Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 307 2.0HDI SW - szarpie na pierwszym i wstecznym biegu

24 Maj 2013 11:28 25455 14
  • Poziom 14  
    Witam
    Mój szwagier kupił Peugeota 307 2.0 hdi 107km sw 2003r i ma następujące problemy (mechanik rozkłada już ręce):
    1. Auto szarpie na pierwszym i wstecznym biegu ale tylko przy ruszaniu (całym silnikiem szarpie i karoserią) wymieniono juz sprzęgło oraz całą skrzynie + tylna poduszka silnika i problem jak był tak jest. Dodam ze przy ruszaniu powyżej 2000 tys obrotów auto rusza normalnie.

    2.Auto pali ponad 8litrów /100km przy spokojnej jeździe ledwo można zejść do 7,5L(wymiana egr i zaworek podciśnienia (taki plastikowy))

    3.Przestał działać tempomat (kodowany za pomocą Peugeot Planet 2000)

    Bardzo proszę o pomoc co może być przyczyna.
  • Poziom 31  
    Jak szukałem 407 to jeden miał dwumase do wymiany. Trzeslo nim i przy ruszaniu metaliczne szuranie. Gość odparł że te auta tak mają... Ktoś Ci to sprawdzał? Poduszka była zerwana że wymienił?
  • Poziom 14  
    Poduszka była bardzo wyrobioa ,
  • Poziom 17  
    dorzuce swoje trzy grosze:
    Peugeot 307 2.0HDI
    kupujac go wiedziałem że dwumas do wymiany -- hałasował i szarpał
    wymieniłem na sztywne LUK
    w samochodzie zrobiło sie cichutko - ale drgania przy ruszaniu pozostały.
    Z racji że przez jade z uszkodzonym dwumasem mogły wybić sie poduszki silnika to wymieniłem cały komplet

    poprawa jest spora bo na starym komplecie poduszek po dłuższej jeżdzie w korkach szarpanie było spore

    teraz jest cały czas podobne ( delikatne - ale jest)

    kilka dni temu zauważyłem że mam lekko oberwana tuleje w wahaczu.
    po wymianie tulei -- mocna poprawa

    ale delikatna wibracja nadal jest przy ruszaniu.

    Dodam nawet że po otwarciu maski widac jak silnik się miota przy ruszaniu - a jedynie poprzez zastosowanie nowych elementów jego zawieszenia i układu jezdnego zwiekszyła sie zdolność wytłumiania tych drgań.

    Zaczynam bawić sie dawkami paliwa ( ciśnienie rail ) zobaczymy co z tego wyjdzie.
    Sklaniam sie również ku dokładnemu sprawdzeniu wysprzeglika - mam wrażenie że ma ostry skok.

    Co do twojego spalania --
    U mnie na trasie pokazuje mi w okolicy 5-6,5
    w mieście 6,5 - 8

    więcej jeżdzę w mieście średni na stacji tankuje 7,2/100km

    gdybym miał wiecej tras to myślę że ok 6ltr to byłaby norma

    ale mam wywalony FAP i podniesiona moc na ok 130PS i moment w okolicy 300Nm stad spalanie w mieście może być wyższe

    Błędów PP200 nie mam żadnych -- logi dynamiczne ładne -- turbo dmucha ładnie i równo trzyma -- rail w normie z bardzo małymi korekcjami na plus i minus

    mam wrażenie że w tym silniku zabraklo łapy silnika drgań skrętnych takiej jak była w 406
    W 307 mamy te łape na dole ale z racji że jest zamocowana praktycznie na osi półosi nie za bardzo spełna swoje zadanie chyba i stad ruchy silnika przód tył w górnej części.

