Witam,
Potrzebuję uzbroić volkswagena Caddy tdi z 2009 r. w jakąś prostą blokadę zapłonu, ale w dzisiejszych czasach silniki już są tak skomputeryzowane że kompletnie nie wiem gdzie wpiąć taką blokadę żeby działała ale nic nie zepsuła. Szukałem ale nic nie mogę znaleźć. Znalazłem różne pomysły i różne opinie na ich temat: odłączanie zasilania komputera, odłączanie kontroli wtrysków, odłączanie jakichś sensorów, itp. Nie mogę jednak znaleźć żadnego konkretnego rozwiązania. Pytanie brzmi co w końcu odcinać, żeby to miało sens, oraz jak to zrobić w tym samochodzie. Dodam, że niestety o elektronice samochodowej mam znikome pojęcie... Liczę na jakąś pomoc lub nakierowanie w miejsce, gdzie takie informacje będę w stanie znaleźć.
Dodatkowo, może macie jakieś proste blokady do polecenia? Chodzi mi o coś bardzo prostego z kontaktronem, który gdzieś ukryję. Wiem, że to bardzo prosty układ, ale jeśli można gotowy kupić za grosze to szkoda mi czasu się w robotę pakować
Potrzebuję uzbroić volkswagena Caddy tdi z 2009 r. w jakąś prostą blokadę zapłonu, ale w dzisiejszych czasach silniki już są tak skomputeryzowane że kompletnie nie wiem gdzie wpiąć taką blokadę żeby działała ale nic nie zepsuła. Szukałem ale nic nie mogę znaleźć. Znalazłem różne pomysły i różne opinie na ich temat: odłączanie zasilania komputera, odłączanie kontroli wtrysków, odłączanie jakichś sensorów, itp. Nie mogę jednak znaleźć żadnego konkretnego rozwiązania. Pytanie brzmi co w końcu odcinać, żeby to miało sens, oraz jak to zrobić w tym samochodzie. Dodam, że niestety o elektronice samochodowej mam znikome pojęcie... Liczę na jakąś pomoc lub nakierowanie w miejsce, gdzie takie informacje będę w stanie znaleźć.
Dodatkowo, może macie jakieś proste blokady do polecenia? Chodzi mi o coś bardzo prostego z kontaktronem, który gdzieś ukryję. Wiem, że to bardzo prosty układ, ale jeśli można gotowy kupić za grosze to szkoda mi czasu się w robotę pakować