Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Triak - niepożądany efekt

28 Maj 2013 09:38 4248 29
  • Poziom 9  
    Witam zbudowałem sobie prosty układzik który ma służyć do sterowania elektromagnesem pchającym na 24V DC. Zadaniem układu jest załączenie elektromagnesu na 1 lub dwie połówki sinusoidy (moc) aby ten wykonał jedno silne uderzenie.
    Wszystko działa tak jak powinno poza drobnym szczegółem. Nawet jak zasilanie na układ timera 555 nie jest podłączone czyli przez diodę optotriaka nie przepływa prąd po załączeniu napięcia 230 na triak elektromagnes wykonuje jedno uderzenie. Później już jest dobrze i uderza dopiero gdy zostanie podany impuls na optotriak.
    Elektromagnes:
    Code:
    http://pl.rs-online.com/web/p/elektromagnesy-rurowe/1719604/

    Układzik:
    Triak - niepożądany efekt

    1. Czy da się jakoś wyeliminować ten efekt?
    2. Czy dioda przy elektromagnesie jest tam potrzebna i proszę o podanie jakiegoś przykładowego typu diody do tego zadania.

    A i triak to BTB24/600C

    Jak są jakieś niejasności postaram się wytłumaczyć dokładniej.
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Sprawdź na początek jak zachowuje się sam triak z elektromagnesem bez podłączonego optotriaka, jeśli będzie dobrze to podłącz optotriak ale odłącz całkowicie sterowanie z układem scalonym 555.
    W ten sposób doszli byśmy może gdzie jest problem.
  • Poziom 9  
    Zostawiając bramkę triaka nie podłączoną dalej jest ten sam efekt. Zauważyłem też że nie dzieje się tak za każdym razem tak na 10 razy z 6/7 razy elektromagnes wykonał uderzenie.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Zapewne w momencie załączenia napięcia czasem trafiasz w pobliże szczytu sinusoidy i zostaje przekroczona dopuszczalna szybkość narastania napięcia lub powstaje przepięcie zapalające triak. Równolegle do triaka wstaw dwójnik RC a na zasilaniu daj dławik.
  • Poziom 9  
    Wymontowałem ze starego zasilacza atx układ znajdujący się na wejściu. Nada się on do testów? Dodam że w przyszłości ilość elektromagnesów w zamierzeniu ma wzrosnąć do 4/5 sztuk połączonych równolegle.

    Ten wymontowany układzik:
    Triak - niepożądany efekt

    I jakie wartości powinny mieć kondensator i rezystor w tym dwójniku ?
    W tym starym atx widziałem kondki 0.22uF na 250V
  • Poziom 27  
    Zależy z jakimi stratami mocy możesz się pogodzić, najczęściej spotyka się 47..220nF/400V plus 47..220Ω o odpowiedniej mocy i wytrzymałości napięciowej.
  • Poziom 9  
    Tego dwójnika nie dam rady na razie wykombinować. Podłączyłem ten układzik i problem występuje dalej (nie tak często) plus pojawił się kolejny problem. Z tym układem triak nie wyłącza napięcia. Elektromagnes uderza i zostaje w tej pozycji, a prąd płynie. Ten dwójnik jest wtedy wymagany czy to tylko dodatek mający poprawić jakieś parametry?
  • Poziom 27  
    Ten dwójnik jest bardziej potrzebny niż dławik. W zasilaczu są zapewne warystory - włącz taki jeden zamiast dwójnika RC, bez dławika na zasilaniu.
    Do obciążenia indukcyjnego nie powinno się stosować optotriaka z załączaniem w zerze.
  • Poziom 9  
    Warystor podłączony zarówno 1 jak i 2 sposobem nie pomógł. Załączanie w zerze chciałem wykorzystać dla otrzymania określonego czasu uderzenia. Mogę załatwić jeszcze optotriak bez załączania w zerze i wtedy przeliczę sobie czas impulsu z 555 aby w przypadku trafienia później niż szczyt półokresu załączył jeszcze kolejny półokres.

