Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Chciałbym skonstruować tani włącznik i wyłącznik zdalny oraz włącznik czasowy.

21 Maj 2013 09:57 2235 6
  • Poziom 10  
    Witam,

    Mam prośbę o pomoc w pewnej sprawie.
    Na potrzeby gier militarnych/ASG
    Chciałbym skonstruować włącznik zdalny i czasowy
    do odpalania BOMB (czytaj petard).
    Jestem zielony w elektronice. potrafię lutować, odróżniam + od - ;)

    Generalnie chodzi o to żeby odpalić petardę. W tym celu
    chce użyć spłonki skonstruowanej z drucika oporowego z suszarki, bibulki i siarki.
    Zbudować łącznik między petardą a spłonką i już.

    Problem mam tylko z odpaleniem tego na dwa sposoby:

    Za pomocą układu włącznika czasowego: wyświetlacz minutowy bądź minutowo sekundowy z opcja _ + start. Dodaje sobie plusem 30 minut klikam start i po odliczeniu 30 minut przełącznik puszcza napięcie z baterii do splonki i nastepuje wybuch.

    Za pomocą ukłądu zdalnego. Pilocik od bramy. uzbrajam bombę jak ktoś jest w zasięgu, klikam i napięcie idzie do splonki i nastepuje wybuch. w Zał rozrysowany układ.


    Jeżeli znacie gotowe układy do kupienia poprosilbym linki bądz sklep w którym sie moge czegos dowiedziec.

    Jeżeli możecie podać mi propozycję takich układów do samodzielnego zrobienia. Chętnie przyjmę każdą wskazówkę. Pzdr

    Chciałbym skonstruować tani włącznik i wyłącznik zdalny oraz włącznik czasowy.
  • Poziom 43  
    W internecie mnóstwo opisów na ten temat, wystarczy poszukać. Sterowanie bezprzewodowe niezalecane - potrzebny naprawdę profesjonalny sprzęt odporny na zakłócenia, inaczej BUM w najmniej oczekiwanym momencie i ciężkie kalectwo lub śmierć.
    Amatorsko polecam odpalanie przewodowe. Włącznik czasowy też niebezpieczny, nie dla ciebie ale dla kogoś kto przypadkowo pojawi się przy petardzie w 29 minucie 59 sekundzie.
  • Poziom 10  
    Gramy na terenach zamkniętych i niedostępnych dla przypadkowych ludzi.
    Więc nie ma strachu o bezpieczeństwo. A nawiasem mówiąc te ładunki są małe i przeważnie w grze mają określać koniec czasu na wykonanie akcji drużynie przeciwnej. I muszą posiadać funkcję rozbrojenia. (odłączenie spłonki/przełączenie przycisku on/off)
  • Poziom 43  
    centylio napisał:
    Więc nie ma strachu o bezpieczeństwo.

    Jak to czytam to już się boję. Saper myli się tylko raz a przyczyną dużej części wypadków jest mniemanie ze nie ma strachu o bezpieczeństwo.
  • Poziom 10  
    Nie o to się kolego pytam...
  • Poziom 43  
    Są fora pirotechniczne