Witam wszystkich!
Posiadam w/w nissanka.
Sytuacja wygląda a tak:
Podczas jazdy na 5 biegu z góry bez gazu jakieś 80 na godz auto nagle zgasło.
Próby odpalenia nie przyniosły efektu.
Zaholowałem do domu.Dodam jeszcze że kontrolka silnika świeciła się już od kilku miesięcy ale auto jeździło normalnie więc nie zwracałem na to uwagi. Diagnoza ELM nie wykazała błędów.
wszystkie bezpieczniki w środku i pod maską sprawdzone dokładnie.
Immo NATS gaśnie po przekręceniu kluczyka.
Podejrzewałem czujnik wału gdyż nie około 2 miesiące temu wymieniałem na wałku.
czujnik zakupiłem i następnego dnia chciałem wymienić ale zauważyłem że po włączeniu zapłonu nie zapala się kontrolka silnika a kiedy go holowałem to się paliła.
Poszukiwania doprowadziły mnie do przekaźnika pod maska, nie załączał się a sterowany jest z ecu. załączenie ręczne podało plusa do ecu i kontrolka wróciła. Sprawdzając owe czujniki wałka i wału natrafiłem na czujniku wałka na oderwany przewód plusowy do czujnika, przylutowałem i pojawiły się impulsy na wtryskiwacze, ale auto nadal nie odpala.
Sprawdzone zostały wszystkie plusy i masy do ecu są ok oprócz dwóch które załączane są przekaźnikiem pod maską którym steruje ecu z PIN 31.
Zasilania do czujników wału i wałka, zasilania cewek zapłonowych i wtrysków.
Wnioski:
Brak załączania przekaźnika ENGINE CONTROL RELAY PIN 31, gdzieś zaginęło w ciągu jednej nocy, oraz brak impulsów na cewki zapłonowe.
Jeśli ktoś miał z czymś takim do czynienia albo ma jakieś propozycje to proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Posiadam w/w nissanka.
Sytuacja wygląda a tak:
Podczas jazdy na 5 biegu z góry bez gazu jakieś 80 na godz auto nagle zgasło.
Próby odpalenia nie przyniosły efektu.
Zaholowałem do domu.Dodam jeszcze że kontrolka silnika świeciła się już od kilku miesięcy ale auto jeździło normalnie więc nie zwracałem na to uwagi. Diagnoza ELM nie wykazała błędów.
wszystkie bezpieczniki w środku i pod maską sprawdzone dokładnie.
Immo NATS gaśnie po przekręceniu kluczyka.
Podejrzewałem czujnik wału gdyż nie około 2 miesiące temu wymieniałem na wałku.
czujnik zakupiłem i następnego dnia chciałem wymienić ale zauważyłem że po włączeniu zapłonu nie zapala się kontrolka silnika a kiedy go holowałem to się paliła.
Poszukiwania doprowadziły mnie do przekaźnika pod maska, nie załączał się a sterowany jest z ecu. załączenie ręczne podało plusa do ecu i kontrolka wróciła. Sprawdzając owe czujniki wałka i wału natrafiłem na czujniku wałka na oderwany przewód plusowy do czujnika, przylutowałem i pojawiły się impulsy na wtryskiwacze, ale auto nadal nie odpala.
Sprawdzone zostały wszystkie plusy i masy do ecu są ok oprócz dwóch które załączane są przekaźnikiem pod maską którym steruje ecu z PIN 31.
Zasilania do czujników wału i wałka, zasilania cewek zapłonowych i wtrysków.
Wnioski:
Brak załączania przekaźnika ENGINE CONTROL RELAY PIN 31, gdzieś zaginęło w ciągu jednej nocy, oraz brak impulsów na cewki zapłonowe.
Jeśli ktoś miał z czymś takim do czynienia albo ma jakieś propozycje to proszę o pomoc.
Pozdrawiam