Witam szanowne grono.
Po zmianie przełożeń z mostach z oryginalnego 3,54 na 4,7 oraz koła z średnicy 28 na 33 cale powstał problem przekłamującego prędkościomierza, gdyby było to 10% sprawy by nie było ale niestety zawyża ok 25% (porównane z GPS oraz z innymi samochodami). Nie wiem jak sobie z tym poradzić gdyż prędkościomierz sterowany jest elektronicznie za pomocą impulsatora z wałka wyjściowego na tylny most.
Tutaj pytanie raczej do elektroników niż do mechaników: czy zastosowanie odpowiedniego potencjometra/opornika da jakiś efekt? czy można w jakiś sposób zredukować ilość impulsów docierających do licznika?
Impulsator jest połączony bezpośrednio z licznikiem który ma wbudowany swój jakiś układ który go czyta i tyle wiem bo na tym kończy się moja wiedza o elektronice...
Z góry dziękuje za jakiekolwiek podpowiedzi. Pozdrawiam Marcin
Witam z tego co widzę narazie brak odpowiedzi ale spróbuję na własną rękę bo(co mi zależy) i będę eksperymentował z potencjometrami, zobaczymy czy przyniesie jakiś efekt
Po zmianie przełożeń z mostach z oryginalnego 3,54 na 4,7 oraz koła z średnicy 28 na 33 cale powstał problem przekłamującego prędkościomierza, gdyby było to 10% sprawy by nie było ale niestety zawyża ok 25% (porównane z GPS oraz z innymi samochodami). Nie wiem jak sobie z tym poradzić gdyż prędkościomierz sterowany jest elektronicznie za pomocą impulsatora z wałka wyjściowego na tylny most.
Tutaj pytanie raczej do elektroników niż do mechaników: czy zastosowanie odpowiedniego potencjometra/opornika da jakiś efekt? czy można w jakiś sposób zredukować ilość impulsów docierających do licznika?
Impulsator jest połączony bezpośrednio z licznikiem który ma wbudowany swój jakiś układ który go czyta i tyle wiem bo na tym kończy się moja wiedza o elektronice...
Z góry dziękuje za jakiekolwiek podpowiedzi. Pozdrawiam Marcin
Witam z tego co widzę narazie brak odpowiedzi ale spróbuję na własną rękę bo(co mi zależy) i będę eksperymentował z potencjometrami, zobaczymy czy przyniesie jakiś efekt