Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Vaillant auroMATIC 560 - Czy da się podłączyć piec węglowy?

k0niu 01 Cze 2013 11:49 2475 15
  • Poziom 23  
    Witam forumowiczów,
    Opiszę zainstalowany niedawno system ogrzewania solarnego CWU:

    Baterie słoneczne podłączone do dolnej wężownicy zbiornika (standardowe rozwiązanie). Dwa czujniki na zasobniku (górny i dolny). Do sterownika podłączony piec gazowy (wyjście przekaźnikowe odpowiadające elektrycznemu podgrzewaniu, pompa i zawór sterowane z pieca). Równolegle z piecem gazowym podłączony jest kocioł na paliwo stałe i obecnie jest sterowany przez sterownik termostatyczny (sterowanie pompą).

    W instrukcji sterownika Vaillant jest wyraźnie napisane, że mogę wykorzystać opcję drugiego kolektora jako kocioł na paliwo stałe - wtedy wybiera się odpowiedni schemat hydrauliczny. Niestety po podłączeniu tak jak jest to na schemacie hydraulicznym 3 (strona 16 załączonej instrukcji) sterownik do różnicy temperatur między kotłem a zasobnikiem wykorzystuje czujnik dolny. Czy jest możliwość przestawienia jakoś tego sterownika tak aby brał temperaturę czujnika górnego (tam gdzie jest podłączony piec węglowy?). Obecnie sterownik wychłodzi wodę (bo jego temperatura będzie niższa niż temperatura pieca - pomimo tego, że na górze zbiornika woda będzie już zagrzana).
  • Poziom 15  
    Masz czujnik temp. (podłączony do auromatica) w kotle węglowym - KOl2 i przystawke C1/C2 ??

    Poza tym coś w Twoim opisie "jest nie tak" - stwierdzenie "Obecnie sterownik wychłodzi wodę (bo jego temperatura będzie niższa niż temperatura pieca - pomimo tego, że na górze zbiornika woda będzie już zagrzana)." sugeruje że brakuje Ci jakiegoś elementu - bo jeżeli kocioł węglowy by miał czujnik auromatica to załączy się tylko gdy w nim rozpalisz - więc wychłodzenie niemożliwe. A gdy gazowy dostanie sygnał grzania CWU - wyłączy się bo woda z powrotu będzie zagrzana (bo sam stwierdziłeś, że woda w górnej części zasobnika jest zagrzana). Gazowy powinien taktować w tej sytuacji (złego podłączenia).

    Coś jest nie tak albo w Twoim opisie albo w Twojej instalacji... To nie jest kwestia "przestawienia sterownika"...bo odczyt z czujników masz w tym momencie zafałszowany.

    Albo zamień miejscami czujniki SP1 i SP2 i obserwuj albo SP1 włóż do kapilary SP2 albo szukaj dalej błędu...
  • Poziom 23  
    Być może mój opis jest troszkę enigmatyczny, wyjaśniam:

    C1/C2 nie posiadam gdyż jest to przystawka do pieców Vaillanta (takich nie posiadam).

    Odczyt z czujników jest jak najbardziej prawidłowy - SP1 pokazuje temperaturę na górze zbiornika (część grzana górną wężownicą - czyli piecem gazowym i węglowym) za pomocą tego czujnika sterownik pokazuje temperaturę CWU i steruje w razie potrzeby piecem gazowym. SP2 pokazuje temperaturę dołu zbiornika (tam gdzie jest dolna wężownica grzana z kolektorów słonecznych) na jego podstawie sterownik decyduje o załączeniu pompy glikolowej (solarnej).

    Problem polega na tym, że sterownik powinien brać różnicę temperatur góra zbiornika - piec węglowy (jak to wynika z instrukcji) niestety do pieca węglowego podłączonego jako Kol2 bierze różnicę dół zbiornika - piec węglowy (co jest bez sensu gdyż w momencie jeżeli góra zbiornika osiągnie wysoką temperaturę to dół zbiornika będzie miał temperaturę niższą, a woda w górnej wężownicy będzie krążyć przez piec węglowy co spowoduje wychłodzenie wody na górze zbiornika do poziomu temperatury na dole zbiornika +delta T)
  • Poziom 15  
    Czyli mam rozumieć, że masz świeży układ i już martwisz się na zapas, że coś Ci będzie wychładzało lub nie funkcjonowało tak jak sobie Ty to wyobrażasz ??

    Powiem tak - opisałeś sytuację teoretyczną bo po pierwsze powinieneś mieć zawór zwrotny na wężownicy między kotłem węglowym a zasobnikiem. Albo pętle termiczną. Zabezpiecza to właśnie takim sytuacjom jak opisałeś.

