Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prądnica do agregatu z silnika klatkowego 7,5kw doświadczenia

30 Maj 2013 22:27 6804 17
  • Poziom 14  
    Witam
    Mam w planach zbudowanie agregatu prądotwórczego z silnika klatkowego 7,5kw 1445obr/min gdyż posiadam owy silnik. Pradnica bedzie zasilana z silnika spalinowego o mocy 45KM z przekładnią na paskach klinowych.
    Oczywiście wiem że muszę kupić baterię kondensatorów o odpowiedniej pojemności.
    Czy to dobry pomysł na pradnice sporej mocy? i Czy to bedzie sprawnie funkcjonować? Jak tak to czy ktoś ma patent na stabilizację napiecia w prądnicy(czyli dodanie jakiegoś układu z kondensatorów lub cewek)
    dodam że zbuduję układ regulacji obrotów pod wpływem obciążenia jak to jest w agregatach np, z silnikiem hondy.
  • Poziom 30  
    Z silnika klatkowego?! A napięcie wzbudzenia skąd? To działa jak się zasili stojan 50Hz/3x400V i rozkręci do prędkości >1500 obr/min. Nikt tak nie robi bo to bez sensu praktycznego. Chyba potrzebny jest jakiś silnik pierścieniowy jak już coś. Poza tym prądnice to są głównie i przede wszystkim maszyny synchroniczne a nie asynchroniczne.
  • Poziom 25  
    Teoretycznie każda maszyna jest odwracalna tzn. silnik może być prądnicą i odwrotnie.
    Nie bardzo jednak wyobrażam sobie praktyczne zastosowanie silnika klatkowego w agregacie prądotwórczym. Jak bowiem zrealizować regulację i stabilizację napięcia wyjściowego w maszynie samowzbudnej, bez regulowanego obwodu wzbudzenia? Układ działałby gorzej, niż duże dynamo rowerowe...
    To nieprawda, że silniki pierścieniowe oddają prąd stały. Teoretycznie silnik pierścieniowy lepiej nadaje się na prądnicę, ale z nim też będą spore kłopoty do pokonania, gdyż rezystancja uzwojenia wirnika jest stosunkowo mała.
    Ponadto stosunek mocy silnika spalinowego do mocy prądnicy 1:6 w podanym przykładzie jest ekonomicznie nieuzasadniony.
    Proponuję czytanie wcześniejszych postów n/t. w Forum elektroda. Pozdrawiam.
  • Poziom 19  
    Na temat czy ma sens czy nie budowa takiego układu, nie wypowiem się, natomiast widziałem kilka mniejszych elektrowni wodnych pracujących na sieć 3x400V z silnikami asynchronicznymi klatkowymi o prędkości obr. (synchr.) 750, i mocy łącznej z dwóch silników (generatorów) do ok. 150kW.
    Też zrobiłem dla własnego doświadczenia próby z kondensatorami i silnikami do 400W, oczywiście wszystko działało.
  • Poziom 16  
    słuchaj pamiętaj, o zasadzie zachowania energii układu w tym przypadku . Moc czy energia mechaniczna napędowa układu to energia elektryczna z pominięcie strat w układzie. jak użyłeś wiwertaki 700 W napędu mechanicznego dla generatora to otrzymasz ekonomicznie mówiąc troszkę mniej niż 700 W Energi tylko przy uzyskania przez generator tego samego Fi co w przypadku silnika będziesz miał blisko 100% sprawności E.
  • Poziom 14  
    Czemu silnik akurat 45KM i stosunek mocy silnika 1:6? A to z tego powodu że chciałbym zastosować silnik od Deawoo Tico który można kupić już za 300zł.Ciągle trzymam się zasady żeby był to tani i mocny agregat a z tym silnikiem taki będzie.Dodam tylko że jak by to wszystko ładnie funkcjonowało to zastosował bym HHo i parę wodną z domieszką benzyny ale juz w mniejszej dawce niż normalnie.
    Jeżeli chodzi o regulację prędkości przy obciążeniu, chcę zastosować regulator odrzutnikowy z silnika Honda GX160 i już wiem jak to skonstruować.
    Teraz kwestia generatora czy na silniku klatkowym będzie to funkcjonować przy maxymalnym obciążeniu?
    Kolega tob53 mówi że coś takiego już funkcjonuje wiec jest szansa.
    Czekam na jakieś odpowiedzi związane z doświadczeniami bo na elektrodzie nie znalazłem konkretnego przykładu zastoswania takiego silnika w agregacie i w praktycznym jego zastowowaniu.
    Pozdrawiam
  • Specjalista elektronik
    Silnik asynchroniczny może działać jako prądnica, jeśli jest podłączony do sieci energetycznej - to podłączenie zapewnia wzbudzenie i stabilizację (to drugie poprzez obciążenie takiej prądnicy - jak się kręci za szybko i próbuje dać wyższe napięcie, to zasila całą sieć i to ją tak obciąża, że zwalnia jej obroty). Widziałem na forum informację, że tylko takie prądnice wolno podłączać, bo w razie zaniku napięcia w sieci przestają dawać napięcie - gdyby dawały napięcie samodzielnie, to przy naprawie sieci groziłyby porażeniem montera, bo mimo odłączenia od elektrowni w sieci byłoby napięcie. Włączanie prądnicy do sieci musi być zgłoszone do zakładu energetycznego (jeśli nie chcemy sprzedawać energii; do sprzedaży trzeba jeszcze spełnić sporo warunków). Samodzielne wzbudzenie daje się uzyskać przez podłączenie kondensatorów, ale stabilizacja wymaga regulacji obrotów i może marnie działać, jeśli ta regulacja nie będzie szybka i dokładna.
  • Poziom 39  
    Pod tym linkiem jest nieco informacji o łączeniu silnika klatkowego dla samodzielnej pracy prądnicowej i wykresy pracy takiego generatora:
    http://www.elepal.fi/antennit/moottori/gener_e.html
    Z tych wykresów wynika, że regulacja napięcia odbywa się przez zmianę pojemności kondensatorów i/lub zmianę prędkości obrotowej.

