Mario^ napisał: MAm taki problem bo kontrolka od ładowania zapala się gdy przejedzie się kilka kilometrów tak jakby sie rogrzał samochód i wtedy sie zapala?? proszę o odpowiedzi.
alternator był sprawdzony i , że jest dobry.
Napisz, od kiedy masz ten samochód, rocznik i czy masz alternator, który był kiedyś regenerowany.
Ja miałem dokładnie tak samo. Wkrótce po regeneracji oryginalnego alternatora też losowo zapalała się lampka ładowania. Bardzo niebezpieczna sytuacja, bo w czasie jazdy nagle przestaje działać wspomaganie kierownicy. Awantura była w warsztacie, bo oczywiście w warsztacie było wszystko OK. Dopiero wsadziłem pracownika do samochodu i pojechaliśmy kilka kilometrów. Przestało ładować. Wymienili słynną płytkę z diodami i regulator. I problemy się skończyły.
Z ciekawości poprosiłem o zwrot uszkodzonej płytki z diodami. Na jednej z diod pękła taka zygzakowata końcówka doprowadzająca prąd.. Jak mi wyjaśnił pracownik - to standardowe uszkodzenie w tych alternatorach.