Ford Mondeo z fabryczną jednostką Blaupunkt Travel EX. Zachciało i się rozbudować audio więc poszedłem do elektronika który podjął się wyprowadzić RCA z radia. Instalacje przeciągałem sam. Plus z aku, minus z budy, przewody rca przyzwoite
(Hollywood - pro) wzmacniacz JBL cs 60.4.
Po podłączeniu- porażka
gwizdy świsty, wiadomo zakłócenia. Ale podłączyłem wzmacniacz pod luźny akumulator plus i minus i zakłócenia są dalej. Czy to możliwe że rca zostały niepoprawnie wyprowadzone co skutkuje zakłóceniami?
Co ciekawe po włączeniu radia słychać charakterystyczne stuknięcie w subwooferze a ostatnim razem po wyłączeniu radia zaczęły z głośników wydobywać się urywane dźwięki jakby radio jeszcze przez chwile chciało grać samo.
Na wyjściach rca mam napięcie ok 4,5 V. Facet mówił ze wpiął się za jakimś układem chyba TDA i nie dawał jakiegoś dodatkowego wzmacniacza sygnału. Czy ten problem tkwi w RCA? Co tym myślicie?
(Hollywood - pro) wzmacniacz JBL cs 60.4.
Po podłączeniu- porażka
Co ciekawe po włączeniu radia słychać charakterystyczne stuknięcie w subwooferze a ostatnim razem po wyłączeniu radia zaczęły z głośników wydobywać się urywane dźwięki jakby radio jeszcze przez chwile chciało grać samo.
Na wyjściach rca mam napięcie ok 4,5 V. Facet mówił ze wpiął się za jakimś układem chyba TDA i nie dawał jakiegoś dodatkowego wzmacniacza sygnału. Czy ten problem tkwi w RCA? Co tym myślicie?