    Po drugie. Zasada jest taka - jeśli czujnik KOL2 ma wyższą temp. niż SP1 to wtedy następuje ładowanie zasobnika. A skoro masz zamienione SP1 z SP2 to i tak nastąpi ładowanie zasobnika, nawet szybciej niż myślisz bo SP2 szybciej odczyta niższą temp. z wodociągów niż SP1. A wątpię byś w węglówce palił sobie na 40 parę stopni.

    Rady, które Ci poleciłem są aktualne - tymczasowo zamień miejscami SP1 z SP2 albo - najlepsze rozwiązanie - włóż SP2 do kapilary SP1 (kolektor będzie wtedy pracował na wyższym parametrze ale będzie wszystko funkcjonowało jak należy).
    Albo uzupełnij układ o brakujące elementy...
    Albo - święte słowa - wezwij serwis lub gościa który Ci to instalował - skoro wziął za to pieniądze to chyba odpowiada :cry:
  • Poziom 23  
    Drogi Kolego,
    bardzo dziękuję za rady, ale niestety muszę polemizować z Tobą. SP1 i SP2 są tak jak powinny być, jeżeli je zamienię to dla pieca gazowego temperaturą odniesienia będzie dół zbiornika czyli gazem musiałbym grzać 300 litrów wody, natomiast dla kolektorów odniesieniem będzie góra zbiornika czyli w upalne dni zagrzeje troszkę wody do wysokiej temperatury a 300 litrów będę miał letnie...

    W obecnym układzie dołożenie zaworu zwrotnego nic nie da bo woda ta i tak będzie krążyć przez piec bo pompa się nie wyłączy gdyż zawsze temperatura zbiornika na dole będzie niższa niż temperatura pieca który grzeje górną wężownicę.


    A co do majstra który mi to instalował to jestem nim ja sam :)
  • Poziom 38  
    Wiec jesli chcesz aby ci ktos pomogl to troszke zniz ton :-) i wyjasnij troszke jasniej szczegoly.
    Bo inni koledzy ktorzy tu staraja sie pomoc innym nie beda zaciekawieni twoim problemem.
  • Poziom 23  
    501toyota napisał:

    Po drugie. Zasada jest taka - jeśli czujnik KOL2 ma wyższą temp. niż SP1 to wtedy następuje ładowanie zasobnika. A skoro masz zamienione SP1 z SP2 to i tak nastąpi ładowanie zasobnika, nawet szybciej niż myślisz bo SP2 szybciej odczyta niższą temp. z wodociągów niż SP1. A wątpię byś w węglówce palił sobie na 40 parę stopni.


    Niestety nie jest tak - KOL1 i KOL2 w tym przypadku mają odniesienie do czujnika SP2 (nawet w przypadku wyboru właściwego schematu hydraulicznego), a powinno być tak jak opisujesz - czyli KOL1 do SP2, a KOL2 (i piec gazowy) do SP1.
  • Poziom 23  
    501toyota napisał:



    Rady, które Ci poleciłem są aktualne - tymczasowo zamień miejscami SP1 z SP2 albo - najlepsze rozwiązanie - włóż SP2 do kapilary SP1 (kolektor będzie wtedy pracował na wyższym parametrze ale będzie wszystko funkcjonowało jak należy).


    Zrobiłem na obydwa sposoby i niestety nie działa to tak jakbyśmy tego chcieli - piec węglowy owszem działa tak jak powinien - pompa załącza się tylko wtedy gdy góra zbiornika ma niższą temperaturę niż piec, ale solary grzeją wodę na górze do wysokiego poziomu a dół zbiornika nadal pozostaje zimny (mam niewiele gorącej wody, powinno być tak, żebym miał dużo ciepłej - nieprawdaż?) piec gazowy natomiast grzeje górę zbiornika i nie jest w stanie nagrzać dołu zbiornika więc gdybym go nie wyłączył ręcznie to działałby cały czas...

    Może ponowię swoje pytanie - czy jest możliwość przestawienia działanie sterownika w ten sposób aby dla pieca węglowego i gazowego temperaturą odniesienia była góra zbiornika, a dla solarów dół?
  • Poziom 15  
    Cytat:
    Cytat:
    Zrobiłem na obydwa sposoby i niestety nie działa to tak jakbyśmy tego chcieli - piec węglowy owszem działa tak jak powinien - pompa załącza się tylko wtedy gdy góra zbiornika ma niższą temperaturę niż piec, ale solary grzeją wodę na górze do wysokiego poziomu a dół zbiornika nadal pozostaje zimny (mam niewiele gorącej wody, powinno być tak, żebym miał dużo ciepłej - nieprawdaż?) piec gazowy natomiast grzeje górę zbiornika i nie jest w stanie nagrzać dołu zbiornika więc gdybym go nie wyłączył ręcznie to działałby cały czas...