    co do spalania i tempomatu sprawdź PP2000 jakie ma błędy.
    sam tryb awaryjny może uniemożliwiać uruchomienie tempomatu.
    Tempomat w tym modelu oczywiście pow 40km/h i tylko 4 i 5 bieg
    Jak uda mi sie cos ustalić z dawkami lub rail albo zawieszeniem postaram się tym pochwalić.
  • Poziom 14  
    Dzięki za pomoc zaraz biorę się za oględziny auta
  • Poziom 25  
    W moim Citroenie C4 1.6 HDI 110 KM też przy ruszaniu na pierwszymi i wstecznym biegu coś drży. Gdy dodam więcej gazu przy ruszaniu do nic nie drży tylko przy wolnym ruszaniu. Byłem u mechanika sprawdził poduszki wszystkie są dobre i nie stwierdził przyczyny. Byłem u drugiego mechanika stwierdził że to wina tarczy sprzęgła może być....Natomiast moje własne śledztwo internetowe może wskazywać na to że mogą to być luzy w układzie zawieszania a dokładniej tuleje wahacza lub łożysko w kolumnie McPhersona. Co Wy na to ?
    Pozdrawiam
  • Poziom 17  
    czytajac fora mozna powiedzieć , że ile aut tyle diagnoz......
    Jak sądzę ile pytań tyle odpowiedzi ale zawieszenie to równie trafny strzal bo u mnie jedna tueja a odczucia mocno na plus. POPRAWA !!
  • Poziom 25  
    We wtorek podjadę na stację diagnostyczną bo podobno na tych rolkach co sprawdzają hamulce można wybadać czy przyczyna jest w układzie przeniesienia napędu czy w zawieszeniu. Trzeba wjechać na rolki i powoli ruszać jak zadrży to znaczy że układ przeniesienia napędu jeśli nie zadrży to zawieszenie.
  • Poziom 17  
    U mnie szarpanie jak na razie ustało.
    Nie obyło się bez wyjmowania skrzyni .. ale ...
    od poczatku.

    Wymieniłem zestaw dwumasowy na jednomasowy z uzywanym kołem zamahowym i zestawem LUK docisk tarcz łozysko.

    nastepnie aby poprawić szarpanie wymieniłem kolejno
    poduszki
    gumy w wahaczach
    wysprzeglik

    poprawa była ale szarpanie na jedynce i wstecznym również

    do czego zmierzam -- ano do tego że w/w wymiany równiez moga być kluczowe w przystawieniu do mojej ostatniej modyfikacji.

    ( aaa jeszcze zmiany w dawkach nic nie dały )

    Ostatnia modyfikacja - bo tak ja nazywam odnosi się do zmiany konstrukcjynej.

    Zapewne nikt do tej pory nie wpadł na pomysł aby zmierzyć wysokość ( grubosci ) kompletnego sprzęgła.
    a sprawa wygląda tak że dwumas ma 8cm a jednomasowe ok 6,5 cm

    co to powoduje.. mianowicie to ze po wymianie zaobserwujecie że widełki sa od razy bardziej oddalone od wysprzeglika a co za tym idzie pod wiekszym katem naciskaja na łozysko sprzegłowe.
    Po ponownym wyjęciu skrzyni okazało się że w pełnym do wysprzęglenia wysunięciu łozyska - widełki nie naciskaja na nie w osi wałka tylko z boku czyli z jednej strony łozyska jest wiekszy nacisk a tym samym mamy nierównomiernie rozłozone siły na docisku.
    od strony wysprzęglika tam gdzie działaja widełki nacisk jest wiekszy a z drugiej strony mniejszy.

    z racji ze nie dysponowałem skrzynią od wersji 90PS nie miałem żednego punktu odniesienia jak to jest tam rozwiazane.
    czy moze widełki maja inny ształt lub gniazdo w widełkach ma inny profil......
    nie wiem

    ale zastosowałem przesuniecie widełek poprzez wykręcenie główki podparcia widełek.

    Peugeot 307 2.0HDI SW - szarpie na pierwszym i wstecznym biegu

    Jestem jak na razie zachwycony
    auto zareagowało bardzo pozytywnie
    zero szarpania.

    Powinienem od razu wymienic jeszcze raz łożysko spezęgłowe i tuleje prowadzącą.
    Niestety z racji ze nie znałem skutków tej operacji nie chciałem sie narażać na dodatkowe koszty. Jedyne jako poniosłem to 4h mojej robocizny i 1szt nakrętka fi10 plus klej do śrub , który miałem.

    u mnie łozysko na tuleji ma juz spory luz zapewne jakby było ciaśniejsze drgania które były wcześniej byłyby może mniej odczuwalne.

