Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sandisk 8GB SDHC - zniknięcie zdjęć i filmów (telefon z Androidem)

21 Maj 2013 02:38 3762 26
  • Poziom 11  
    Na wstępie przepraszam za brak polskich znaków, ale jestem w UK na laptopie znajomej, który ma z tym jakiś problem.

    Dzisiaj na wycieczce zrobiliśmy sporo zdjęć Xperią Mini Pro (Android 4.04) i można je było przeglądać po wykonaniu, choć fakt, że pod koniec dało się zauważyć zamułę, jakby w trakcie robienia zdjęcia.
    Teraz niestety zauważyliśmy, że ze zdjęć zostało tylko jedno ostatnio zrobione, a wszystkie także z poprzednich dni są niewidoczne, także z komputera.

    Czy jest jakaś szansa według Was na odzyskanie plików, które w całości zniknęły?
    Jakiego programu należy użyć do zrobienia kopii posektorowej?
  • Poziom 40  
    Wyjąć kartę SD, co zapobiegnie nadpisywaniu danych.
    Próbować odzyskać dane za pomocą Recuva lub Ashampoo undeleter.
  • Poziom 11  
    Wróciłem z wycieczki i zabrałem się za to. Chciałem najpierw wykonać tą kopię posektorową. DMDE się wysypuje przy niej na początku - błędy CRC itp. Jak zignoruję to kolejne błędy, których nie rozumiem więc nie brnę w to.
    Czego mam użyć do zrobienia kopii? Podane linki przez linuksa dotyczą raczej dysków hdd
    Mam jeszcze Acronisa z 2009 na CD

    Recuva też wykłada się na starcie z błędem CRC.
    Teraz wystartowałem getdataback for FAT, trochę to potrwa - zobaczę co z tego wyjdzie.
  • Poziom 11  
    getdataback pracuje juz ponad 12h i nie wiem czy to ma sens bo jest 47% po zignorowaniu jakichśtam błędów po drodze (przez 8h noc postep ok 20%) a to dopiero to wstępne skanowanie (okno programu tak jakby się zawiesza i nie mogę go przywołać przez długi czas, użycie procka przez sam program na poziomie 0, za to proces "system" na winXP do 50%). W międzyczasie nie bardzo jak mam spróbować czegoś innego (ściągnąłem jeszcze ashampoo)

    Pomóżcie coś :/
  • Poziom 11  
    Jeżeli chodzi o kopię, użyj programu FTK Imager.
  • Poziom 11  
    Acronis nie widzi w ogóle chyba kart i czytników. Ashampoo nic nie znalazł ale Recuva jednak jak ominąłem kreatora to cośtam pracuje nad nią. Przy zwyłym wyszukaniu nie było tych plików, a z opcją deep search ostatnia prognoza przy 8% to było 20 godzin.

    Spróbuję zrobić ta kopie jednak jesli sa problemy też z kopiowaniem istniejacych na karcie plików to ogolnie chyba ja szlag trafia i coś mi się widzi, że będzie lipa.

    Dodano po 3 [minuty]:

    korekta: recuva jednak jak zatrzymałem przy 8% to była w stanie odzyskać pewną część plików. Tak więc zostawię ją chyba na noc i zobaczymy :D
  • Poziom 11  
    Skoro przerwałeś skanowanie to lepiej szybko wykonaj kopię binarną ponieważ karta może nie wytrzymać wielokrotnego wyszukiwania. W razie problemów pisz masz namiary na PW. Recuva dobrze sobie radzi ze zdjęciami (z resztą nie tylko ze zdjęciami).
  • Poziom 11  
    Tylko, że instalka FTK Imager ma 4gb :/ i nie wiem czy w tej wersji oficjalnie do ściągnięcia jest możlwe wykonanie tej kopii czy trzeba zakupić pełną
  • Poziom 11  
    Dzięki, a do stworzenia obrazu/kopii miałem użyć pierwszej opcji "raw"?
  • Spec od komputerów
    Robisz tak jak by Ci na fotkach nie zależało. Zawsze kopia posektorowa w pierwszej kolejności a potem odzysk z kopi. Trzeba mieć nadzieję ,że karta wytrzyma te skanowania.
    Pozdrawiam
  • Poziom 11  
    OK Panowie ale ja nie mam takiej wiedzy jak Wy. Ten program jest raczej zaawansowany, intuicyjnie poszedłem kopią "raw" -dla mnie to "surowa"

