logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Golf Mk 2 1.8 + gaz - Wentylator i rozładowywanie akumulatora

MOSFET4 20 Maj 2013 15:57 2736 9
REKLAMA
  • #1 12326850
    MOSFET4
    Poziom 2  
    Wita. Proszę o pomoc w związku z problemem w VW Golf Mk2 1.8 + gaz 91 rok, a mianowicie chodzi o wentylator chłodnicy, który jak się włączy np. podczas jazdy a następnie chodzi jeszcze chwilę po wyłączeniu silnika powoduje że jak chcę go zapalić to akumulator jest tak rozładowany że nie może zakręcić. Jeśli postoi chwilę i przestygnie (mniej więcej 40 min), najpierw kręci strasznie ciężko a później w miarę normalnie i można odpalić. Byłbym wdzięczny za pomoc w rozwiązaniu problemu.
  • REKLAMA
  • #2 12326879
    cefaloid
    Poziom 34  
    MOSFET4 napisał:
    chodzi o wentylator chłodnicy, który jak się włączy np. podczas jazdy a następnie chodzi jeszcze chwilę po wyłączeniu silnika

    Ile to jest przez chwilę?
    Jeśli trwa to max kilka minut to jest to zjawisko normalne w każdym samochodzie. Jeśli zaś trwa to np. godzinę po wyłaczeniu silnika, to do wymiany czujnik temperatury ten wkręcony w chłodnicę.

    MOSFET4 napisał:
    powoduje że jak chcę go zapalić to akumulator jest tak rozładowany że nie może zakręcić.

    Kilka minut pracy wentylatora to jest żaden wysiłek dla akumulatora. Dwie godziny to i owszem mogły by cos takiego wywołać.

    MOSFET4 napisał:
    Jeśli postoi chwilę i przestygnie (mniej więcej 40 min), najpierw kręci strasznie ciężko a później w miarę normalnie i można odpalić. Byłbym wdzięczny za pomoc w rozwiązaniu problemu.

    Wydaje mi się że ani akumulator ani wentylator nie są przyczyną Twoich problemów.
  • REKLAMA
  • #3 12327440
    MOSFET4
    Poziom 2  
    No ja wiem że parę minut to nic wielkiego, tylko że właśnie te parę minut tak rozładowuje akumulator że nie da się odpalić. Tak samo jest jak np. jak zgaszę samochód i chce go odpalić jak jeszcze wiatrak chodzi to już w ogóle nic nie kręci. Więc jeśli to nie akumulator ani nie wentylator to gdzie może tkwić problem?
  • REKLAMA
  • #4 12327866
    milejow
    Poziom 43  
    MOSFET4 napisał:
    Więc jeśli to nie akumulator

    A kto ci powiedział, że to nie jego wina? Klemy i zaciski masowe i plusowe sprawdzone i przeczyszczone, napięcie ładowania zmierzone?
  • #5 12327874
    cefaloid
    Poziom 34  
    MOSFET4 napisał:
    No ja wiem że parę minut to nic wielkiego, tylko że właśnie te parę minut tak rozładowuje akumulator że nie da się odpalić.


    Wentylator ma moc 100W a to mniej niż jak byś przez kilka minut stał z włączonymi światłami. Zrób taką próbę:
    - sprawdź czy na pracującym silniku akumulator ma napiecie ponad 14V
    - zgaś silnik i zostaw auto z włączonymi światłami na kilka minut aby wyczerpać tyle prądu co wentylator
    - jeśli tak samo trudno będzie odpalić, a na pracującym silniku było ponad 14V to akumulator jest dawno do wymiany. Jesli starcza na max kilka minut świecenia świateł to wymień go czym prędzej.
    - gdyby silniczek był popsuty i 'żarł prąd' to by raczej wywalał bezpiecznik, a tego nie robi. Więc nie ma powodu go winić o problemy z akumulatorem.

    Jeśli jednak okaze się że zapalone światła nie powodują tego samego co wentylator, to mam inną teorię:
    - po prostu twój silnik trudno odpalić gry jest dobrze nagrzany. Ale wentylator nie jest tego przyczyną tylko akurat też się wtedy włącza. Zwłaszcza że:
    MOSFET4 napisał:
    jak zgaszę samochód i chce go odpalić jak jeszcze wiatrak chodzi to już w ogóle nic nie kręci.
    to bardzo dziwny efekt.
  • #6 12327929
    MOSFET4
    Poziom 2  
    Z tym że akumulator jest nowy, nie dawno kupiony i w miarę regularnie ładowany.
  • #8 12328047
    MOSFET4
    Poziom 2  
    Zrobiłem tak jak poleciłeś i odpalił bez problemu.
  • REKLAMA
  • #10 12330549
    cefaloid
    Poziom 34  
    Możesz się jeszcze upewnić czy to ten wentylator w taki sposób:

    - jak dojedziesz gdzieś i wentylator bedzie pracował wyjmij bezpiecznik wentylatora i zgaś silnik.
    - odczekaj tyle co zawsze
    - spróbuj odpalić silnik
    Jeśli pomogło może faktycznie jakieś zwarcie w wentylatorze i pobiera on ogromne ilosci energii...

    ALE

    Jesli odłaczenie wentylatora nie pomogło - to tak jak 'Strumień świadomosci' napisał może być tak, że np. w rozgrzanym rozruszniku coś Ci nie styka i nie kręci. To że na rozgrzanym silniku włącza się też wentylator nie jest wtedy przyczyną tylko przypadkową zbieznoscią faktów.
REKLAMA