    Maszyny klatkowe są powszechnie stosowane w tanich agregatach prądotwórczych. Jednak z tego co się orientuję mają one nawinięte specjalne uzwojenia pomocnicze, których rola jest dla mnie niezbyt jasna. Tak dużego generatora, ze wzgl. na występujące tam prądy i napięcia, nie uruchamiałbym bez dokładnego zapoznania się z teorią jego pracy i obliczeń "na sucho".
  • Poziom 20  
    Zwykły silnik asynchroniczny działa bardzo dobrze jako prądnica. Tak jak pisze kybernetes większość tanich agregatów jest właśnie w taką prądnicę wyposażona. Problemem jest właśnie regulacja napięcia poprzez zmianę pojemności kondensatorów. Można to ominąć podłączając równocześnie z obciążeniem odpowiednio dobraną pojemność. Prądnica taka ma jedną zaletę - odwzbudza się przy przeciążeniu. Tutaj masz przykład działania takiego agregatu z silnikiem asynchronicznym jako generator http://www.youtube.com/watch?v=j6gKTkLzNZM.
    Tutaj masz wszystkie dane potrzebne do wyliczenia pojemności kondensatorów, na końcu pdf-a jest schemat zabezpieczenia nad napięciowego.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=9440405#9440405
  • Poziom 14  
    Temat jest do końca nie zbadany bo istnieją możliwosci uruchomienia takiego silnika jako prądnicy, lecz nie mam konkretnych informacji.
    Dosyć często mam do naprawy agregaty prądotwórcze w większości chińskie ale nie spotkałem się jeszcze z prądnicą asynchroniczną bo z regły są to synchroniczne z nawiniętymi cewkami na wirniku ze szczotkami i sterowanymi z regulatora AVR lub bez szczotek z cewkami zamknietymi diodą i warystorem.
    Więc zastanawia mnie ten fakt.
    Można by było również mieć stabilizację przez magnesy stałe ale to są potężne koszty bo magnesy są bardzo drogie.

    Zastanawia mnie fakt czy bedzie stabilizacja napięcia czy przypadkiem napięcie nie bedzie zniekształcone na oscyloskopie i w zasadzie to taka prądnica bedzie działała w bardzo małym zakresie obrotów od ok 1500 do może 1700 bo już wyżej bedzie o wiele za wysokie napięcie bo wiem to ze swoich testów.
  • Poziom 20  
    mbryzus

    Cytat:
    w zasadzie to taka prądnica bedzie działała w bardzo małym zakresie obrotów od ok 1500 do może 1700

    Wszystkie dobre agregaty działają w bardzo małym zakresie obrotów w twoim przypadku powinno być to 1500 obr/min. Ani mniej ani więcej im większa odchyłka tym gorsza jakość energii - częstotliwości. Przy 1500 masz 50 Hz(tak jak powinno być), a przy 1700 obr/min masz 56,6666 Hz czyli już nie za dobrze.

    Cytat:
    lecz nie mam konkretnych informacji.


    Jakich chcesz jeszcze informacji?
  • Poziom 20  
    Widać _jta_ że znasz tylko jeden tryb pracy silnika klatkowego jako generatora. A mianowicie pracę na sieć energetyczną - wtedy to co piszesz jest prawdziwe. Ale my tu potrzebujemy zbudować generator który pracuje wyspowo, czyli bez podłączenia do sieci. W takim przypadku musimy wzbudzić silnik do pracy jako prądnicę przy pomocy baterii kondensatorów. W takim przypadku generator musi mieć częstotliwość równą obrotom silnika.
  • Specjalista elektronik
    Nie - również musi generować mniejszą od obrotów. Kondensatory są po to, by powstał obwód rezonansowy utrzymujący częstotliwość, generator wzbudza się, gdy częstotliwość obrotów przekroczy częstotliwość rezonansu, przy mniejszej częstotliwości obrotów silnik działa jako silnik - pobiera moc z obwodu.
  • Poziom 20  
    _jta_ możesz wskazać jakąkolwiek publikację, wykres, schemat cokolwiek co by potwierdzało to co piszesz. Temat ten jest dla mnie bardzo ciekawy więc wdzięczny będę za materiały.
  • Moderator
    Weźcie sobie dowolny podręcznik akademicki do przedmiotu "Maszyny elektryczne" i nie wypisujcie andronów.
  • Poziom 14  
    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi .Przekonałem się że pradnica asynchroniczna nie ma sensu gdyż nie utrzymam doskonałego,idealnego napięcia bo są wahania obrotów przy silniku spalinowym szczególnie przy obciążeniu a muszę mieć dokładnie określone obroty żeby jakość pradu była zachowana.
    Taka pradnica byla by czuła na takie wahania i mogła by uszkodzić podłączone urządzenia.
    Myślę że ten temat pomoże ludziom którzy mają podobne pomysły i nakieruje na odpowiednie do wyciągnięcia wnioski.
    Życzę udanych eksperymentów :)
  • Poziom 10  
    Witam ja kupiłem sam stojan o 72 żłobkach i chce wykonac prądnicę wolnobieżną silnik 50/36 kw
    900/250 obr