    Schemacik podłączenia warystora:
    Triak - niepożądany efekt

    I warystor S20K275
    Code:
    http://www.tme.eu/pl/details/siov-s20k275/warystory-tht/epcos/b72220s0271k101/#
  • Poziom 43  
    Witam,
    thuser napisał:
    Witam zbudowałem sobie prosty układzik który ma służyć do sterowania elektromagnesem pchającym na 24V DC. Zadaniem układu jest załączenie elektromagnesu na 1 lub dwie połówki sinusoidy (moc) aby ten wykonał jedno silne uderzenie.
    Wszystko działa tak jak powinno poza drobnym szczegółem. Nawet jak zasilanie na układ timera 555 nie jest podłączone czyli przez diodę optotriaka nie przepływa prąd po załączeniu napięcia 230 na triak elektromagnes wykonuje jedno uderzenie. Później już jest dobrze i uderza dopiero gdy zostanie podany impuls na optotriak.
    Elektromagnes:
    Code:
    http://pl.rs-online.com/web/p/elektromagnesy-rurowe/1719604/

    Układzik:
    Triak - niepożądany efekt

    1. Czy da się jakoś wyeliminować ten efekt?
    2. Czy dioda przy elektromagnesie jest tam potrzebna i proszę o podanie jakiegoś przykładowego typu diody do tego zadania.

    A i triak to BTB24/600C

    Jak są jakieś niejasności postaram się wytłumaczyć dokładniej.
    IMHO, użyty triak na zbyt dużą czułość wyzwalania bramki - spróbuj zbocznikować rezystorem o wartości ok. 1kΩ bramkę triaka z jego dolną - wg podanego wyżej schematu - anodą.
    Poinformuj tu o uzyskanych efektach.

    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Up niestety dalej to samo.
    Obecny układ:
    Triak - niepożądany efekt

    Podłączyłem do tej samej listwy zasilającej stacje lutowniczą. I podczas jej włączania a nawet wyłączania elektromagnes wykonuje uderzenie.
  • Poziom 27  
    thuser napisał:
    Warystor podłączony zarówno 1 jak i 2 sposobem nie pomógł.
    A trzeci sposób: warystor na obciążeniu? Do tego 100Ω/2W + 100nF/400V i powinno działać. Nie wygodniej byłoby zastosować jakiś izolowany driver i MOSFET?
    thuser napisał:
    Załączanie w zerze chciałem wykorzystać dla otrzymania określonego czasu uderzenia.
    Tym bardziej powinieneś unikać załączania w zerze. Przy obciążeniu indukcyjnym napięcie mija się z prądem, a gdy zbliża się do zera, jego stromość jest największa.
  • Poziom 43  
    thuser napisał:
    Up niestety dalej to samo.
    Obecny układ:
    Triak - niepożądany efekt

    Podłączyłem do tej samej listwy zasilającej stacje lutowniczą. I podczas jej włączania a nawet wyłączania elektromagnes wykonuje uderzenie.
    Ale na powyższym schemacie ideowym proponowanego przeze mnie rezystora a bocznikującego bramkę z dolną anodą nie widzę, to we końcu jaki jest aktualny tego schemat?
  • Poziom 9  
    Ups, widocznie nie zrozumiałem. Mógłbyś to narysować?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    thuser napisał:
    Up widocznie nie zrozumiałem. Mógłbyś to narysować?
    Na takie dictum - roszczenia i to o wiedzę grubo poniżej poziomu piaskownicy - idę sobie z tego tematu.
    Żegnam...
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Wpisz w google: snubber circuit for triac i zastosuj.
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    Quarz napisał:
    thuser napisał:
    Up niestety dalej to samo.
    Obecny układ:
    Triak - niepożądany efekt

    Podłączyłem do tej samej listwy zasilającej stacje lutowniczą. I podczas jej włączania a nawet wyłączania elektromagnes wykonuje uderzenie.
    Ale na powyższym schemacie ideowym proponowanego przeze mnie rezystora a bocznikującego bramkę z dolną anodą nie widzę, to we końcu jaki jest aktualny tego schemat?

    Gdzie uciekasz? Jak to nie widzisz? Przecież cudownym sposobem są nawet 2 :). Przeniosły się z roli rezystorów-bezpieczników triaka optotriaka do roli przytępiacza czułości bramki, cud. Szkoda że znikło całe wyzwalanie od A2.
    Kybernetes niechże autor sprawdzi najpierw to przytępianie
    thuser połącz rezystorem 1k skrajne nogi BTB24 (rzeczywiste, nie na schemacie. Schemat zostaje poprzedni) i opisz efekt bez podłączonego sterowania optotriaka. Ustalmy wreszcie co powoduje zapłon
  • Poziom 43  
    Alemucha napisał:
    Quarz napisał:
    thuser napisał:
    Up niestety dalej to samo.
    Obecny układ:
    Triak - niepożądany efekt

    Podłączyłem do tej samej listwy zasilającej stacje lutowniczą. I podczas jej włączania a nawet wyłączania elektromagnes wykonuje uderzenie.
    Ale na powyższym schemacie ideowym proponowanego przeze mnie rezystora a bocznikującego bramkę z dolną anodą nie widzę, to we końcu jaki jest aktualny tego schemat?

