Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Diody LED w łazience a bezpieczeństwo

26 Maj 2013 14:29 4038 10
  • Poziom 1  
    Witam. Otóż planuję wykończenie łazienki w skład, której miała by wchodzić mała instalacja LED. Boję się tylko o bezpieczeństwo więc chciałbym zadać kilka pytać. Otóż w planie łazienki znajduje się tzw. wnęka prysznicowa, w której w podłodze przy ścianie dokoła chciałbym zainstalować taśmę led. Wypatrzyłem taką oto która posiada ochronę IP68 - pierwsze pytanie, czy to faktyczne IP68 czy tylko przechwałki i np. to to samo co IP65 (wiadomo po co przepłacać). Druga sprawa - planuję zamontować to w profilu powiedzmy i dodatkowo przejechać silikonem bezbarwnym dla uszczelnienia. Tylko czy będzie bezpiecznie ? Tzn. czy może wystąpić taka sytuacja, że nastąpi przebicie i pojawi się 230V (tzn. uszkodzony zasilacz) ?
    Zasilacz powiedzmy i do tego sterownik . I jeszcze jedno moje pytanie - czy mogę od sterownika do diod wykonać połączenie kablem miedzianym ok 2m? Na koniec prośba o porady praktyczne: łączna listwy LED to 5m , jednak muszę wykonać połączenie do miejsca i z miejsca zasilania ok 2-3m kablem miedzianym - czy nie zakłóci to pracy sterownika i zasilacza ?
    Proszę o pomoc, gdyż chodzi tu o życie ludzkie i z góry dziękuję.

    Niestety musiałem usunąć linki gdyż system odrzucał mi post, więc jeśli sprawa jest nie jasna proszę o wiadomość na priv to wszystkie podeśle.
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    IP 65 a IP 68 to klasy bardzo się od siebie różniące. Oto podział:
    Diody LED w łazience a bezpieczeństwo

    Dodano po 1 [minuty]:

    W tym temacie nie ma przechwałek bo skutki mogą się skończyć prokuratorem.

    Dodano po 9 [minuty]:

    dbsongohan napisał:
    Tylko czy będzie bezpiecznie ?

    Zasilacz takiej instalacji musi spełniać wymagania dla wymogów obwodów SELV czyli musi być to bezpieczne napięcie za transformatorem separacyjnym (na skróty).
    Na rynku jest obecnie tego dość dużo.
  • Poziom 42  
    Jeżeli będzie użyty sterownik LED to przeważnie jest on w komplecie z dedykowanym zasilaczem obecnie impulsowym a z tymi zasilaczami różnie bywa.

    Najczęściej są byle jak zrobione, elementy najtańsze aby jakoś tam działało.

    Zasilacz powinien być poza łazienką - jakiś firmowy lub zrobiony na zamówienie jako zasilacz transformatorowy zalany żywicą
  • Poziom 39  
    Problem może być z tym sterownikiem. Jako, że nie wiemy co zastosujesz i jak będziesz używał. Zasilacz to dla pewności winien być transformatorowy i umieszczony oczywiście poza kabiną i generalnie poza wpływem wody. Załączanie układu na linii 230 V. Rozumiem, że taśma dedykowana do zasilania 12 V (jako, że widziałem dla 230 V). Miej świadomość, że stosowanie napięcia zasilania znacząco większego niż 12 V (np 13-14) obniża trwałość elementów świecących. Co do przewodu zasilającego taśmę to specjalnych wymogów nie ma jako, że to ok 10 W (lub 30 dla diod dużych) mocy, czyli ok 1 A.

    Kod: visualprolog
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    Pożądane dalsze mądre podpowiedzi. Pytający już korzysta z nich.
  • Poziom 27  
    Skąd u panów taka fascynacja zasilaczami z klasycznymi transformatorami?
    Pogląd że są bezpieczniejsze nie znajduje oparcia w rzeczywistości.
    Zasilacz ma spełniać wymagania SELV, i ma być zainstalowany zgodnie z wymaganiami, czyli jak nie znosi wilgoci to ma być poza łazienką, na przykład.

