Witam,
drukarka (urządzenie wielofunkcyjne w zasadzie) działała do chwili uszkodzenia głowicy, znaczy pokazania błędu U052. Kupiłem zupełnie nową głowicę qY6-0080 i w zasadzie wszystko przebiegło prawidłowo. Głowica rozpoznana, żadnego błędu, nawet polecenia wykonuje właściwie. Jest tylko jeden problem, dość istotny jesli chodzi o drukarkę - nie drukuje ani jednym kolorem. Kartki wychodzą czyste, a po wyciągnięciu głowicy sprawdzałem same dysze, dotykając delikatnie chusteczką i widać , że tusz się sączy. Druga sprawa, zadawane wielokrotnie czyszczenie oraz wyrównywanie odbywało sie bez przeszkód. Widać ubywający tusz w zbiornikach. Trzecia sprawa, to sprawdzenie drukarki service tool-em i wejsciem w tryb serwisowy. Tam również niby wszystko ok i poprawnie, ale drukarka nijak nie chce wypluc wydruku...najzwyczajniej nie drukuje. Czego to może być przyczyna? porozkręcać ja i szukać przerw w tasmach? Czy posprawdzać oraganoleptycznie elementy elektroniczne, czy nie sa sfajczone, etc... Bardzo prosze o sugestie.
drukarka (urządzenie wielofunkcyjne w zasadzie) działała do chwili uszkodzenia głowicy, znaczy pokazania błędu U052. Kupiłem zupełnie nową głowicę qY6-0080 i w zasadzie wszystko przebiegło prawidłowo. Głowica rozpoznana, żadnego błędu, nawet polecenia wykonuje właściwie. Jest tylko jeden problem, dość istotny jesli chodzi o drukarkę - nie drukuje ani jednym kolorem. Kartki wychodzą czyste, a po wyciągnięciu głowicy sprawdzałem same dysze, dotykając delikatnie chusteczką i widać , że tusz się sączy. Druga sprawa, zadawane wielokrotnie czyszczenie oraz wyrównywanie odbywało sie bez przeszkód. Widać ubywający tusz w zbiornikach. Trzecia sprawa, to sprawdzenie drukarki service tool-em i wejsciem w tryb serwisowy. Tam również niby wszystko ok i poprawnie, ale drukarka nijak nie chce wypluc wydruku...najzwyczajniej nie drukuje. Czego to może być przyczyna? porozkręcać ja i szukać przerw w tasmach? Czy posprawdzać oraganoleptycznie elementy elektroniczne, czy nie sa sfajczone, etc... Bardzo prosze o sugestie.
