Witam,
mam problem z porannym odpalaniem silnika, tj. zimnego, trwa to na rozruszniku 2 do 3 sekund, co wkurza, potem pracuje ok, po godzinie dwóch odpala dobrze, co rano mam taki problem lub ok 8 godzinach stania.
Towarzyszą mi też problemy z nierówno pracą silnika, minimalne wachania obrótów, czasem falowanie pomiędzy 550-1000 obrotów, tak spokojnie góra, dół, góra przez ok 2 minuty na zimnym., czasem przy zmianie biegu, puszczeniu sprzęgłą i dodaniu gazu to szarpie lub nierówno przyspiesza.
Sprzęgło ok, świece nowe, paliwo 98 wysokiej jakości, nigdy nic złego w paliwie nie było, typu tanie stacje, listwy zapłonowe DIS różne na test wkładane, rozrusznik po regeneracji kręci dobrze, EGR i inne cuda sprawdzane.
Podejrzewam, że problemem jest CZUJNIK POŁOŻENIA WAŁU KORBOWEGO, taki wkładany z tyłu silnika po lewej stronie, przy ścianie grodziowej. Problem powstał, gdy podmieniłem filtra paliwa na nowy, a przy okazji czyściłem przepustnicę, wyjmowałem wtyczki różne i wd40 lekko czyściłem, taki zabieg konserwacyjny i albo, jakieś zwarcie powstało we wtyczce czuj. poł. wał. korb. i muszę wysuszyć wtyczki, albo po prostu sam z siebie ten czujnik spowodował problem. Muszę go wyciągnąć i wyczyścić i sprawdzić oporność, ktoś wie jaka powinna być?
Proszę o Wasze sugestie, brak błędów na komputerze w ogóle.
mam problem z porannym odpalaniem silnika, tj. zimnego, trwa to na rozruszniku 2 do 3 sekund, co wkurza, potem pracuje ok, po godzinie dwóch odpala dobrze, co rano mam taki problem lub ok 8 godzinach stania.
Towarzyszą mi też problemy z nierówno pracą silnika, minimalne wachania obrótów, czasem falowanie pomiędzy 550-1000 obrotów, tak spokojnie góra, dół, góra przez ok 2 minuty na zimnym., czasem przy zmianie biegu, puszczeniu sprzęgłą i dodaniu gazu to szarpie lub nierówno przyspiesza.
Sprzęgło ok, świece nowe, paliwo 98 wysokiej jakości, nigdy nic złego w paliwie nie było, typu tanie stacje, listwy zapłonowe DIS różne na test wkładane, rozrusznik po regeneracji kręci dobrze, EGR i inne cuda sprawdzane.
Podejrzewam, że problemem jest CZUJNIK POŁOŻENIA WAŁU KORBOWEGO, taki wkładany z tyłu silnika po lewej stronie, przy ścianie grodziowej. Problem powstał, gdy podmieniłem filtra paliwa na nowy, a przy okazji czyściłem przepustnicę, wyjmowałem wtyczki różne i wd40 lekko czyściłem, taki zabieg konserwacyjny i albo, jakieś zwarcie powstało we wtyczce czuj. poł. wał. korb. i muszę wysuszyć wtyczki, albo po prostu sam z siebie ten czujnik spowodował problem. Muszę go wyciągnąć i wyczyścić i sprawdzić oporność, ktoś wie jaka powinna być?
Proszę o Wasze sugestie, brak błędów na komputerze w ogóle.