Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

astra g 1.7 dti 2001rok - Nie chce zapalić - brak błędów

gamirek 15 May 2013 10:52 7194 11
  • #1
    gamirek
    Level 10  
    Astra 1.7 dti Y17dt ISUZU nagle rano nie zapaliła. Mam ją 10 lat i do tej pory, za wyjątkiem nieszczęsnego sterownika pompy, nie było problemów.

    1.Brak błędów w komputerze opcom u mechanika
    2. Sterownik pompy podmieniony ( jeżdżę w trasy, więc wożę z sobą sprawdzony zapasowy sterownik)
    3.Immobiliser nie jest zablokowany
    4. Podłączony na zewnątrz zapasowy wtryskiwacz w momencie kręcenia rozrusznikiem nie rozpyla paliwa. po wystąpieniu usterki filtr paliwa wymieniony i zalany paliwem.
    5. Aktualne wybłyskanie błedu metodą " gaz hamulec" daje dziwny objaw w postaci ciągłego mrugania, bez żadnych przerw.

    Mechanik proponuje wymianę kompletnej pompy, ale punkt 5 powyższej listy budzi moje wątpliwości.
  • #2
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    gamirek wrote:
    3.Immobiliser nie jest zablokowany
    Skąd ta pewność? Punkt 5 do tego by pasował.
  • #3
    kamnilek
    Level 9  
    Ciągłe mruganie oznacza brak błędów.
  • #4
    kortyleski
    Level 43  
    Może podłącz tester i wtedy rób diagnostykę? Tylko diagostykę a nie czytanie błędów
  • #5
    gamirek
    Level 10  
    Pawel wawa wrote:
    gamirek wrote:
    3.Immobiliser nie jest zablokowany
    Skąd ta pewność? Punkt 5 do tego by pasował.


    Moim zdaniem uszkodzenie immobilizera daje błędy ( a ich nie ma)i po włączeniu stacyjki coś tam mruga. Tutaj bez przerwy błyska tylko przy metodzie "gaz + hamulec"..

    Dodano po 7 [minuty]:

    kortyleski wrote:
    Może podłącz tester i wtedy rób diagnostykę? Tylko diagostykę a nie czytanie błędów

    Opcom to chyba też i diagnostyka ? - tego nie wiem ?

    Czy ktoś mógłby jeszcze potwierdzić, że ciągłe błyskanie przy metodzie "gaz+hamulec" to brak błędów ( jak informuje kolega Kamnilek) ?
  • #6
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Kolego, widzę, że się nie dogadamy. Brak błędów, to już pewna wskazówka. Problemy z połączeniem ze sterownikiem silnika lub brak odczytu danych rzeczywistych, też daje wskazówkę co do dalszego poszukiwania usterki. Jeśli dostępne są w/w parametry, będzie widać na co "chore" jest auto.
    Błyskanie kontrolki przy metodzie "gaz-hamulec" przyjmowane jest jako brak błędów aktywnych. Są jednak sytuację, że pomimo błyskania, błąd w sterowniku jest.
    Na Twoim miejscu, udałbym się z autem do kogoś, kto dysponuje połączonymi walorami: Wiedzą i sprzętem. Dopiero po takiej diagnostyce można myśleć o wymianie pompy.
  • #7
    gamirek
    Level 10  
    Zaholowałem samochód do kolejnego warsztatu diesla i diagnoza taka sama - wymiana pompy wtryskowej - ale nie był pewien diagnozy. Wymiana miała być na moje ryzyko.
    Więc doholowałem do elektryka. który wysłuchał mojej relacji z dotychczasowych działań, Porozpinał wtyczki od komputera i sterownika pompy. Sprawdził napięciem 12V "cykanie' obydwu zaworów na pompie. Działały. Mocno popsiukał jakimś aerezolem (nie było to WD40) wtyczki, szczególnie tą od sterownika. I coś tam jeszcze przy niej poczarował.
    Cud się stał i samochód zapalił !
    Dałem mu dwa razy tyle, niż chciał. Zasłużył. Ale zostałem posiadaczem w międzyczasie kupionej pompy wtryskowej.

    Najbardziej dziwi mnie brak błędów. Czy ktoś potrafi to wyjaśnić ???
  • #8
    kortyleski
    Level 43  
    Jak znika jedno z napięć zasilających (15) sterownik myśli że wyłączyłeś stacyjkę. Nie traktuje tego jako błąd
  • #9
    ArekAEROX
    Level 2  
    Witam, Panowie podepnę sie pod temat ponieważ wujek walczy ze sterownikiem już 5 raz, robione były luty 1 raz, po 4000km od nowa, potem znowu, w końcu wysłał do elektronika który daje roczna gwarancję - zrobił coś takiego jak na złączonym zdjęćiu, po czym po tygodniu tym razem znów się to stało. Samochód po każdym lutowaniu chodził jak gdyby nigdy nic, ręce opadają wydane już prawie 1k zł i nic - pytanie co robić? Niektórzy doradzają kupno używanego ale nieregenerowanego sterownika, co myslicie? Czy lepiej przełożyć go od razu do wnętrza po naprawie?

    I co z tymi mostkami co są porobione...

    https://obrazki.elektroda.pl/5281876500_1370368664.jpg

    Pomóżcie Panowie i dzięki z góry!
  • #10
    sputnik1
    Level 16  
    A może to że pada sterownik to wina zaworu spv ? Ponoć ma ona duże znaczenie dla żywotności sterownika pompy.
  • #11
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Jeśli po prawidłowo wykonanej naprawie, tak często pada sterownik, to winne jest auto i zmiana położenia sterownika nic nie da. Często sterowniki są naprawiane niezbyt fachowo i także są podobne problemy. Sterownika nie widzę przed sobą i nie oceniam. Kupno używanego to loteria sama w sobie, do tego jeśli problem jest w aucie, nawet sprawny sterownik, padnie po kilkudziesięciu kilometrach. Regenerowany wytrzyma kilkaset i też padnie. Oddaj całe auto ,komuś rozgarniętemu, do naprawy.
  • #12
    gamirek
    Level 10  
    pomogła ... wymiana pompy wtryskowej.