Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Usuwanie kleju na gorąco oprócz metody termicznej.

28 Lut 2005 19:51 49802 21
  • Poziom 19  
    witam moze troche pytanie nie na temat ale w sumie nie wiedziałem gdzie go umieścić . Mianowicie mam problem z klejem silikonowym tym do pistoletów . tzn tym podgrzewanym . Jak skutecznie sie go pozbyc ?? moze jest jakiś związek z którym reaguje i da sie go skutecznie usunąć . dodam ze metoda termiczna raczej w gre nie wchodzi .
    Pozdrawiam
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 10  
    sprobuj go po prostu deliktanie zeskrobac jakims nozykiem z doswiadczenia wiem ze te tansze to za mocno nie trzymaja wiec powinien łatwo zejsc.

    Pozdrawiam
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 19  
    trzyma sie strasznie nie pomagaja zadne skrobanki . moze jest jakiś rozpuszczalnik który z tym zagra .
    Pozdro
  • Poziom 15  
    Toluen(rozpuszczalnik uniwersalny), aceton(zmywacz do paznokci), albo nitro może to ruszył, tylko mogą rozpuścić wszystko inne. Sam nie miałem jeszcze przypadku żeby nie pomogło odrywanie. Może napisz mniej więcej o co chodzi, to się coś wymyśli.
  • Poziom 42  
    Klej z glutownicy to nie 'silikon' ale zazwyczaj polipropylem odpadowy. Jest odporny na wszelkie rozpuszczalniki, niestety i wchodzi w grę tylko i wyłącznie mechaniczne usunięcie.

    RoMan
  • Poziom 21  
    Jeśli istnieje możliwość - opalarka
  • Poziom 19  
    klej jest położony na powieszchni lakierowanej proszkowo . Więc opalanie raczej nie wchodzi w gre . a wszystko sie tak przykleiło ze nie ma możliwości zeskrobać go bez szkody dla lakieru .
    Pozdrawiam
  • Poziom 20  
    To moze sprubowac paznociem "zadrzec" do gory ten klej i oderwac, zwykle pomaga.
    pozdr
  • Poziom 19  
    no dalej z nim wojowałem ale sie zaczyna rozwarstwiać . I wygląda jeszcze paskudniej .
  • Poziom 21  
    Dalej nastaje przy opalarce, daleko od przedmiotu tak, aby uzyskać temperaturę topienia kleju.
    Wygodne są opalarki z regulacją temperatury.
    Rozklejałem kiedyś w ten sposób elementy, płynny klej ściągniesz cienkim, płaskim drewienkiem czy szpachelką a pozostała cienka warstwa kleju ściąga się wyśmienicie palcami (no chyba, że powierzchnia była porowata i klej w nią wniknął).
  • Poziom 2  
    Proponuję użyć rozpuszczalnika do klejów DPR używanych w blacharstwie samochodowym. Takie kleje produkuje Firma F.U.H. DARO w Kępnie. są różnej wielkości opakowania. Do kupienia na Allegro:
    3.1.18. Nie wysyłaj linków, które po pewnym czasie przestaną być aktywne. To spowoduje, że dyskusja straci jakikolwiek sens.
    [retrofood]
  • Poziom 29  
    Oby rozpuszczalnik nie rozpuścił lakieru. Proponuję usunąć klej mechanicznie ile się da nożem do tapet czy żyletką potem przyłożyć tkaninę i zaprasować żelazkiem, następnie próbować odkleić odrywając tkaninę. Na powłoce melowanej proszkowo powinno się udać. W podobny sposób nasze babcie usuwały parafinę z dywanu. :D
  • Poziom 32  
    Lakiery proszkowe są dość wrażliwe na rozpuszczalniki. Sam się o tym przekonałem jak popsikałem WD40 na śrubę przy zamku i lakier zmienił kolor na ciemniejszy i zrobił się kleisty, wysechł po około pół roku a kolor pozostał.
  • Poziom 27  
    Ja to usuwałem zbierając w tkaninę bawełniana , lub nie zaklejony mocno papier ( gazeta , bibuła) i żelazko , tak jak się usuwa np. stearynę.
  • Poziom 29  
    Malowanie proszkowe odbywa się w temp. 140-200 stopni. Tremoklej topnieje w znacznie niższej więc metoda termiczna wcale nie musi być szkodliwa dla lakieru.
  • Poziom 35  
    Normalnie schodzi od nitro, tylko się z tym pobawisz dłużej bo się rozmazuje i do absolutnej czystości trzeba trochę się pobawić.
    Jak gruba warstwa to lepiej podgrzać suszarką (nawet nie musi być opalarka) i ściągnąć np. plastikową szpachelką. Resztę zmyć nitro.
  • Poziom 2  
    Jeżeli nadal masz problem z usunięciem kleju polecam, ciepłą wodę. Na ogół zamaczam element, ktory potrzebuję oczyścić na około 5 do 10 min. Zazwyczaj tyle wystarczy żeby klej puścił. Możesz spróbować polewać kilka minut i próbować go delikatnie odklejać lub czymś podważać ( skoro to lakierowana powierzchnia to polecam cos wykonanego z plastiku). Jak dla mnie ten sposób jest dość efektywny i nigdy nie miałem problemów z usunięciem kleju. Możesz też eksperymentować z temperaturą wody przy braku zadowalających rezultatów.
  • Poziom 23  
    Jest jeszcze jeden sposób - rozgrzej element - np. połóż na jakiś czas na grzejnik, a kiedy będzie juz nagrzany spryskaj zamrażaczem - klej powinien się gwałtownie skurczyć i na skutek różnicy naprężeń będzie go łatwiej usunąć.
  • Poziom 43  
    A nagrzewanie zwykłą suszarką do włosów?
    W mało kontrolowanych i sympatycznych warunkach przekonałem się, że gorący olej robi robotę i potem klej się dość łatwo zdejmuje po ostudzeniu, gdyż tłuste raczej nie pozwala się ponownie przykleić.
  • Poziom 2  
    A ja mam banalny sposob na ten klej.
    Czyscilem boczki drzwi i cale te piankowe wygluszacze ktore sa pod plastikami na drzwiach w samochodzie także nawet pod kamienica w deszczowe popoludnie bez problemowo sobie poradzicie :D

