Astra 1.7 dti Y17dt ISUZU nagle rano nie zapaliła. Mam ją 10 lat i do tej pory, za wyjątkiem nieszczęsnego sterownika pompy, nie było problemów.
1.Brak błędów w komputerze opcom u mechanika
2. Sterownik pompy podmieniony ( jeżdżę w trasy, więc wożę z sobą sprawdzony zapasowy sterownik)
3.Immobiliser nie jest zablokowany
4. Podłączony na zewnątrz zapasowy wtryskiwacz w momencie kręcenia rozrusznikiem nie rozpyla paliwa. po wystąpieniu usterki filtr paliwa wymieniony i zalany paliwem.
5. Aktualne wybłyskanie błedu metodą " gaz hamulec" daje dziwny objaw w postaci ciągłego mrugania, bez żadnych przerw.
Mechanik proponuje wymianę kompletnej pompy, ale punkt 5 powyższej listy budzi moje wątpliwości.
1.Brak błędów w komputerze opcom u mechanika
2. Sterownik pompy podmieniony ( jeżdżę w trasy, więc wożę z sobą sprawdzony zapasowy sterownik)
3.Immobiliser nie jest zablokowany
4. Podłączony na zewnątrz zapasowy wtryskiwacz w momencie kręcenia rozrusznikiem nie rozpyla paliwa. po wystąpieniu usterki filtr paliwa wymieniony i zalany paliwem.
5. Aktualne wybłyskanie błedu metodą " gaz hamulec" daje dziwny objaw w postaci ciągłego mrugania, bez żadnych przerw.
Mechanik proponuje wymianę kompletnej pompy, ale punkt 5 powyższej listy budzi moje wątpliwości.