    Gdzie uciekasz? Jak to nie widzisz? Przecież cudownym sposobem są nawet 2 :). Przeniosły się z roli rezystorów-bezpieczników triaka optotriaka do roli przytępiacza czułości bramki, cud. Szkoda że znikło całe wyzwalanie od A2.
    Ale te dwa rezystory były tam od samego początku i pełnią one obie w/w role, tyle tylko, że zniknął z powyższego schematu tranzystor optotriaka, więc w czym problem?

    Alemucha napisał:
    Kybernetes niechże autor sprawdzi najpierw to przytępianie
    thuser połącz rezystorem 1k skrajne nogi BTB24 (rzeczywiste, nie na schemacie. Schemat zostaje poprzedni) i opisz efekt bez podłączonego sterowania optotriaka. Ustalmy wreszcie co powoduje zapłon
    Dokladnie tak...
  • Poziom 9  
    Triak - niepożądany efekt

    Obecny układ.

    Pozbyłem się mostka bo powodował on jakieś nieprawidłowości i ograniczyłem czas impulsu do jednej połówki. Testowałem ten sam układ z MOC3051 jednak sprawuje się od gorzej niż MOC3041, trafiają się uderzenia nie mające wystarczającej siły. Z MOC3041 każde uderzenie jest silne. Przy czasie odstępu między uderzeniami 60ms nie ma żadnych problemów. Układ działa pozostaje tylko kwestia tych uderzeń przy włączaniu układu. Dwójnik RC znacząco zniwelował ich liczbę do 1 lub 2 razy na 10 włączeń. Jednak włączenie np. lutownicy do tej samej listwy zasilającej dalej wyzwala układ.

    Myślę że odpowiednie dobranie wartości dwójnika RC może wyeliminować ten problem.
  • Poziom 43  
    thuser napisał:
    Triak - niepożądany efekt

    Obecny układ.

    Pozbyłem się mostka bo powodował on jakieś nieprawidłowości i ograniczyłem czas impulsu do jednej połówki. Testowałem ten sam układ z MOC3051 jednak sprawuje się od gorzej niż MOC3041, trafiają się uderzenia nie mające wystarczającej siły. Z MOC3041 każde uderzenie jest silne. Przy czasie odstępu między uderzeniami 60ms nie ma żadnych problemów.
    A dlaczego usunąłeś dolny rezystor 180Ω - od pinu 4 optotriaka do bramki triaka - pytam?

    thuser napisał:
    Układ działa pozostaje tylko kwestia tych uderzeń przy włączaniu układu. Dwójnik RC znacząco zniwelował ich liczbę do 1 lub 2 razy na 10 włączeń.

    Myślę że odpowiednie dobranie wartości dwójnika RC może wyeliminować ten problem.
    Dobrze myślisz, ale w końcu ten elektromagnes to jest DC, czy AC?

    thuser napisał:
    Jednak włączenie np. lutownicy do tej samej listwy zasilającej dalej wyzwala układ.
    Równolegle do przewodów od strony sieci włącz kondensator typu X2 (bezpieczeństwa) o pojemności większej od 220nF - 470nF albo i więcej na 275V~ albo 305V~ - wartość skuteczna.
  • Poziom 9  
    Cytat:
    A dlaczego usunąłeś dolny rezystor 180Ω - od pinu 4 optotriaka do bramki triaka - pytam?


    Sugerowałem się tym układem.
    Triak - niepożądany efekt
    Dlatego ten rezystor zniknął z układu.

    Cytat:
    Dobrze myślisz, ale w końcu ten elektromagnes to jest DC, czy AC?


    Elektromagnes jest DC ale nie ma polaryzacji dlatego ustaliłem czas impulsu krótszy aby optotriak załączył tylko jedną polówkę sinusoidy(przepływ prądu w jednym kierunku podczas jednego uderzenia). Poprawcie mnie jeżeli źle rozumuje, a w grę wchodzą elementy indukcyjne i pojemnościowe więc pewnie tak jest.