    Wrócę jeszcze raz do samej wymiany.
    Nie każę nikomu tego robić - jest to jedna z mozliwości podparta obserwacjami i pomiarem.
    Zanim ktoś sie zdecyduje na tę operacje powiniejn sprawdzić jak daleko ma wysuniety trzpień wysprzeglika w stanie spoczykowym sprzegła.
    Jeżeli znacznie to moze sugerować że ma cieńszy zestaw sprzęgła a co za tym idzie widełki pod wiekszym kątem naciskaja na łozysko.

    ponizej rysunek pogladowy -- nie oddaje on rzeczywistych rozmiarów tylko tłumaczy istote zagadnienia.
    Peugeot 307 2.0HDI SW - szarpie na pierwszym i wstecznym biegu

    Po wymontowaniu łozyska będzie widać wyślizgane ślady nacisku widełek na łożysku ( od strony widełek na jego obudowie)
    Jeżeli błyszczace ślady tarcia nie bedą w osi otworu to znaczy ze łozysko jest dociskane z jednej strony bardziej.
  • Poziom 12  
    Witam panowie, ja mam taki problem mianowicie zaczelo mi " ćwierkać " sprzęgło ze tak powiem, ale wystarczy delikatnie dotknac pedału sprzęgła i te " cwierkanie" ustepuje. Cóż to moze być ? dolacze filmik zeby mozna bylo posłuchac..
    z gory dzieki za zainteresowanie auto to Citroen C4 1.6 HDi 110KM z dwumasa i FAP

    m.youtube.com/watch?v=67UBoeCRL0w&desktop_uri=%2Fwatch%3Fv%3D67UBoeCRL0w
  • Poziom 10  
    U mnie też szarpał na pierwszym i wstecznym biegu 2.0hdi 90km na dodatek przy odpalaniu i gaszeniu silnika też było czuć wibracje na budzie. Wymiana poduszki silnika tej przy rozrządzie i po sprawie.
  • Poziom 15  
    Witam,

    Koledzy opisują problem związany w zasadzie z wym. sprzęgła (a rzeczowo zamianą) z dwumasy na sztywny zestaw gdzie tarcza różni się grubością.

    Ja natomiast przerabiam temat z silnikiem beznynowym 2.0 16V EW10J4S (RFK) i skrzynią BE4T (20DM43 lub 68 - jak kto woli).

    Faktem jest że jest to sprzęgło typu push (pchanego), gdzie w momencie wciskania pedału sprzęgła następuje docisk na sprężynę docisku i rozłącznie sprzęgła - tyle jak to działa.

    U mnie wymieniłem komplet sprzęgła ponieważ hałasowało łożysko przy puszczonym pedale (dziwne bo teoretycznie nie powinno pracować wysprzęglone). Łożysko pracuje przecież dopiero przy docisku a wtedy go nie było słychać -> wszystko cichło...). Po 2 tyg. od wymiany z nowym łożyskiem dokładnie to samo -> mówię więc trudno ... stało się i nowe łożysko padło. Ale dopiero wtedy natrafiłem na ten wątek i zacząłem "rozkminkę". Gdyby łożysko oporowe było uszkodzone przecież hasłowało by właśnie w momencie wciskania sprzęgła a nie po jego puszczeniu.

    Obejrzałem dokładnie stare łożysko i widać na nim wyślizgane delikatne ślady na skraju styku z dociskiem (jego sprężynami). przez otwór, którym przechodzi łapka strzykawką z długą igłą upuściłem kropelkę oleju silnikowego -> dokładnie na końcówkę łożyska stykającego się z dociskiem. Efekt od razu - cisza.

    Wniosek jest też prosty i warto się nim podzielić -> to nie łożysko jest powodem "piszczenia i szmerów" (pomijając te ze skrzyni, które w tym wypadku są wszystkim znane) ale delikatne ocieranie się łożyska w momencie wysprzęglenia do łopatek docisku. Wystarczy czasem wcisnąć i puścić pedał sprzęgła kilka razy i jak się dobrze ustawi to jest cisza.

