Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

mercedes w202 - wentylator nawiewu, coś się spaliło

15 Maj 2013 21:23 3822 20
  • Poziom 9  
    Między plusem a minusem połączone takim drucikiem była taka malutka kosteczka prostokątna. Jak podawałem napięcie to te druciki były czerwone i topiły to coś i dymu od cholery. Co to mogło być? Bez tego wentylator pracuje. mercedes w202 - wentylator nawiewu, coś się spaliło
  • Użytkownik usunął konto  
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Kondensator. Silnik pracuje, radio trzeszczy, iskierki na szczotkach powstają.

    Dodano po 51 [sekundy]:

    Jurek, to nie termik, to kondensator.
  • Użytkownik usunął konto  
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Ale to musiałoby być w szereg włączone, a w silniku podłączone równolegle do szczotek jest. Może autor nam powie, czy silnik chodzi bez tego elementu, czy musiał zworę zrobić łączącą oba druciki.
  • Poziom 38  
    Witam
    Pisze że bez tego pracuje,to pewnie był kondensator jak zauważył kolega Pawel wawa.
  • Poziom 9  
    Przy rozwartych drucikach pracuje. Radia nie sprawdzałem czy trzeszczy, ale szczotki iskrzą i piszczy na wolnych obrotach. To coś wyglądało jak dwie prostokątne płytki sklejone razem.
  • Poziom 15  
    Witam tam jest rezystor nie kondensator dostępny na znanym portalu aukcyjnym
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    djmars1 napisał:
    Witam tam jest rezystor nie kondensator dostępny na znanym portalu aukcyjnym

    Kolego, wiesz o czym rozmawiamy, czy tylko tak się wtrącasz? Specjalnie dla Ciebie, uświadamiam, nie rozmawiamy o rezystorze dmuchawy, odpowiedzialnym za stopniowanie obrotów! Zresztą były i wersje bez tego rezystora..
  • Poziom 15  
    Jak kolega wszechwiedzący to dziwne że temat jeszcze nie rozwiązany??
    Z tego co wiem to portal do dzielenia się wiedzą i doświadczeniami a kolega też zgaduje nie dając konkretnej odpowiedzi

    Moderowany przez robokop:

    3.1.9. Zabronione jest rozpowszechnianie treści ironizujących, prześmiewczych lub złośliwych, stanowiących przejaw braku szacunku do innych Użytkowników lub osób trzecich. Ostrzeżenie za prowokowanie kłótni.

  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    Chłopy , młodzieży i dzieci , to był "musi bedzie" kondensator gasikowy - ament!!!
  • Poziom 36  
    Motronic napisał:
    djmars1 napisał:
    Jak kolega wszechwiedzący to dziwne że temat jeszcze nie rozwiązany??

    Bo sie wpieprzają w temat takie lamery jak ty i zamieszanie robią.


    Akurat tu nie masz racji - temat prosty ale to Ty napisałeś ,ze tam powinien być termik i wprowadziłeś pytającego w błąd !
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    Do Motronik to kolego dlaczego tego nie napisałeś od razu LAMERZE Tylko strzelasz wrzutami typu cytuję:"Termik."

    Dodano po 1 [minuty]:

    A po drugie nie którym brak kultury osobistej i na takich forach mogą po obrażać ludzi al cóż tak już jest z nie którymi.

    Dodano po 41 [sekundy]:

    Dzięki Dla kolego Szymona z Bydgoszczy to fakt co napisał.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    nic tam nie wbijałem, żadnego śrubokręta. Wentylator po prostu od jakiegoś czasu szwankował tj. na wolnych obrotach potrafił się zatrzymać. Od jakiegoś miesiąca załączałem na wysokich obrotach. Aż pewnego dnia jadę a tu straszny swąd spalonego plastiku. Wymontowałem wentyl podłączyłem normalnie do kostki aby zobaczyć co się dzieje -a tu te dwa druciki tak się grzały że aż czerwone. I dopiero wtedy śrubokręcikiem zacząłem podważać jeden z drucików i wtedy przerwałem je i z jednego końca odpadł ten element co się topił.
    PS. te druciki były w środku pod metalową obudową , ja je wyciągnąłem na zewnątrz.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    widać na załączonym obrazku BOSCH
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    tym będe sie zajmował później mi chodzi konkretnie o ten element co się przepalił. tak jak pisałem wcześniej bez tego działa ale boje się zakładać bez tego czegoś aby nie stało się coś poważniejszego.

    Podłączyłem bez tego elementu i regulacja obr. ok., ze szczotek nie iskrzy , radio nie szumi, tylko na wolnych obrotach piszczy- ale piszczał już wcześniej.
    Skłonny jestem przyznać rację jednemu z przedmówców że to kondensator gasikowy. Chciałbym zamontować na próbę tylko nie znam parametrów.