    Może ponowię swoje pytanie - czy jest możliwość przestawienia działanie sterownika w ten sposób aby dla pieca węglowego i gazowego temperaturą odniesienia była góra zbiornika, a dla solarów dół?



    Jakim cudem solar Ci nie dogrzewa dołu zbiornika skoro zamieniłeś tylko czujnik ?? Przecież wężownic nie zamieniałeś - a solar masz podpięty do dolnej wężownicy. Jakaś bujda...

    Z kotłem gazowym to samo - jak ma dogrzać dół zbiornika skoro jest podłączony do górnej wężownicy ?? Kolejne cuda na kiju w Twojej instalacji...

    Zakrawa to na śmieszność - podajesz schemat instalacji, w której nie masz wymaganych przystawek by to zadziałało. Wydaje Ci się, że wychładza Ci zbiornik ale jak sugeruję Ci, że nie masz wymaganego zaworu zwrotnego lub pętli to twierdzisz, że tego nie potrzebujesz. A teraz pierdy w stylu, po zamianie czujników solar grzeje górę zbiornika a dół jest zimny...

    Mam propozycję dla Ciebie - raczej dobrą radę - wezwij kumatego człowieka, który sprawdzi prawidłowość wykonania Twojej instalacji. Tylko kumaty a nie fachman Czesio spod spożywczaka... Przynajmniej ten kumaty zapoda Ci garść informacji żebyś nie opowiadał głupoty w stylu, że gazówka ma grzać dół zbiornika...
  • Poziom 23  
    Drogi Kolego,
    i niby to ja mam zmienić ton wypowiedzi...


    Jeżeli solary grzeją dół zbiornika to na górze zbiera się woda cieplejsza - prawda? I ta woda zawsze ma wyższą temperaturę od wody na dole co powoduje, że energia słoneczna którą mógłbym wykorzystać do zagrzania całych 300 litrów się marnuje bo sterownik myśli, że woda ma już temperaturę wyższą niż jest w rzeczywistości (jest to czujnik różnicowy).

    Nigdzie nie pisałem, że kocioł gazowy ma grzać dół zbiornika - napisałem, że on tego nie robi więc sterownik cały czas go załącz myśląc, że woda ma niską temperaturę a w rzeczywistości ma temperaturę wysoką.

    Bardzo proszę o czytanie ze zrozumieniem, albo prośbę o wyjaśnienie gdyż faktycznie czasem mogę pisać enigmatycznie (niezrozumiale), ale to nie jest celowe.
  • Poziom 15  
    k0niu napisał:
    Drogi Kolego,
    i niby to ja mam zmienić ton wypowiedzi...

    Nigdzie nie pisałem, że kocioł gazowy ma grzać dół zbiornika - napisałem, że on tego nie robi więc sterownik cały czas go załącz myśląc, że woda ma niską temperaturę a w rzeczywistości ma temperaturę wysoką.

    Bardzo proszę o czytanie ze zrozumieniem, albo prośbę o wyjaśnienie gdyż faktycznie czasem mogę pisać enigmatycznie (niezrozumiale), ale to nie jest celowe.


    Twoje słowa:

    Cytat:
    piec gazowy natomiast grzeje górę zbiornika i nie jest w stanie nagrzać dołu zbiornika więc gdybym go nie wyłączył ręcznie to działałby cały czas...


    Nie rozumiesz własnych słów skoro oczekujesz by gazówka grzała dół ??

    Nadal twierdzę, że bzdury opowiadasz. Z solarami również...
  • Poziom 23  
    Bardzo Cię proszę KOlego 501toyota przeczytaj jeszcze raz moje zdanie - nie piszę tam, że chcę żeby gazówka grzała dół zbiornika - piszę tam, że nie grzeje dołu zbiornika więc czujnik cały czas widzi zimną wodę i piec gazowy jest aktywny.

    Może wytłumaczę Ci jak to działa bo widzę, że nie rozumiesz - jeżeli czujnik odpowiedzialny za grzanie piecem gazowym jest na dole zbiornika to cały czas widzi niską temperaturę wody i cały czas stara się ją dogrzać do zadanego poziomu piecem gazowym - w tym wypadku jedyna opcja wyłączenia grzania piecem gazowym jest jego fizyczne wyłączenie z prądu. Tak więc Twoje rozwiązanie nie jest dobre gdyż nie działa. Pooglądaj sobie schemat ze strony którą podałem - wszystko jest dokładnie tak podłączone. Nie twierdzę, że jestem nieomylny więc niedługo wezwę kogoś żeby przeglądną instalację - wtedy powrócę tutaj żeby napisać czy jest ona zrobiona dobrze czy źle.
  • Poziom 15  
    A czego się spodziewałeś jak dałeś czujnik od gazówki na dół a grzejesz górną wężownicę ??