    Kupujecie maslo w kostce (nie margaryna w kostce nie zadne do pieczenia, zwykle maslo w moim przypadku bylo to laciate jakies).
    W tym samym sklepie kupujecie reczniki papierowe (moze byc papier w razie jak nie macie ale bedziecie miec wiecej roboty i meczenia).

    Przygotować nic nie musicie, ja rozebralem cale boczki wszystkie kable w jedno miejsce i jazda.

    Sposob nakładania jest banalny ale raczej nie kombinujcie w rekawiczkach albo innych sposobow bo wiecej sie narobicie a tak poprostu wracacie do domu myjecie rece i po sprawie. Jak macie klej na wierzchu rozwijacie kostke bierzecie palucha i nabieracie po trochu. Nakladacie maslo na klej smarujecie tak zeby dokladnie wszedzie sie dostal. Nic skomplikowanego maslo pod wplywem ciepla zacznie sie topic i wejdzie w kazda szczeline.

    Powtarzacie czynnosc do momentu az posmarujecie caly element z ktorego chcecie sie tego kleju pozbyc. Zostawiacie na pare minut np idziecie na papieroska i zabieracie reczniki papierowe. Jak maslo troche namoczy klej to potem wystarczy przecierac recznikami ten klej a klej sie przeniesie z elementu ktory czyscicie na wlasnie ten recznik papierowy. Schodzi delikatnie, nie zostawia praktycznie sladow ale w razie jak wam cos zostanie zostawiacie to na koniec i powtarzacie smarowanie i zaufajcie ze wynik bedzie lepszy i nic nie uszkodzicie tak jak np podgrzewajac czy opalajac.

    Mnie to zajelo z pol godziny kwestia jak duzo tego jest i jak dokladnie rozsmarujecie to maslo. Czym dokladniej tym lepiej bo zalatwicie to za jednym zamachem.

    Na koncu myjecie sobie czym tam tylko chcecie i misja wykonana. Koszt to z 10 15 zl a klej znika w mgnieniu oka ;)
  • Poziom 23  
    Dołożę swoją metodę. Polewam klej izopropanolem i po chwili czekania daje się bez problemu usunąć.
  • Poziom 2  
    dobra wiadomo ze srodkami specjalnymi tez sie da ale to jest tani i do tego bezpieczny sposob, maslo tylko natluszcza klej i poprostu schodzi i nie ma mowy ze beda wypalone dziury albo wydrapane ;p