    Która opcja to kopia posektorowa ?
  • Spec od komputerów
    Kombinujesz jakieś dziwne programy. Kopia posektorowa pod linuksem to jest jedno polecenie. Najlepiej i najszybciej jest robić kopię programem ddrescue. Wybrałeś jakieś windowsowe programy to kombinuj. Nie używam windowsa to nie pomogę. Używanie takich kombajnów do prostej czynności to nie najlepszy pomysł.
    Tu masz na temat kopi posektorowych.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1330304.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1330869.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=11423045#11423045
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2450010.html
    ddrescue polecam.
    pozdrawiam
  • Poziom 11  
    linuks napisał:
    Kombinujesz jakieś dziwne programy. Kopia posektorowa pod linuksem to jest jedno polecenie. Najlepiej i najszybciej jest robić kopię programem ddrescue. Wybrałeś jakieś windowsowe programy to kombinuj. Nie używam windowsa to nie pomogę. Używanie takich kombajnów do prostej czynności to nie najlepszy pomysł.
    Tu masz na temat kopi posektorowych.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1330304.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1330869.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=11423045#11423045
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2450010.html
    ddrescue polecam.
    pozdrawiam

    To nie jest żaden dziwny program. A obsługa jest intuicyjna.

    Jeżeli chodzi o tworzenie kopii w tym programie to wybierasz kolejno.
    File\Create Image...
    Psychical Drive lub Logical Drive w zależności czy chcesz zrobić kopie partycji czy całego dysku. w twoim przypadku pewnie bedzie jedna partycja i w sumie obojętne co wybierzesz.
    Potem dajesz RAW jako że nie interesuje nas kopia w niezmienionym stanie.
    Kolejne okno pomijasz dając Dalej
    Następnie wybierasz gdzie ma być zapisana kopia i jak ma sie nazywać. Finish i po sprawie. Możesz tam jeszcze wybrać Image File size jak dasz 0 to będzie jeden duży plik a jak wyznaczysz inny rozmiar to podzieli całość na pliki o tej określonej wielkości
  • Spec od komputerów
    To dokładnie to samo robi polecenie.
    ddrescue /dev/sda /deb/sdb
    przy robieniu kopi z dysku na dysk (klon dysku)
    lub
    ddrescue /dev/sda /media/sb1/nazwaplikukopi.img
    robi kopię posektorową /dev/sda do pliku nazwaplikukopi.img
    Pozdrawiam
    Kolega używa androida (to też linuks ) to nie powinno to sprawiać problemów.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 11  
    hehe dobre :)
    To że linuks potrafi to zrobić to nie znaczy że on go używa. Ja używam windowsa. Ale powodzenia życzę robić kopię na komórce pod Androidem to żart kolego ??
  • Poziom 11  
    :D linuks chyba nie widział na oczy telefonu z androidem ;) Miał na myśli pewnie, żeby zrobić to na PC bo jest to analogiczne jak na urządzeniu z androidem. Niestety wątpię, żeby ktokolwiek z typowych użytowników tych powyższych używał komend ;)

    FTK Imager też zawiódł, akurat zrobiłem dokładnie tak jak pisałeś Volkow ale stanął na postępie ok. 30% i bez zmian przez jakies 17godzin ("elapsed time" stanęło na 21min.) więc anulowałem.
    Robi się to chyba błędne koło, bo czy chcę zrobić obraz czy odzyskać bezpośrednio z nośnika to męczę tą kartę i te programy zatrzymują się widać na jakichś błędnych sektorach.

    Pytanie czy teraz spróbować zrobić obraz jeszcze raz np. pod linuksem wg powyżsyzch rad używając dystrybucji live CD (której? knoppix albo ubuntu da radę? tak, żebym miał i czytnik kart i dysk już zamontowane i dostępne i żeby utworzony obraz był do odczytania przez jakiś program pod windowsem) - potencjalnie dalej męcząc kartę i bezskutecznie.

