Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

problem z lodówką Amica - ACZ3105

jan kovalski 28 Feb 2005 11:59 9394 18
  • #1
    jan kovalski
    Level 10  
    Trzy lata temu kupiłem sobie tę wspaniałą i nowoczesną "chłodziarko-zamrażarkę" - z zewnetrznym cyfrowym wyswietlaczem i mikroprocesorową regulacją temperatury.
    Trzy lata działąła idealnie, parę miesiecy temu rozmrozilismy ją, żeby usunać lód zgromadzony w zamrażalniku, po usunieciu wody i osuszeniu zamrazalnika ponownie załaczyliśmy lodówkę i i nadal działała idealnie.
    Tydzień temu zauważyliśmy dziwne objawy, których wcześniej nie było.
    Z lodówki dochodziły od czasu do czasu jakies dziwne "stukniecia" (trzaski?), i jednocześnie w zamrazalniku znacznie obniżyła sie temperatura,(ponizej -20stopni) mimo ze w "komorze chłodzącej byłą nastawiona i dokładnie utrzymywana temperatura+5 stopni.
    Z dnia na dzień sytuacja się pogarszała, tzn w zamrazalniku robiło sie coraz zimniej (po 3 dniach od pojawienia sie trzasków temp. w zamrazalniku obnizyła sie do -29 stopni, mimo ze nastawilismy temp. w lodówce na +7stopni, majac nadzieję, ze w ten sposób zmniejszymy chłodzenie w zamrazalniku - jednak to nie nastepowało).
    Jednocześnie regulacja temp. w lodówce działała prawidłowo, tzn. temperatura w lodówce była taka, jaką nastawialismy.
    W instrukcji pisza, ze w wypadku uszkodzeń lodówka sama wyswietla ich "kod" na cyfrowym wyswietlaczu temperatury - u nas jednak nie wyswietlała zadnych "błedów" - wskazania były prawidłowe , nie było zadnych "kodów literowych" określajacych usterke.
    Nie wiedzac, co czynić postanowilismy na wszelki wypadek rozmrozić lodówkę, mimo że robilismy to niedawno - 3 miesiace wczesniej i w zamrazalniku nie było prawie szronu.
    Rozmrozilismy i po wyschnieciu resztek wody ponownie włączyliśmy lodówke ustawiajac ja na +4stopnie, jak zaleca producent.
    Było to w niedziele przed południem.
    lodówka była wypełniona mniej wiecej w połowie, w kuchni mamy zimno,kaloryfer jest wyłaczony, mimo to do wieczora (do godz.23) temperatura w lodówce obnizyła sie tylko do +12stopni, a w zamrazalniku osiagneła zaledwie -11stopni, czyli sytuacja dokładnie odwrotna do tej, jaka była 2 dni wczesniej.
    Myslelismy, ze przez noc lodówka "dojdzie do siebie", jednak dzisiaj rano nadal temperatura w lodówce była +12 stopni, mimo nastawionej+4stopnie, a w zamrazalniku nadal -11stopni.
    Co moze być powodem takiego dziwnego działania urzadzenia?
    Zaznaczam, ze wyswietlacz nie pokazuje zadnych "kodów" informujacych o awarii czujników temperatury, albo innych elementów.
    Będę bardzo wdzieczny za każdą radę, sugestię czy informację która pomogłaby mi w "zdiagnozowaniu usterki" i ewentualnym jej usunieciu.
    Przepraszam za ten długi "elaborat", ale mysle że stpień "dziwności" zachowania sie mojej (przeciez nowej) lodówki w pełni na to zasługiwał.
    Jan K.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    jan kovalski
    Level 10  
    włacza sie i wyłącza cyklicznie, tak jak przy normalnej pracy
    w kuchni jest około 19 stopni celsjusza
  • #4
    Artturo
    Level 12  
    Brakuje tu pewnej spujnosci termostat ustawiony na temp. 4C a w komorze napisałeś że niespada poniżej 12, więc nie ma możliwości żeby agregat się wyłaczył. Czy jest to lodówka z jednym agregatem i czym dokonujesz pomiarów temperatury.
  • #5
    elektryk2000
    Refrigeration equipment specialist
    Pewnie masz zablokowany uklad chlodniczy albo dziurawy...
    3 lata dla wspolczesnej lodowki firmy Amica/Ardo/lub_inny_Indesit to wcale nie "nowy sprzet" tylko nieraz nadajacy sie tylko na złom (wg autoryzowanego serwisu) ;)

    Jezeli masz pecha to przyczyna takiego zachowaia lodowki jest nieszczelnosc ukladu, a skutecznej naprawy tego (z gwarancją) nie wszyscy sie podejmuja z uwagi na "brak czasu" lub brak wiedzy/umiejetnosci...

