Witam wszystkich!!! Mam spory problem z moją fiestą mk4 98r. 1.25 zetec s 75hp. Przeszukałem fora i nie znalazłem rozwiązania.
Od pół roku borykam się z bardzo dużym spalaniem (12-14l/100km). Z czasem coraz gorzej. obroty też wariują. Jak jadę i jest na luzie to trzyma wysokie obroty, a jak się zatrzymam mozolnie wracają do normy. Sam bawię się w mechanika i byłem u kilku innych i brak diagnozy. Komp ma 2 błędy P1000 - kontrola systemów OBD nie ukończona i P1479 - sterowanie wentylatorem, wysokie obroty, czasem wyskoczy ale ie za każdym razem P1270 - v obrotowa silnika, zbyt wysokie obroty. Błędy kasowałem po każdej próbie naprawy. Ciągle są. wyczyściłem przepływke, zmieniłem krokowca, sprawdziłem lambde i czujnik przepustnicy, miałem zessane węże odpowietrzania skrzyni korbowej - wymieniłem, także zaworek, uszczelniłem aku powietrza od tegoż odpowietrzania, uszczelniłem kolektor ssacy, zmieniłem świece i kable. regulator ciśnienia paliwa niby trzyma powietrze ale czuć troche z niego paliwo. Parametry: mieszanka krótko terminowa na poziomie -2900% do -4000%. odpięcie sondy lambda nic nie wnosi do sprawy nawet błąd nie wyskakuje, odpięcie czujnika podciśnień nie powoduje gaśniecia, odpięcie wężyka od regulatora ciśnienia paliwa nie powoduje żadnych zmian, jedynie odpięcie krokowca powoduje zgaśniecie ale błędu nie wali. Chodzi jak chce. Nie chce ukończyć żadnej jazdy testowej, jakby komputer nie widział że jadę, ale prędkość pokazuje w parametrach, jak odepnę sygnał prędkości do komputera do obroty są ok ale dalej dużo pali, zegar pokazuje bo jest na linkę. Dziwne jest też ,że w parametrach jak wcisnę sprzęgło to dalej pokazuje ze pedał sprzęgła jest zwolniony, jak wcisnę gaz to pokaże, że wciśnięty, ale jak trzymam gaz i wcisnę sprzęgło to zmienia na zwolniony.
Czy wie ktoś co z tym fantem zrobić??? Bardzo Proszę o pomoc bo już nie mam pomysłów....
Od pół roku borykam się z bardzo dużym spalaniem (12-14l/100km). Z czasem coraz gorzej. obroty też wariują. Jak jadę i jest na luzie to trzyma wysokie obroty, a jak się zatrzymam mozolnie wracają do normy. Sam bawię się w mechanika i byłem u kilku innych i brak diagnozy. Komp ma 2 błędy P1000 - kontrola systemów OBD nie ukończona i P1479 - sterowanie wentylatorem, wysokie obroty, czasem wyskoczy ale ie za każdym razem P1270 - v obrotowa silnika, zbyt wysokie obroty. Błędy kasowałem po każdej próbie naprawy. Ciągle są. wyczyściłem przepływke, zmieniłem krokowca, sprawdziłem lambde i czujnik przepustnicy, miałem zessane węże odpowietrzania skrzyni korbowej - wymieniłem, także zaworek, uszczelniłem aku powietrza od tegoż odpowietrzania, uszczelniłem kolektor ssacy, zmieniłem świece i kable. regulator ciśnienia paliwa niby trzyma powietrze ale czuć troche z niego paliwo. Parametry: mieszanka krótko terminowa na poziomie -2900% do -4000%. odpięcie sondy lambda nic nie wnosi do sprawy nawet błąd nie wyskakuje, odpięcie czujnika podciśnień nie powoduje gaśniecia, odpięcie wężyka od regulatora ciśnienia paliwa nie powoduje żadnych zmian, jedynie odpięcie krokowca powoduje zgaśniecie ale błędu nie wali. Chodzi jak chce. Nie chce ukończyć żadnej jazdy testowej, jakby komputer nie widział że jadę, ale prędkość pokazuje w parametrach, jak odepnę sygnał prędkości do komputera do obroty są ok ale dalej dużo pali, zegar pokazuje bo jest na linkę. Dziwne jest też ,że w parametrach jak wcisnę sprzęgło to dalej pokazuje ze pedał sprzęgła jest zwolniony, jak wcisnę gaz to pokaże, że wciśnięty, ale jak trzymam gaz i wcisnę sprzęgło to zmienia na zwolniony.
Czy wie ktoś co z tym fantem zrobić??? Bardzo Proszę o pomoc bo już nie mam pomysłów....