Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] NISZCZARKA TVL - USZKODZONE PLASTIKOWE KOŁO ZĘBATE

24 Maj 2013 10:38 1419 1
  • Poziom 22  
    Witam!

    Nie bardzo wiedziałem, w którym dziale zawrzeć mój problem. Jeżeli istnieje dział bardziej "adekwatny", uprzejmie proszę o przeniesienie tematu.

    Jestem posiadaczem NISZCZARKI do zastosowań domowych. Nie jest to jakiś super markowy sprzęt - kupione kilka ładnych lat temu w TESCO, marka własna "TESCO VALUE".

    No więc jak małżonka się dorwała, byle szybciej, byle więcej.... no i wiadomo: zgrzytnęło, trzasnęło, sprzęt stanął. Dla niej oznacza to "miśku, zepsuło się" a dla mnie, jak się okazało WYRWANE ZĘBY na plastikowym podwójnym kole zębatym. Wygląda to tak, że w jednym kawałku plastiku wykonano współosiowo dużą i malutką zębatkę. Duża jest OK, natomiast ta mała ma zęby w kawałkach.
    Na małej jak i dużej zębatce są zęby PROSTE, żadnych udziwnień.

    Moje pytanie sprowadza się do kwestii: czy da się coś takiego dokupić / dorobić? Jeżeli tak, to gdzie i z jakim orientacyjnie kosztem się to wiąże?

    Dlaczego pytam? Ja wiem, że zakup NOWEJ niszczarki to obecnie może z 50zł, może z 70zł. OK, to nie są duże pieniądze. Już nawet zdążyłem kupić taką z wyprzedaży na pewnym portalu aukcyjnym (połowa ceny). Problem leży gdzie indziej - obecnie produkowane niszczarki w tych pieniążkach tną BARDZO SZEROKIE PASKI a robią to "gównianymi blaszkami" stanowiącymi zdaniem producentów "noże", a które to w moim mniemaniu nie wyglądają na solidne i rozlecą się po roku użytkowania.
    W odróżnieniu od nich posiadany przeze mnie produkt TESCO VALUE posiada solidne, nie wiem czy nie żeliwne, wałki z ostrzami, takie jak w profesjonalnych niszczarkach. Ścinki z tej niszczarki były drobniutkie a o "prawie-niezniszczalności" wykonania niech świadczy fakt, iż na tabliczce znamionowej widniała data produkcji 2005r a niszczarka regularnie zjadała nasze zbędne dokumenty, więc generalnie na nudę nie narzekała. Tylko dlatego w ogóle interesuję się opcją jej naprawy.
  • Poziom 22  
    Zero wsparcia gdziekolwiek. Niestety, w ten sposób minimalnie uszkodzone sprzęty trafiają na śmietnik, a jeden element dzieli je od sprawności ;( Jak ja nie lubię takich sytuacji... Tak, jestem człowiekiem, na którego żona wścieka się ilekroć coś naprawię, bo ona chciała już kupić nowe ;P