    :arrow: Arturro
    Lodowka ma jeden agregat oraz wyswietla temperature
  • #6
    jan kovalski
    Level 10  
    Temperaturę odczytuję na zewnetrznym wyświetlaczu cyfrowym.
    Lodówka jest regulowana przez elektronike i pokazuje mi temperaturę w kazdej chwili w komorze i zamrażalniku.
    Mam dziwne wrażenie, ze sprężarka nie pracuje - gdy dotknę uchem do boku lodówki, to słyszę "buczenie sieciowe", natomiast nie ma tych charakterystycznych odgłosów załaczania i wyłaczania sprężarki - gdy pracowała dobrze w czasie załączania i wyłączania sprężarki było to słychać - teraz jest tylko cały czas ciche buczenie "sieciowe".
    Wczoraj właczyłem funkcję "frost" - czyli maxymalne zamrażanie bez regulacji temp w komorze - i nic sie nie zmieniło - w zamrazalniku mam-13, w komorze +12.
    Czy w takiej lodówce mozna wymienić tylko spręzarke?
    Ile by to mniej wiecej kosztowało?
    Jak znam fachowców, to oni najchętniej wymieniaja wszystko, a nie naprawiaja, a moze wystarczy tylko cos wymienić?
    jakis uszkodzony frabment układu?
    lodówka jest - 1-dno agregatova, czyli ma jedną sprezarke.

    Dodano po 24 [minuty]:

