Witam
Mam taki problem otóż mam zasilacz Fortrona ATX 300W z aktywnym PFC.
Mam dosyc cichy komputer - pióropusz Zalmana na najniższych obrotach + bezszelestny Papst w tym właśnie zasilaczu i wyciszona obudowa.
Do tego jeszcze dysk Barracuda obecnie 7200.7 wczesniej seria IV. Otóż po podłączeniu tego dysku zasilacz zaczyna piszczeć na wysokich częstotliwościach na ucho to powyzej 15kHz , jest to bardzo denerwujące. Normalnie na innych dyskach i np. samej płycie z prockiem nic takiego się nie dzieje. Słychać jedynie lekki brum z transformatora, który jest przykręcony do blachy, obudowy zasilacza(podobno jest on odpowiedzialny za PFC).
Wymieniłem już prawie wszystkie kondensatory w tym zasilaczu i nic to prawie nie zmieniło.
Kolega ma taki sam zasilacz i tez mial taki problem z dyskami Seagate Barracuda. Podobno Fortron to dobra firma, wiec dla czego takie cos sie dzieje, zwykly Codegen czy Tracer albo jeszcze inne gorsze badziewie jest nieslyszalne(oczywiście przy wylaczonym wiatraku).
Dodam jeszcze, ze jak ktos ma zwykly wentylator np. jakiegos Boxa Intela czy AMD na procku to bedzie on calkowicie zagluszac opisywane objawy. Jest to najbardziej denerwujace na mocno wyciszonym PC.
Czy ktos mial moze podobny problem, jak mozna go rozwiazac?
Prosze o jakies rady, ale nie typu "zmien zasilacz"
Mam taki problem otóż mam zasilacz Fortrona ATX 300W z aktywnym PFC.
Mam dosyc cichy komputer - pióropusz Zalmana na najniższych obrotach + bezszelestny Papst w tym właśnie zasilaczu i wyciszona obudowa.
Do tego jeszcze dysk Barracuda obecnie 7200.7 wczesniej seria IV. Otóż po podłączeniu tego dysku zasilacz zaczyna piszczeć na wysokich częstotliwościach na ucho to powyzej 15kHz , jest to bardzo denerwujące. Normalnie na innych dyskach i np. samej płycie z prockiem nic takiego się nie dzieje. Słychać jedynie lekki brum z transformatora, który jest przykręcony do blachy, obudowy zasilacza(podobno jest on odpowiedzialny za PFC).
Wymieniłem już prawie wszystkie kondensatory w tym zasilaczu i nic to prawie nie zmieniło.
Kolega ma taki sam zasilacz i tez mial taki problem z dyskami Seagate Barracuda. Podobno Fortron to dobra firma, wiec dla czego takie cos sie dzieje, zwykly Codegen czy Tracer albo jeszcze inne gorsze badziewie jest nieslyszalne(oczywiście przy wylaczonym wiatraku).
Dodam jeszcze, ze jak ktos ma zwykly wentylator np. jakiegos Boxa Intela czy AMD na procku to bedzie on calkowicie zagluszac opisywane objawy. Jest to najbardziej denerwujace na mocno wyciszonym PC.
Czy ktos mial moze podobny problem, jak mozna go rozwiazac?
Prosze o jakies rady, ale nie typu "zmien zasilacz"