noel200 napisał: Podsumowując jednak koszty, zysk z budowy względem zakupu chińczyka jest niewielki. Nie braliście pod uwagę zakupu gotowca?
Pozdrawiam
Profesjonalny kompresor bardzo podobny do tego oczywiście wykonany fabrycznie kosztuje 2600 zł ;
Na przykład kompresor do aerografii jun 50
Lub taki jak na zdjęciu poniżej
pipałosia napisał: Do aerografu takie ciśnieie chyba nie jest potrzebne, po jakim czasie trzeba wymieniać dysze przy takim ciśnieniu?, przy chińskich chyba by nowy areograf nabyć
Drogi kolego jeśli oglądałeś zdjęcia to na pewno rzucił ci się w oczy odwadniacz z reduktorem . Jak sama nazwa wskazuje reduktor służy do zmniejszania ciśnienia na wyjściu na takie jakie w danej chwili potrzebujesz . W aerografie są to 2 atmosfery .
Gizmoń napisał: Co to jest to białe walcowate podłączone czarnym przewodem? I co daje sam zawór zwrotny między sprężarką a zbiornikiem? Przecież jeszcze trzeba czymś spuścić powietrze z odcinka przewodu między sprężarką a zaworem, żeby miał on sens.
Z resztą nie wiem czy w ogóle warto stosować takie rozwiązanie, ponieważ sprężarki które mam (PZL Hydral KV1.0 i DKK Scharfenstein MH1.25) starują bez zająknięcia nawet przy ciśnieniu 8bar na wylocie.
To białe walcowate to kondensator rozruchowy do sprężarki .
Zawór zwrotny sprawia , że powietrze wtłoczone przez sprężarkę do zbiornik się nie cofa i nie napiera na tłok w sprężarce przy starcie a powietrze między zaworem i sprężarką usuwa odprężnik z wyłącznika który jeśli nie zauważyłeś to na pewno usłyszałeś na filmie w momencie gdy się wyłączyła sprężarka słychać syk powietrza .
Co do zakupu gotowego kompresora z alledrogo za 300 zł .
Kolega zakupił wcześniej taki wynalazek i to nawet za prawie 500zł i niestety nie spełnił on jego oczekiwań . Do tego już po miesiącu zaczyna bardzo głośno brzęczeć .
Każdy wybiera takie rozwiązanie jakie mu pasuje .
Oprócz malowania można też spokojnie napompować koło i na pewno nie będzie trwało to pół godziny
Maksymalnie takie od osobówki jakieś 5 minut .
No i coś przedmuchać oczywiście też

.
Dla mnie też wielką radością jest satysfakcja z wykonania takiego kompresorka osobiście .
Dodano po 3 [minuty]: xray81 napisał: Jak do zastosowań amatorskich to wyszło drogo i baniak trochę mały, za 375 zł na aledrogo można już kupić jakąś chińską z 50L baniakiem.
Jak rozumiem miałeś na myśli zwykłą sprężarkę tłokową .
A jak wyobrażasz sobie kolego taką sprężarkę np. w bloku do tego warczącą jak młot udarowy