    Cytat:
    Równolegle do przewodów od strony sieci włącz kondensator typu X2 (bezpieczeństwa) o pojemności większej od 220nF - 470nF albo i więcej na 275V~ albo 305V~ - wartość skuteczna.


    Jutro zrobię zakupy i zobaczę co się będzie działo z układem.
  • Poziom 43  
    thuser napisał:
    Cytat:
    A dlaczego usunąłeś dolny rezystor 180Ω - od pinu 4 optotriaka do bramki triaka - pytam?


    Sugerowałem się tym układem.
    Triak - niepożądany efekt
    Dlatego ten rezystor zniknął z układu.
    Ale tam jest jeden rezystor o wartości 360Ω - niepoprawnie - mają być dwa i po obu stronach optotriaka i po 180Ω (w sumie tyle samo), a to ze względów bezpieczeństwa.

    thuser napisał:
    Cytat:
    Dobrze myślisz, ale w końcu ten elektromagnes to jest DC, czy AC?

    Elektromagnes jest DC ale nie ma polaryzacji dlatego ustaliłem czas impulsu krótszy aby optotriak załączył tylko jedną polówkę sinusoidy (przepływ prądu w jednym kierunku podczas jednego uderzenia). Poprawcie mnie jeżeli źle rozumuje.
    Jak ma być załączony tylko na czas jednej połówki sinusoidy to tak może być.

    thuser napisał:
    Cytat:
    Równolegle do przewodów od strony sieci włącz kondensator typu X2 (bezpieczeństwa) o pojemności większej od 220nF - 470nF albo i więcej na 275V~ albo 305V~ - wartość skuteczna.


    Jutro zrobię zakupy i zobaczę co się będzie działo z układem.
    OK
  • Poziom 27  
    thuser napisał:
    [...] ustaliłem czas impulsu krótszy aby optotriak załączył tylko jedną polówkę sinusoidy(przepływ prądu w jednym kierunku podczas jednego uderzenia). Poprawcie mnie jeżeli źle rozumuje
    Połowa okresu 50Hz to 10ms. To trochę za krótko w stosunku do czasu zadziałania z pdf-a elektromagnesu:
    Triak - niepożądany efekt
  • Poziom 16  
    Tak pomyślałem, może zamiast optotriaka zastosować transformator sterujący, układ sterujący pewnie się skomplikuje, raczej potrzebny będzie detektor przejścia przez zero jak w optotriaku. Ale może dzięki małej oporności uzwojenia transformatora udało by się wyeliminować problemy z przypadkowym załączaniem triaka.
    http://www.datasheetcatalog.org/datasheet/SGSThomsonMicroelectronics/mXyzyvq.pdf
  • Poziom 27  
    Jeśli ważna jest powtarzalność, to wyprostuj i wygładź zasilanie a elektromagnes załączaj MOSFET-em za pomocą jakiegoś izolowanego drivera.
  • Poziom 43  
    szybki105 napisał:
    Tak pomyślałem, może zamiast optotriaka zastosować transformator sterujący, układ sterujący pewnie się skomplikuje, raczej potrzebny będzie detektor przejścia przez zero jak w optotriaku. Ale może dzięki małej oporności uzwojenia transformatora udało by się wyeliminować problemy z przypadkowym załączaniem triaka.
    http://www.datasheetcatalog.org/datasheet/SGSThomsonMicroelectronics/mXyzyvq.pdf
    Pomysł nic nie warty, jak nie zsynchronizujesz momentu włączenia z przebiegiem sinusoidalnym napięcia zasilającego.
    Optotriak załączany w zerze zapewnia tu Tobie ową synchronizację.
    Nie kombinuj, a lepiej wprowadź najpierw to, co Tobie tu wcześniej proponowałem i sprawdź efekty tego. .
  • Poziom 9  
    Kondensatora 470nF na 305V nie mieli tylko 250V to odpuściłem. W dwójnik RC wstawiłem rezystor 2W 100Ohm i kondensator 220nF i muszę powiedzieć że już nic nie rusza triaka. Czasy między uderzeniami też są równe co do milisekundy.
    Zostaje tylko pytanie czy można coś jeszcze poprawić w tym układzie i kwestia doboru dławika na wejściu. Zasilacz atx był na 400W więc dławik pewnie na jakieś 2A. Tu potrzebny będzie większy przy większej liczbie elektromagnesów.

