Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Luxus - po awarii grzałka nie grzeje, a stycznik jednej fazy przepuszcza prąd

Paweł Tomczak 01 Cze 2013 12:03 1185 2
  • #1 01 Cze 2013 12:03
    Paweł Tomczak
    Poziom 9  

    Ukłon

    Brudy poremontowe z ulicy zatkały przepływ wody w podgrzewaczu.

    Po udrożnieniu:
    1. grzałka nie podgrzewa wody, mimo że po włączeniu przepływu wody styczniki włączają prąd (dwie fazy, bo trzecia cały czas jest zwarta i pokazuje 250V na wejściu i wyjściu), bo słychać trzask zwierania oraz pokazuje to wykrywacz napięcia;
    2. na trójfazowym styczniku dwie fazy zachowują się prawidłowo, czyli przepływ wody je włącza, a odcięcie przepływu wyłącza, ale ta jedna ma napięcie po obu stronach;

    Pytania:
    ad 1. Czy to już wystarczy, aby orzec, że grzałka padła, czy też powinienem sprawdzić jeszcze coś, o czym nie wiem?
    ad. 2 Czy to znaczy, że styk jednej fazy zwarł się na stałe i trzeba wymienić cały aparacik, zawierający styczniki trzech faz i czujnik temperatury?

    Pozdrawiam Paweł

    0 2
  • #2 01 Cze 2013 15:30
    leszek-56
    Poziom 19  

    Aż się boję udzielać ci jakichkolwiek rad jeśli masz tylko "wykrywacz napięcia " ale spróbuje ,wygląda że zgrzał ci się stycznik .Można spróbować go uratować
    PO PIERWSZE WYŁĄCZ ZASILANIE następnie spróbuj dostać się do styków stycznika . Nie wiem jaki to typ więc musisz do tego dojść sam .Czasem wystarczy lekko podważyć śrubokrętem żeby styki odskoczyły ale potem musisz je przeczyścić drobnym papierem ściernym .Jeśli się nie uda to jest do wymiany .
    Natomiast do do grzałki to najprawdopodobniej jest do wymiany .Czujnik temperatury powinien być dobry -nie ma żądnych objawów negatywnych .

    0
  • #3 01 Cze 2013 17:07
    Paweł Tomczak
    Poziom 9  

    Dziękuję - z grzałką widzę będzie problem, bo nie mogę znaleźć dystrybutora, a sklep internetowy oferuje wysyłkę w ciągu 12-tu dni...
    A teraz idę walczyć ze stycznikiem.

    Minęły dwie godziny.

    Leszku-56 - twoja rada ośmieliła mnie.
    Rozebrałem ten "stycznik", a on po otwarciu obudowy okazał się być zespolonym wyłącznikiem termicznym. On powinien cały czas dawać napięcie na zespolony stycznik sterowany aparatem ciśnieniowym, ale po przegrzaniu się grzałki, wyłączeniu się tego wyłącznika i po ponownym włączeniu go przeze mnie, włączył się niedokładnie i dawał napięcie tylko jednej fazy. I ta jedna faza została przez mnie mylnie uznana za wadliwą.
    Kiedy idąc za Twoją radą otworzyłem element zrozumiałem, że powinienem dokładnie wyczyścić właśnie styki tych dwu faz, na których prądu nie przekazywał, a które uznałem za dobre.

    Wyczyściłem, złożyłem - i ...całość zaczęła działać prawidłowo ...bo grzałka nie grzała z powodu braku prądu na dwu fazach.

    Jeszcze raz dziękuję i życzę udanej niedzieli. Paweł

    0