A ja mam banalny sposob na ten klej.
Czyscilem boczki drzwi i cale te piankowe wygluszacze ktore sa pod plastikami na drzwiach w samochodzie także nawet pod kamienica w deszczowe popoludnie bez problemowo sobie poradzicie
Kupujecie maslo w kostce (nie margaryna w kostce nie zadne do pieczenia, zwykle maslo w moim przypadku bylo to laciate jakies).
W tym samym sklepie kupujecie reczniki papierowe (moze byc papier w razie jak nie macie ale bedziecie miec wiecej roboty i meczenia).
Przygotować nic nie musicie, ja rozebralem cale boczki wszystkie kable w jedno miejsce i jazda.
Sposob nakładania jest banalny ale raczej nie kombinujcie w rekawiczkach albo innych sposobow bo wiecej sie narobicie a tak poprostu wracacie do domu myjecie rece i po sprawie. Jak macie klej na wierzchu rozwijacie kostke bierzecie palucha i nabieracie po trochu. Nakladacie maslo na klej smarujecie tak zeby dokladnie wszedzie sie dostal. Nic skomplikowanego maslo pod wplywem ciepla zacznie sie topic i wejdzie w kazda szczeline.
Powtarzacie czynnosc do momentu az posmarujecie caly element z ktorego chcecie sie tego kleju pozbyc. Zostawiacie na pare minut np idziecie na papieroska i zabieracie reczniki papierowe. Jak maslo troche namoczy klej to potem wystarczy przecierac recznikami ten klej a klej sie przeniesie z elementu ktory czyscicie na wlasnie ten recznik papierowy. Schodzi delikatnie, nie zostawia praktycznie sladow ale w razie jak wam cos zostanie zostawiacie to na koniec i powtarzacie smarowanie i zaufajcie ze wynik bedzie lepszy i nic nie uszkodzicie tak jak np podgrzewajac czy opalajac.
Mnie to zajelo z pol godziny kwestia jak duzo tego jest i jak dokladnie rozsmarujecie to maslo. Czym dokladniej tym lepiej bo zalatwicie to za jednym zamachem.
Na koncu myjecie sobie czym tam tylko chcecie i misja wykonana. Koszt to z 10 15 zl a klej znika w mgnieniu oka