    Dlaczego to ma być "złom" - obok stoi w charakterze szafki kuchennej niewlączona 30-letnia polska lodówka (chyba Polar?) - ona słuzy jako ewentualnie "zabezpieczenie awaryjne" - i doskonale działa teraz, kiedy włąśnie zaszła koniecznośc jej uzycia "jako lodówki".
    Po cholerę robia takie nowoczesne cudeńka, z wykvintna elektronika, skoro mówisz, ze po 3 latach uzywania jest to juz złom?
    Przedtem miałem wiekowego "Minska", który działął dobrze do ostatniej chwili, ale nam sie "znudził technicznie"po 20 latach uzywania - oddaliśmy go komuś za darmo, jakże załuje teraz tego - z tamtą lodówka nie byo nigdy problemu, tylko była dosyć głośna.
    A swoja drogą, jesli agregat nie pracuje, na co wyglada, to dlaczego jednak troche chłodzi, mimo ze nie słyszę i nie odczuwam charakterystycznych "wstrzasów" lodówki w momencie jego włącxzania i wyłączania?
    Czy jest bezpieczne zlecenie naprawy osiedlowemu "specowi od lodówek", czy raczej poprosić o naprawę specjalistyczny serwis?
    (który weźmie pewnie wiecej pieniedzy...)
    Jan K.
  • #7
    User removed account
    User removed account  
  • #8
    jan kovalski
    Level 10  
    samej sprężarki nie dotykałem (nie wpadłem na to, a poza tym mam do niej trudny dostep), natomiast dotykałem tej tylnej czarnej siatki z rurkami, pełniacej role radiatora i zauważyłem, ze jest prawie zimna,tzn. ma prawie temp. pokojową - a gdy była dobra, to ta siatka była dobrze nagrzana.
  • #9
    User removed account
    User removed account  
  • #10
    jan kovalski
    Level 10  
    w nocy lodówka była wyłaczona, ale po povrocie z pracy właczyłem ją i jest jeszcze inaczej niz dzień wcześniej - mianowicie zupełnie przestała chłodzić, wszystkie elementy poza sama spreżarka maja temperature otoczenia.
    sprezarka (czyli ten czarny baniak metalowy z tyłu na dole) jest ciepła, wyraźnie ciepła, ale nie goraca ,słychać lekkie sieciowe buczenie, ale sprezarka, która jak rozumiem jest rodzajem silnika nie działa,tzn. nic sie tam nie obraca, było tak włączone przez 2 godziny i nic sie nie działo "nowego", wiec wyłączyłem ją.
    natomiast zadziwiajaco dobrze działa moja stara "komunistyczna" lodówka polar do której wpakowałem wszystko, co było w tej super novoczesnej "amica", ledwo to sie zmiesciło (bo ta stara jest mniejsza), a jednak chłodzi do +2 stopni, tak ze nawet musiałem nieco zmniejszyc chłodzenie, zeby mi nie zamarzło w lodówce.
    Czy to nie jest surrealistycznie smieszne?
    dlaczego "za komuny" robili tak doskonałe lodówki, chociaz była tylko jedna, państwowa firma, nie było zadnej konkurencji, a teraz tyle tych firm kapitalistycznych, ze połapac sie w tym nie mozna - a wszystko takie "badziewie"?
    Podobno ludzie z serwisu mówia , ze to wszystko jest policzone na 3-4 lata, a potem jest do wyrzucenia....
    to ja zdecydovanie wole komunizm
    zdecydowanie
    Jan K.
    czuje sie oszukany
    z zewnatrz slicznie wyglada, zielone cyferki, super-elektronika, sama się odmraza, a w srodku "góvno"
    NIECH ZYJE KOMUNIZM
    (a w kapitaliźmie klient miał być "panem")
    hahaha
    a młodym wmawiaja media (kapitalistyczne) ze za komuny były półki puste i tylko ocet
    góvno prawda
    pozdrawiam
    socjalista Jan K.
  • #11
    User removed account
    Level 1  
  • #12
    lidmar
    Home appliances specialist
    Ta lodowka ma na pewno nieszczelny uklad a sprezarka pracuje bardzo cicho bo chodzi na podcisnieniu(brak gazu).
  • #13
    tomus2k
    Level 26  
    Padła ci po odmrożeniu ... Niestety pewnie parownik się rozsypał i będzie ci ciężko znaleść kogoś kto to naprawi. Jeśli jest po gwarancji to duży ból cię czeka i kilka stówek odfrunie do serwisu... Wezwij GO bo swoimi eksperymentapi zniszczysz doszczętnie lodówę ( dojdzie jeszcze agregat ze względu na zanieczyszczenie wilgocią oleju estrowego)
  • #14
    jan kovalski
    Level 10  
    Dzisiaj rano rozmawiałem ze znajomym, który zna sie na lodówkach - powiedział mi to samo, że najpewniej gdzieś jest jakaś mikro-nieszczelność, która bedzie b. trudno zlokalizować ze względu na konstrukcje lodówki - po prostu nie wszędzie mozna sie dostać.
    Teraz mam wybór - albo płacić 500 zł serwisowi nie majac wcale pewności, że za tydzień nie powtórzy sie to samo, albo kupic nową lodówke.
    Ale jak kupie nową to tez nie bede miał pewności czy znów nie zepsuje sie zaraz po upływie gwarancji?
    Co mi radzicie?
    Zdecydowany socjalista Jan Kovalski
  • #15
    User removed account
    User removed account  
  • #16
    jan kovalski
    Level 10  
    Tak własnie uczynię, "postawienie diagnozy" przez fachowca ma kosztować 10 zł, bo jego zakład jest niedaleko.
    A tak na marginesie - sasiadka miałą identyczny problem jak ja, zadzwoniła do zakładu "Amica" gdzie uprzejmie poinformowali ja, ze maja takie materiały do produkcji, że lodówki wytrzymują tylko okres gwarancyjny - powiedzieli jej,że to co ja spotkało nie jest niczym niezwykłym i zeby nie uwazała siebie za osobe pechową.
    Pozdrawiam i dziekuję wszystkim osobom, które doradzały mi tutaj w rozwiazaniu mojego problemu.
    Radykalny narodowy socjalista - Jan K.
  • #17
    jan kovalski
    Level 10  
    okazało sie, ku mojej wielkiej radości, ze mamy gwarancje na te lodówke na 3 lata, a lodówkkę kupilismy 2,5 roku temu.
    Przyjechał fachowiec z serwisu - otworzył drzwi "komory chłodzenia" i nacisnał palcem tylnia ścianke lodówki (od wewnatrz) - powiedział - "no tak, dostanie pan novą lodówkę" - okazuje sie, ze nie naprawiaja, tylko wymieniaja na nove, ciekawe, jaka gwarancje dostane na ta novą?
    Kiedy nacisnałem te sciankę tylną wewnatrz lodówki, to była jakaś "miękka", jakby coś się w niej w środku pokruszyło.
    "Mistrz" nie był rozmowny, zrozumiałem, ze wyciekł "czynnik", ale dlaczego scianka była miękka????
  • #18
    Artturo
    Level 12  
    Witam. Ścianka była mięka bo za nią zgromadził się czynnik chłodniczy po wycieku, a gwarancja na lodówkę którą dostaniesz będzie dwuletnia.
  • #19
    User removed account
    User removed account