    Zasilacz transformatorowy zazwyczaj nie dostarczy stabilizowanego 12V i tak jak pisze mczapski może znacząco obniżyć żywotność LEDów których wymiana będzie mocno kłopotliwa.
  • Poziom 33  
    mczapski napisał:
    Zasilacz to dla pewności winien być transformatorowy


    No i co z tego,że będzie transformatorowy jeśli nie będzie miał odseparowanych uzwojeń?
  • Poziom 42  
    CosteC napisał:
    Pogląd że są bezpieczniejsze nie znajduje oparcia w rzeczywistości.


    Proponuje pootwierać takie co "ma spełniać wymagania SELV" i zobaczyć budowę owych transformatorów impulsowych

    CosteC napisał:
    Zasilacz transformatorowy zazwyczaj nie dostarczy stabilizowanego 12V i tak jak pisze mczapski może znacząco obniżyć żywotność LEDów których wymiana będzie mocno kłopotliwa.


    A transformatorowy na transformatorze toroidalnym to przepala diody LED od razu.

    To tak jak by nie było na rynku zasilaczy transformatorowych stabilizowanych.

    Rysiek2 napisał:
    No i co z tego,że będzie transformatorowy jeśli nie będzie miał odseparowanych uzwojeń?


    Bo myślałem o takim transformatorze aby uzwojenie pierwotne było w przedpokoju a uzwojenie wtórne w łazience.


    dbsongohan napisał:
    Zasilacz powiedzmy i do tego sterownik


    To powinno wyjaśnić jaki potrzebny jest zasilacz
  • Poziom 33  
    oj napisał:
    Bo myślałem o takim transformatorze aby uzwojenie pierwotne było w przedpokoju a uzwojenie wtórne w łazience.


    Irytujesz się kolego a nie masz racji. Przy zasilaniu instalacji SELV wymagany jest transformator separacyjny. Właśnie fakt, że uzwojenia w nim są odseparowane fizycznie (np. na oddzielnych karkasach) decyduje, że może on być użyty w obwodach SELV.
    Rozumiem, że pisałeś na skróty i wiesz o tym doskonale, lecz fakt odseparowania uzwojeń ma znaczenie kardynalne więc nie powinieneś używać takich skrótów.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Tak nawiasem , to ja komentowałem wypowiedź kolegi mczapski
    Tymczasem Ty sie poirytowałeś - coś w tym jest :)
  • Poziom 27  
    Rysiek2 czy możesz podać normę która wymaga fizycznego odseparowania uzwojeń w transformatorze SELV?

    Z moich informacji wynika, że SELV wymusza izolację wzmocnioną lub podwójną, brak połączenia z PE, izolację podstawową do innych obwodów SELV, niskie napięcie (o ile pamiętam do 30V DC w pomieszczeniach typu łazienka).

    Jakość produktów dostępnych na rynku to inny temat, niestety często jest bardzo słaba, i to nie dotyczy tylko zasilaczy impulsowych - zasilacze klasyczne też często mają źle zaprojektowane transformatory. Dotyczy to na przykład ładowarek do telefonów.
  • Poziom 33  
    CosteC napisał:
    Rysiek2 czy możesz podać normę która wymaga fizycznego odseparowania uzwojeń w transformatorze SELV?


    No nie mogę, może zbyt mało starannie szukałem :)

    Myślę jednak, że gdybym miał to robić u siebie to z całą pewnością zastosowałbym transformator separujący. Chociażby z powodu tego co napisałeś:

    CosteC napisał:
    Jakość produktów dostępnych na rynku to inny temat, niestety często jest bardzo słaba, i to nie dotyczy tylko zasilaczy impulsowych - zasilacze klasyczne też często mają źle zaprojektowane transformatory. Dotyczy to na przykład ładowarek do telefonów.