    Wg mnie szkoda rozbierać skrzynię. Montaż hydraulicznego siłownika w tych skrzyniach umożliwia zamontowanie pod niego 2 cienkich (do 1mm) podkładek, które w efekcie docisną łapkę a ta dosłownie delikatnie dociśnie łożysko do docisku w momencie gdy układ jest wysprzęglony.

    Wadą tego rozwiązania jest to, że łożysko pracuje cały czas czy to wysprzęglone czy zasprzęglone. W moim wypadku wypadało by tak naprawdę rozebrać skrzynię i skrócić bolec, o który opiera się łapka (nie wydłużać) tak aby łożysko cofało się 1-2mm bardziej niż w tej chwili.
  • Poziom 17  
    Nie jestem znawcą silników benzynowych i ich skrzyń ale.

    Łożysko nie ma prawa w stanie wysprzęglonym w ogóle dotykać do docisku
    po pierwsze sprzęgło długo nie pożyje
    po drugie " słoneczko też się wytrze " efekt - w końcu może łożysko wjechac do środka...

    Inna sprawa to kapanie tym olejem.... siła odśrodkowa rozrzuca olej na boki w efekcie dostaje sie on na tarcz sprzęłową.
    Jeżeli tego oleju jest niewiele to nie ma strachu ale nich-by się kapnęło lekko za dużo parę razy to efekt będzie taki ze sprzęgło zacznie się ślizgać.
    Nie wiem jak tam jest rozwiązany twój mechanizm ale może jest jakaś regulacja na trzpieniu wysprzeglika, może brakuje jakiejże sprężyny, a może po prostu należy odpowietrzyć układ sprzęgła lub wymienić płyn.
    Przypadek wymiany dwumasy na sztywne jest inny.
    chodzi o to ze nacisk widełek na łożysko nie jest w osi wałka co powoduje skręcanie w bok łożyska i nierównomierny nacisk na docisk, który może objawiać się szarpaniem.
    Nie chodzi w ogóle o to że łożysko ma dotykać lub nie do docisku w stanie spoczynkowym.
  • Poziom 15  
    Oczywiście, że przyp. dwumasy na sztywne sprzęgło jest inny. Moim celem nie było tutaj stosowanie czy sugerowanie takiego rozwiązania a jedynie refleksja w temacie, która przedstawia "schemat" jak przekonać się o tym. W silnikach benzynowych jak widać po różnych forach wiele osób wymienia łożyska oporowe właśnie z tego powodu (wymienia zazwyczaj dobre na dobre). Z tym kapaniem oleju jest tak, że jak dobrze się przyświeci i ma się precyzyjną długą rurkę bynajmniej do skrzyni 20DM43 czy 68 można wejść precyzyjnie co do 1mm aby położyć kropelkę w miejscu styku w celu potwierdzenia diagnozy. Oczywiście większe ilości smaru czy oleju mogą zachlapać tarczę czy docisk a to już nie wróży nic dobrego.

    Myślę, że temat dla kogoś kto tutaj trafi jest już teraz dobrze opisany i każdy kto z niego skorzysta będzie mógł wyciągnąć wnioski i mieć swoje przemyślenia a co najważniejsze we własnym zakresie będzie potrafił zdiagnozować swoją usterkę.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 9  
    Ja miałem podobne objawy szarpanie na wstecznym i 1 biegu przy ruszaniu. Do tego doszedł hałas z okolicy sprzęgła słyszalny na luzie po wciśnięciu sprzęgła hałas zanikał. Mam c4 110KM bez fap silnik 9HY. Zakupiłem mechanikowi nowy zestaw sprzęgła z dwumasą sachs. Po rozbiórce okazało się, że mam wstawioną jednomasę tzw kit 4PValeo, i oberwaną do okoła tulejkę prowadzącą łożysko wyciskowe. Słoneczko docisku nosiło ślady krzywego brania, przesunięcia w osi co wskazuje na poprawną teorię kolegi o błędzie w widełkach.