Witam!
Nie bardzo wiedziałem, w którym dziale zawrzeć mój problem. Jeżeli istnieje dział bardziej "adekwatny", uprzejmie proszę o przeniesienie tematu.
Jestem posiadaczem NISZCZARKI do zastosowań domowych. Nie jest to jakiś super markowy sprzęt - kupione kilka ładnych lat temu w TESCO, marka własna "TESCO VALUE".
No więc jak małżonka się dorwała, byle szybciej, byle więcej.... no i wiadomo: zgrzytnęło, trzasnęło, sprzęt stanął. Dla niej oznacza to "miśku, zepsuło się" a dla mnie, jak się okazało WYRWANE ZĘBY na plastikowym podwójnym kole zębatym. Wygląda to tak, że w jednym kawałku plastiku wykonano współosiowo dużą i malutką zębatkę. Duża jest OK, natomiast ta mała ma zęby w kawałkach.
Na małej jak i dużej zębatce są zęby PROSTE, żadnych udziwnień.
Moje pytanie sprowadza się do kwestii: czy da się coś takiego dokupić / dorobić? Jeżeli tak, to gdzie i z jakim orientacyjnie kosztem się to wiąże?
Dlaczego pytam? Ja wiem, że zakup NOWEJ niszczarki to obecnie może z 50zł, może z 70zł. OK, to nie są duże pieniądze. Już nawet zdążyłem kupić taką z wyprzedaży na pewnym portalu aukcyjnym (połowa ceny). Problem leży gdzie indziej - obecnie produkowane niszczarki w tych pieniążkach tną BARDZO SZEROKIE PASKI a robią to "gównianymi blaszkami" stanowiącymi zdaniem producentów "noże", a które to w moim mniemaniu nie wyglądają na solidne i rozlecą się po roku użytkowania.
W odróżnieniu od nich posiadany przeze mnie produkt TESCO VALUE posiada solidne, nie wiem czy nie żeliwne, wałki z ostrzami, takie jak w profesjonalnych niszczarkach. Ścinki z tej niszczarki były drobniutkie a o "prawie-niezniszczalności" wykonania niech świadczy fakt, iż na tabliczce znamionowej widniała data produkcji 2005r a niszczarka regularnie zjadała nasze zbędne dokumenty, więc generalnie na nudę nie narzekała. Tylko dlatego w ogóle interesuję się opcją jej naprawy.
Nie bardzo wiedziałem, w którym dziale zawrzeć mój problem. Jeżeli istnieje dział bardziej "adekwatny", uprzejmie proszę o przeniesienie tematu.
Jestem posiadaczem NISZCZARKI do zastosowań domowych. Nie jest to jakiś super markowy sprzęt - kupione kilka ładnych lat temu w TESCO, marka własna "TESCO VALUE".
No więc jak małżonka się dorwała, byle szybciej, byle więcej.... no i wiadomo: zgrzytnęło, trzasnęło, sprzęt stanął. Dla niej oznacza to "miśku, zepsuło się" a dla mnie, jak się okazało WYRWANE ZĘBY na plastikowym podwójnym kole zębatym. Wygląda to tak, że w jednym kawałku plastiku wykonano współosiowo dużą i malutką zębatkę. Duża jest OK, natomiast ta mała ma zęby w kawałkach.
Na małej jak i dużej zębatce są zęby PROSTE, żadnych udziwnień.
Moje pytanie sprowadza się do kwestii: czy da się coś takiego dokupić / dorobić? Jeżeli tak, to gdzie i z jakim orientacyjnie kosztem się to wiąże?
Dlaczego pytam? Ja wiem, że zakup NOWEJ niszczarki to obecnie może z 50zł, może z 70zł. OK, to nie są duże pieniądze. Już nawet zdążyłem kupić taką z wyprzedaży na pewnym portalu aukcyjnym (połowa ceny). Problem leży gdzie indziej - obecnie produkowane niszczarki w tych pieniążkach tną BARDZO SZEROKIE PASKI a robią to "gównianymi blaszkami" stanowiącymi zdaniem producentów "noże", a które to w moim mniemaniu nie wyglądają na solidne i rozlecą się po roku użytkowania.
W odróżnieniu od nich posiadany przeze mnie produkt TESCO VALUE posiada solidne, nie wiem czy nie żeliwne, wałki z ostrzami, takie jak w profesjonalnych niszczarkach. Ścinki z tej niszczarki były drobniutkie a o "prawie-niezniszczalności" wykonania niech świadczy fakt, iż na tabliczce znamionowej widniała data produkcji 2005r a niszczarka regularnie zjadała nasze zbędne dokumenty, więc generalnie na nudę nie narzekała. Tylko dlatego w ogóle interesuję się opcją jej naprawy.