    W drugim moim poście (kilka dni temu) masz napisane m.in.

    Cytat:
    najlepsze rozwiązanie - włóż SP2 do kapilary SP1 (kolektor będzie wtedy pracował na wyższym parametrze ale będzie wszystko funkcjonowało jak należy).


    I tyle w tym temacie...
  • Poziom 23  
    Też próbowałem - kolektory nie działają tak jak powinny, na górze zbiornika jest ciepła woda, ale na dole jest zimna bo kolektory nie grzeją jej gdyż sterownik myśli, że woda jest cieplejsza od kolektorów, a to przecież nie o to chodzi. Układ jest podłączony dokładnie tak jak jest w instrukcji.
  • Poziom 15  
    k0niu napisał:
    Też próbowałem - kolektory nie działają tak jak powinny, na górze zbiornika jest ciepła woda, ale na dole jest zimna bo kolektory nie grzeją jej gdyż sterownik myśli, że woda jest cieplejsza od kolektorów, a to przecież nie o to chodzi. Układ jest podłączony dokładnie tak jak jest w instrukcji.


    Ty sobie to tak tłumaczysz...

    Próbowałeś kiedykolwiek wyłączyć z kontaktu sterownik od solarów na 5-10 min ?? Jaką temp. osiągają kolektory w tym czasie w słoneczny dzień ?? Będziesz miał 100 stopni jak nic. I taką temp. masz na górze zbiornika ?? Cały czas masz górę zbiornika zbliżoną do 100 stopni ??

    Przełożenie czujnika temp. z dołu do góry powoduje późniejsze załączenie pompy solarnej bo potrzeba wyższej temp. by zadziałała delta temperatur. A to opóźnienie w słoneczny dzień trwa kilka minut...

    Masz np. 40 stopni górę zbiornika, dół 20, deltę t załączania ustawioną na 7K a deltę wyłączania na 4K. Czyli zamiast kolektor załączyć się przy 27 stopniach, załącza się przy 47 stopniach. Ale grzeje Ci dół i wyłączy się jak na kolektorze spadnie Ci do 43 stopni. Odbiór ciepła i tak masz bo górę i dół masz mniejszy od 43 - de facto dół przyjmie sporo ciepła bo ma tylko 20. W praktyce to wygląda tak, że i tak na kolektorze będziesz miał cały czas w granicach delty 15K między zbiornikiem a kolektorem przy dobrze ustawionym przepływie i mocnym słoncu.To jest właśnie moc słońca i zapas powierzchni kolektora...Im dłużej trwa dogrzewanie zbiornika w ciągu dnia, przesuwa się krzywa z punktem załączania pompy solarnej.

    Więc tłumaczenie Twoje:
    Cytat:
    na dole jest zimna bo kolektory nie grzeją jej gdyż sterownik myśli, że woda jest cieplejsza od kolektorów, a to przecież nie o to chodzi.


    jest kompletnie bez sensu. No chyba, że Ty w pochmurny dzień chcesz mieć ciepłą wodę, gdzie na kolektorze masz 40 stopni i myślisz że tym zagrzejesz zbiornik ?? Albo światłem rozproszonym z księżyca chcesz zagrzać wodę bo takie bzdety od ludzi też słyszałem.

    Jeżeli moja rada przełożenia czujnika z dołu na górę Cię nie zadawala, to rozpruwaj instalację i zmieniaj sterowniki bo ten schemat tak będzie działał. Bo jest to schemat "przerobiony" ze schematu kolektor wschód-zachód tylko zamiast kolektora jest kocioł węglowy. Inżynier niemiecki poskładał wszystko do kupy i zrobił kilkanaście schematów do jednego sterownika. A wszystko opiera się na kilku zasadach i kilku czujnikach w odpowiednich miejscach...
  • Poziom 23  
    Drogi Kolego wszystko się zgadza co piszesz, natomiast sterownik jest przystosowany do pracy z kolektorami słonecznymi i z czujnikiem na dole zbiornika - i myślę, że pracowało nad tym wielu inżynierów - zdaję sobie sprawę, że kolektory 40 stopni nie nagrzeją mi wody, natomiast uważam, że praca z dolnym czujnikiem będzie optymalna. To nie ma pracować tak sobie żeby pracowało, ale ma procować optymalnie. Dodatkowo kolektory próżniowe mają dość wysoką sprawność, ale tylko przy przepływie, w przypadku gdy nie płynie przez nie glikol różnica między tym co jest w rurze, a odczytem czujnika jest dość wysoka. W każdym razie powoli przekonuję się, że praca z piecem węglowym na tym sterowniku nie jest możliwa (oczywiście w warunkach optymalnych czyli przy wykorzystaniu czujnika różnicowego).