Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przerabianie lampy awaryjnej

BraciaMrok 22 Maj 2013 17:54 4029 11
  • #1 22 Maj 2013 17:54
    BraciaMrok
    Poziom 14  

    Witam, dostała mi się z rozbiórki lampa awaryjna firmy Beghelli. Chciałbym ją tak przerobić by odwrotnie do swojego zastosowania świeciła kiedy jest podłączona do prądu. Prawdopodobnie padła w niej bateria, ponieważ kiedy podłączyłem zwykły kabel do niej i do gniazdka to kontrolka zaczęła się świecić, napięcie dochodziło do baterii (według mnie dużo mniejsze niż powinno) lecz nawet po dłuższym ładowaniu nie dawała żadnego napięcia na styki dochodzące do lampy.
    Wtyczka ma piny podpisane (od lewej): N~P -1 +2 gdzie -1 i +2 były od początku połączone kabelkiem (kiedy ją dostałem). Świetlówka prawdopodobnie jest wstrząśnięta (czy jakby to nie nazwać).

    Dokładna specyfikacja:

    Bateria: Beghelli NiCi, 3.6V, 2Ah
    Świetlówka: OSRAM L 8W/20 Cool White
    Układ: Beghelli modelu się nie doczytałem

    Przerabianie lampy awaryjnej
    Zdjęcia słabej jakości, robione telefonem. Z góry dzięki za odpowiedzi.

    0 11
  • #2 22 Maj 2013 21:47
    INTOUCH
    Poziom 30  

    Kolego, takich rzeczy się nie przerabia, bo każdy rzeczoznawca PPoż lub inspektor nadzoru zakwestionuje ci tą lampę. Po przerobieniu traci ona wszystkie certyfikaty, łącznie z tym najważniejszym wydawanym przez CNBOP.

    0
  • #3 22 Maj 2013 22:13
    BraciaMrok
    Poziom 14  

    To dla mnie nie problem, ponieważ ma ona po prostu leżeć w garażu i służyć jako źródło światła. Co do tego, że traci certyfikaty to myślę, że ta lampa awaryjna powinna mieć możliwość świecenia ciągłego choćby dlatego, że np. lampy z uciekającym "ludzikiem" świecą się cały czas (przynajmniej niektóre), przecież zmienia się tylko przedni plastik i już może mieć inne zastosowanie (mam na myśli: ewakuacyjna, zwykłe oświetlenie awaryjne). Jedyny problem to, że nie wiem jak ją podłączyć by w takim trybie działała. Pogarsza sprawę jeszcze to, że nigdzie nie mogę doczytać się modelu.

    0
  • #4 23 Maj 2013 17:37
    INTOUCH
    Poziom 30  

    BraciaMrok napisał:
    Co do tego, że traci certyfikaty to myślę, że ta lampa awaryjna powinna mieć możliwość świecenia ciągłego choćby dlatego, że np. lampy z uciekającym "ludzikiem" świecą się cały czas (przyn

    Kolego mylisz oświetlenie awaryjne z ewakuacyjnym.

    0
  • #5 23 Maj 2013 18:51
    BraciaMrok
    Poziom 14  

    Możliwe, lecz to nadal nie rozwiązuje mojego problemu. Trudno, poczekam, może ktoś będzie miał jakiś pomysł.

    1
  • #6 23 Maj 2013 21:34
    stonefree
    Poziom 23  

    kolego, wrzuć zdjęcie świetlówki i kabla który łączy z nią płytę, no i daj dobre zdjęcia płyty od strony elementów i druku.

    0
  • #8 28 Maj 2013 21:21
    BraciaMrok
    Poziom 14  

    Dodam także, że po dokładniejszym obejrzeniu płytki stwierdzam, że jedna z cewek mogła być wymieniana.
    @ref

    0
  • #9 28 Maj 2013 21:38
    matekogon
    Poziom 22  

    Kolego a dlaczego zależy ci tak na tej lampie? Przecież więcej kombinowania z nią będzie niż byś kupił jakąś lampkę do garażu.

    0
  • #10 29 Maj 2013 00:04
    BraciaMrok
    Poziom 14  

    Nawet jeżeli ktoś by mi wszystko rozrysował co do czego to zawsze jest satysfakcja.

    0
  • Pomocny post
    #11 29 Maj 2013 00:43
    karcit
    Poziom 11  

    Może ja Ci odpowiem.
    Układy zasilania awaryjnego są robione w różnych wykonaniach - praca jasna, ciemna i mieszana. Tak w skrócie.

    Jasna - świeci cały czas czy jest zasilanie z sieci czy go nie ma (oczywiście do czasu wyczerpania akumulatora)
    Ciemna - załącza się po zaniku oświetlenia z sieci
    Mieszana - Działa jak normalna oprawa oświetlenia podstawowego, ale po zaniku napięcia z sieci załącza się w trybie oprawy awaryjnej.

    Na pierwszy rzut oka różnica jest w podłączaniu. Oprawa sieciowo - awaryjna ma 2 zaciski fazowe. L, L' (czasami LL)

    Wracając do sedna - jeżeli twoja oprawa jest przeznaczona tylko do pracy awaryjnej, to w prosty sposób jej nie przerobisz. Ew. wywalić całą elektronikę i wstawić nowy układ zapłonowy.

    0
  • #12 29 Maj 2013 15:13
    BraciaMrok
    Poziom 14  

    O taką odpowiedź mi chodziło jak kolega karcit napiał!
    Z tą wiedzą o rodzajach budowy układów zasilania mogę wreszcie zacząć konkretne poszukiwania mojego problemu. Jeżeli się nie uda to albo wywalę całą elektronikę albo... całą lampę.

    0