Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Maksymalna długość przewodu od wzmacniacza do głośnika

19 Maj 2013 17:34 4059 14
  • Poziom 11  
    Witam!

    Kupiłem głośnik ogrodowy wodoodporny 30W 8ohm i chcę go podłączyć pod wzmacniacz SONY 2x50W. Odległość głośnika od wzmacniacza to jakieś 20-25m.
    Czy będzie to działało ? I jaki przewód połączeniowy zastosować ?
  • Poziom 38  
    Będzie działało, kup przewód głośnikowy z czystej miedzi OFC 1.5mm2
  • Poziom 33  
    Będzie działało ale kup normalną linkę 2*1,5mm2 za 1/3 ceny tego cuda głośnikowego :D
  • Poziom 43  
    Uzytkowinik19 napisał:
    przewód głośnikowy z czystej miedzi OFC
    - oczywiście jeśli cewka głośnika też jest nawinięta "czystą miedzią".
    Ponieważ do tej pory nie spotkałem głośników "z czystą miedzią" (a właściwie: beztlenową - Oxygen Free Copper), więc odcinek drutu o oporności mniejszej, niż oporność głośnika nie ma wpływu na jakość odtwarzania, gdyż ucho zauważa dopiero różnicę w sile dźwięku o 3dB, czyli -50%/+100% mocy (niezależnie od materiału drutu).

    Jeśli przyjąć, że graniczna oporność drutu dla Ciebie to 0,8Ω (strata 10% mocy), to taką oporność ma odcinek kabla 2x1,5mm2 o długości 35m.

    Są "specjaliści", którzy odróżniają, czy ich sprzęt jest zasilany z elektrowni wodnej (dźwięk bardziej płynny i szeroki), czy z elektrowni węglowej ("góra" nieco "przydymiona"), ale oni stosują przewody srebrne, a wtyczki z litego złota i "zwykły" drut dla nich to profanacja ...
  • Poziom 38  
    Być może mało widziałem ale nie widziałem cewek głośnikowych nawijanych alimuniowymi drutami które następnie były pokrywane miedzią.

    Spadek mocy na tak dużym odcinku w przypadku przewodu CCA OFC będzie spory dlatego zaleciłem zastosowanie czystej miedzi OFC (zresztą zawsze powinno stosować się takie przewody nawet gdy odległość wzmacniacza od kolumny to 1m)
  • Poziom 33  
    Kolega audiofil :D
    Możesz uzasadnić notami katalogowymi różnice w rezystancji tych przewodów?
    Kolega w swoim poście nie pisał o miedziowanych cewkach tylko o niestosowaniu
    w powyższych drutu nawojowego OFC
  • Poziom 43  
    Powtarzam jeszcze raz:

    jeśli przyjąć, że graniczna oporność drutu dla Ciebie to 0,8Ω (strata 10% mocy), to taką oporność ma odcinek "zwykłego" miedzianego kabla 2x1,5mm2 o długości 35m.


    Oczywiście straty mocy 10% nie zauważy nie tylko Twoje ucho, ale nawet ucho "audiofila".
    A cewki aluminiowe stosuje się po to, aby zmniejszyć masę drgającą i amplitudę rezonansu.
  • Poziom 38  
    Zwykły miedziany jeszcze się nada.
    Faktycznie mogłem bardziej sprecyzować wypowiedź, zwykły przewód miedziany (nawet taki od lampki nocnej) sprawdzi się tak dobrze jak i profesjonalny przewód głośnikowy OFC.

    Natomiast gorzej to wygląda w przypadku aluminiowych przewodów CCA OFC, ich rezystancja to ok 1ohm ale już na odcinku 5m.

    Zresztą to tylko nagłośnienie ogrodowe a nie dobre stereo w domu :)
  • Poziom 43  
    Uzytkowinik19 napisał:
    aluminiowych przewodów CCA OFC
    - nie kombinuj z przewodami CCA OFC, jeśli nie potrafisz wykazać ich istotnych zalet (wadę już wymieniłeś: oporność, ja dodam: cena).
    OFC to Oxygen Free Copper - po polsku: miedź beztlenowa, tam nie ma nic aluminium! Fakt, że "OFC" są nieco lepsze (o ok. 1,5%) od "zwykłych" miedzianych i mają mniejszą podatność na śniedzenie - ale to nie są zalety warte 3x wyższej ceny!
    Tą cenę "napędza" KULT OFC i rady szarlatanów ...
  • Poziom 38  
    Rzuuf napisał:
    Fakt, że "OFC" są nieco lepsze (o ok. 1,5%) od "zwykłych" miedzianych

    A CCA są gorsze o kilkadziesiąt % od miedzianego, i tylko i wyłącznie przed tym chciałem ustrzec założyciela tematu.

    EOT z mojej strony.

    edit: jeszcze tylko dodam iż usilnie próbujesz wmówić, że rezystancja nie ma znaczenia bo to tylko 10% mocy, 10% to bardzo dużo, sama rezystancja odbija się dość znacznie na współczynniku tłumienia wzmacniacza.

    I nie pisz, że moc sie nie liczy bo gdyby tak było to ludzie kupowali by 45, 50, 55 watowe piecyki bo przecież moc sie nie liczy.

    Oczywiście podwojenie mocy to wzrost natężenia dźwięku o 3dB ale to tylko jedna strona medalu.

    Swoją drogą czemu ludzie nie budują zwrotnic w oparciu o cewki na cieńkim drucie (pomijająć wytrzymałość mocową bo 0.8mm spokojnie przeniesie 100W)

    Od zawsze dąży się do możliwie jak najmniejszego wpływu zwrotnicy i przewodów (rezystancja) na pracę głośnika.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Dziękuję za szybką odpowiedź, kupię przewód 1,5 mm2 linka zwykły energetyczny.

    Pozdrawiam!
  • Moderator Akustyka
    Jak się koledzy tak bardzo boją strat, to można zainwestować w dwa takie transformatory, i zrobić sobie linię radiowęzłową:
    http://www.akustyk.pl/p/1302/TR-3030_transformator_30W_100V

    Ale to w tym przypadku chyba przerost formy nad treścią. W miejscu gdzie jakość nie jest krytyczna można spokojnie poratować się zwykłym przedłużaczem od kosiarki. Kilka razy się tak ratowałem i tak, działa. Profesjonalne rozwiązanie to nie jest, ale nie o to chodzi w tym przypadku.
  • Użytkownik usunął konto  
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Panowie, proszę jeszcze raz przeczytać pierwszy post. Czy potrzebna jest kolejna dyskusja, na temat materiałów stosowanych w audio? Najistotniejsze odpowiedzi padły. Zamykam.