    Czy odpalić recuvę na 24+ godzin do skutku wiedząc, że mimo iż również męczę nośnik nie mając obrazu to coś mi się powinno udać odzyskać ?

    aha no i czy wyjąć taką padającą kartę w międzyczasie z czytnika i dać jej odpocząć czy trzymać ją pod napięciem ?
  • Poziom 11  
    W czasie pracy nie wolno wyciągać karty. Po to jest opcja bezpiecznego odłączania nośnika aby w czasie odłączania nic nie było na niej zapisywane. Bo jeżeli odłączysz kartę w momencie zapisu na niej danych to możesz stracić jeszcze więcej danych.
  • Poziom 11  
    O rany nie zrozumieliśmy się - to oczywiście wiem. Miałem na myśli czy wiecie jak to jest z tymi flash'owymi nośnikami jak padają czy lepiej jak "odpoczną" czy jak je podtrzymuje jakieś napięcie.
    Ale to mniej ważne, ważniejsze co robić dalej.

  • Poziom 28  
    Najprawdopodobniej masz uszkodzone sektory na karcie i dlatego klonowanie się zatrzymuje (pomimo ustawienia przeskakiwania uszkodzonych obszarów).
    Tu samymi programami do klonowania dużo nie zdziałasz.
  • Poziom 11  
    Najlepsze jest jeszcze to, że z kartą coś jest nie tak ale przyczyną zniknięcia samych plików mógł być najwyraźniej SKRAJNIE tępy program dropbox, który pewnie znacie. Od początku dziwiło mnie, że z karty zniknęły wszystkie zdjęcia -także starsze - i TYLKO zdjęcia (pomimo wyraźnej zamuły telefonu podczas robienia ostatnich co wskazywało by na problem karty)
    Telefon w UK ładowaliśmy przez usb na laptopie koleżanki, przyszło mi gdzieś do głowy, że COŚ je ściągnęło na kompa jednak tam przeszukałem wszystkie dyski i nic...chyba, że ten program zmienił też nazwy plików.
    Na karcie jest jeszcze folder LOST.DIR, który chyba utworzył android i na którym była część nie do odczytu plików i część zdjęć i jeden film jak się okazało po zmianie rozszerzenia. (recuva odzyskała inne)

    potem jak wróciłem znalazłem to:
    http://www.digmi.org/2012/06/06/dropbox-is-stealing-my-pictures/

    W foderze dropboxa na tym laptopie nic nie było, ale może załadował je gdzieś od razu do chmury na konto dropboxowe ? (kolezanka jest w UK a laptop jeszcze nie byl jej tylko od kogos z pracy ://) albo po prostu nie skopiowal tylko wykasowal kiedy odlaczalem kabel nie swiadom tego co sie dzieje.
  • Poziom 11  
    Spróbuj może odzyskać te zdjęcia programem TestDisk lub PhotoRec pomimo błędów powinien dojść do końca i odzyskać co znajdzie
  • Poziom 11  
    Ja mimo wszystko radze spróbować TestDisk-iem on daje dobre efekty
  • Spec od komputerów
    Zrób kopię posektorową programem ddrescue z linuksa. Od tego trzeba było zacząć. Może jeszcze nie wszystko stracone. Live linuks dowolny.
  • Poziom 11  
    Kontunuując temat dopiero teraz jestem w konkretnych opałach :(

    Pada dysk w laptopie mojej dziewczyny z mnóstwem zdjęć i jej ważnych materiałów po tym jak Recuva pracowała całą noc nad odzyskiem z tej karty a następnie męczył kopiowanie plików na dysk
    (linuks nie był mocno pomocny na priv jak okazało się, że do ddrescue są kwestie montowania napędów itp. których nie ogarniałem więc temat zaległ)
    W trakcie wywaliło blue screen, i restart - następnie nie poznaje dysku a następny restart ostrzeżenie BIOS-u o błędzie smart i zalecenie natychmiastowego backupu. To było wczraj , odpiąłem zasilanie i baterię i teraz muszę coś zrobić.

    HD to - chyba jakiś Hitachi - 250gb sata. Wydaje mi się, że podepnę dysk do zew. obudowy usb i jak ruszy to od razu będę próbował kopiować co najważniejsze a nie bawić się w kopie posektorowe które mogą się nie udać a dysk może już paść.
    Co sądzicie ? W międzyczasie poczytam jeszcze na forum i w sieci.