    Code:
    http://www.tme.eu/pl/katalog/dlawiki-tht_112361/#id_category=100345&s_field=artykul&s_order=ASC&visible_params=370%2C2%2C568%2C10%2C38%2C566%2C138%2C142%2C572%2C567%2C32&used_params=370%3A24611%2C24613%3B


    Zastanawia mnie ten podwójny dławik na 15A. Dosyć zgrabny jak porównać go z pozostałymi. Tylko jego indukcyjność jest spora w stosunku do innych(jaki to będzie miało wpływ?).


    Tomasz Gumny napisał:
    thuser napisał:
    [...] ustaliłem czas impulsu krótszy aby optotriak załączył tylko jedną polówkę sinusoidy(przepływ prądu w jednym kierunku podczas jednego uderzenia). Poprawcie mnie jeżeli źle rozumuje
    Połowa okresu 50Hz to 10ms. To trochę za krótko w stosunku do czasu zadziałania z pdf-a elektromagnesu:
    Triak - niepożądany efekt


    A te wartości nie są czasem dla napięcia 24V DC?
  • Poziom 43  
    thuser napisał:
    Kondensatora 470nF na 305V nie mieli tylko 250V to odpuściłem. W dwójnik RC wstawiłem rezystor 2W 100Ohm i kondensator 220nF i muszę powiedzieć że już nic nie rusza triaka. Czasy między uderzeniami też są równe co do milisekundy.
    Zostaje tylko pytanie czy można coś jeszcze poprawić w tym układzie i kwestia doboru dławika na wejściu. Zasilacz atx był na 400W więc dławik pewnie na jakieś 2A. Tu potrzebny będzie większy przy większej liczbie elektromagnesów.
    Jak był na 250V~ wartości skutecznej to było go wziąć.

    Code:
    http://www.tme.eu/pl/katalog/dlawiki-tht_112361/#id_category=100345&s_field=artykul&s_order=ASC&visible_params=370%2C2%2C568%2C10%2C38%2C566%2C138%2C142%2C572%2C567%2C32&used_params=370%3A24611%2C24613%3B


    thuser napisał:
    Zastanawia mnie ten podwójny dławik na 15A. Dosyć zgrabny jak porównać go z pozostałymi.
    A to TEN?

    thuser napisał:
    Tylko jego indukcyjność jest spora w stosunku do innych (jaki to będzie miało wpływ?).
    A pewnie będzie mieć jakiś wpływ na takie - jednookresowe - załączanie, a ile tych elektromagnesów ma być równolegle i ile prądu pobiera jeden z nich (TrueRMS)?
    Dlatego też bez Metody docenta Macanowa tego nie 'rozebriejosz', tyle tylko, że podana tam wartość indukcyjności, to wartość indukcyjności jednej z cewek.
    A nie zapominaj, iż są one tam tak sprzęgnięte magnetycznie - współbieżnie - że dla prądu roboczego ich indukcyjność znosi się, a to co pozostaje to mała wartość indukcyjności rozproszenia.
  • Poziom 9  
    Cytat:
    A to TEN?


    Tak DLE-201U-15A

    Cytat:
    a ile tych elektromagnesów ma być równolegle i ile prądu pobiera jeden z nich (TrueRMS)?


    4/5 max 6 sztuk połączonych równolegle.
    Nie za bardzo wiem jak zabrać się za mierzenie prądu przy takiej pracy impulsowej. Podłączyłem amperomierz i ustawiłem najszybsze uderzanie. Najwyższy prąd jaki wskazał miernik to 0.9A
  • Poziom 43  
    thuser napisał:
    [ ... ]
    Cytat:
    a ile tych elektromagnesów ma być równolegle i ile prądu pobiera jeden z nich (TrueRMS)?

    4/5 max 6 sztuk połączonych równolegle.
    Nie za bardzo wiem jak zabrać się za mierzenie prądu przy takiej pracy impulsowej. Podłączyłem amperomierz i ustawiłem najszybsze uderzanie. Najwyższy prąd jaki wskazał miernik to 0.9A
    Do tego pomiaru włącz ten elektromagnes na chwilę w szereg z amperomierzem do sieci bezpośrednio.