Witam serdecznie!
Laguna 1,6 16V z sekwencyjną instalacją gazową, z 1999r (lift).
sprawa ma się następująco:
Wczoraj przyjechałem do domu, a po ok. 3 godzinach nie mogłem odpalić samochodu. Akumulator kręci, ale silnik nie odpala. Sprawdziłem filtr paliwa i jest drożny. po próbie odpalenia pompa paliwa nie podaje go i świeci się pomarańczowa lampka temperatury silnik.
Dziś rano odpaliłem auto, jednak popracowało chwilkę i zgasło. Kolejne próby to: raz zapali na chwilkę, raz na dłużej (ok. 2 min.) a raz w ogóle. Zauważyłem, że za każdym razem, gdy silnik nie odpala lub odpala, to chwilkę przez jego zgaszeniem włącza się kontrolka temperatury płynu chłodniczego (mimo, że wskaźnik ów temperatury pokazuje wartość w granicach 50st.C).
Co może być powodem tego, że auto nie chce odpalić lub odpala na bardzo krótki czas?
Czujnik temperatury? który? termostat? a może coś zupełnie innego?
z innych podobny postów nic nie można wywnioskować, dlatego będę niezmiernie wdzięczny za jakieś sugestie.
Z poważaniem:
Tomasz.
Dodano po 52 [minuty]:
Jednak kontrolka temperatury nie jest chyba wyznacznikiem, bo teraz mimo, że się nie świeci, auto nie chce w ogóle zaskoczyć
-ktoś na firmie wspomniał o sondzie lambda?!
Dodano po 5 [godziny] 33 [minuty]:
Po przebadaniu złącza pompy stwierdzam, że nie dochodzi do niego prąd.
Laguna 1,6 16V z sekwencyjną instalacją gazową, z 1999r (lift).
sprawa ma się następująco:
Wczoraj przyjechałem do domu, a po ok. 3 godzinach nie mogłem odpalić samochodu. Akumulator kręci, ale silnik nie odpala. Sprawdziłem filtr paliwa i jest drożny. po próbie odpalenia pompa paliwa nie podaje go i świeci się pomarańczowa lampka temperatury silnik.
Dziś rano odpaliłem auto, jednak popracowało chwilkę i zgasło. Kolejne próby to: raz zapali na chwilkę, raz na dłużej (ok. 2 min.) a raz w ogóle. Zauważyłem, że za każdym razem, gdy silnik nie odpala lub odpala, to chwilkę przez jego zgaszeniem włącza się kontrolka temperatury płynu chłodniczego (mimo, że wskaźnik ów temperatury pokazuje wartość w granicach 50st.C).
Co może być powodem tego, że auto nie chce odpalić lub odpala na bardzo krótki czas?
Czujnik temperatury? który? termostat? a może coś zupełnie innego?
z innych podobny postów nic nie można wywnioskować, dlatego będę niezmiernie wdzięczny za jakieś sugestie.
Z poważaniem:
Tomasz.
Dodano po 52 [minuty]:
Jednak kontrolka temperatury nie jest chyba wyznacznikiem, bo teraz mimo, że się nie świeci, auto nie chce w ogóle zaskoczyć
-ktoś na firmie wspomniał o sondzie lambda?!
Dodano po 5 [godziny] 33 [minuty]:
Po przebadaniu złącza pompy stwierdzam, że nie dochodzi do niego prąd.