szukał przyczyny... powodzonka
  • Użytkownik obserwowany
    5 lat postoju , jak zaczniesz jezdzic szybko ci sie wszystko rozleci
    samochód który stoi niszczy sie 3 razy bardziej od tego jerzdzącego
  • Poziom 30  
    a dlaczego 3 razy szybciej ? może 1.5 raza albo 4.25 ? :D
    mam auto od 13 lat z czego 9 mieszkam za granicą w sumie śmigam nim tylko około
    2 miesiące każdego roku i jakoś trzyma się dobrze ! a stoi pod chmurką...
    nie ma reguły stoi czy jezdzi ... jak się trafi wrzód to nawet nowy z serwisu potrafi zepsuć zdrowie... :cry:
  • Poziom 30  
    diodabg napisał:
    nie ma reguły stoi czy jezdzi

    Nie był bym taki pewny, wiadomo że dużo zależy od samego auta i konstrukcji.
    Bynajmniej jak by nie podchodził do tematu to stanie 5 lat pod chmurką nie wychodzi żadnemu autu na dobre i jestem niemal 100% pewny że będą z tego powodu jakieś mankamenty.
    Ja bym to ujął tak, autko z 5-letniego postoju jest lepsze niż dojechany, nieserwisowany i nieumiejętnie używany samochód, ale jednocześnie autko spod chmurki jest dużo mniej pewne niż normalnie użytkowane i regularnie serwisowane.
    PS. Twoje autko stoi 10mies., a tu jest 5lat - to jednak spora różnica.
  • Poziom 17  
    grala1 napisał:
    Ciekaw jestem jak tam wyglądają gładzie cylindrów po takim postoju.



    To samo chciałem napisać, 5 lat bez jakiegokolwiek oleju i smarowania, nie wierze że w środku nie ma ani grama korozji.