Witam. Od pewnego czasu gnębi mnie pewien problem. Mam Poloneza z wielopunktem i zastanawiam sie po co tak naprawde chodzi pompa paliwa podczas jazy na gazie? Tyle sie słyszy żeby nie jeździć przy niskim stanie benzyny w zbiorniku bo grozi to zatarciem pompy. Domyslam sie że wiekszośc ludzi tak jak ja ma tego paliwa tylko tyle zeby odpalic samochód. Myślę czy nie warto byłoby założyc jakis przekaźnik który odłącza pompę w chwili przejścia na gaz. Problem w tym czy w przypadku gdy jest konieczne szybki przejście na benzyne nie będzie czasem zbyt duże zakłócenie w rozpoczęciu podawania paliwa na wtryski? Może zamontować jakis przełącznik który czytałby obroty silnika i na przykład przy zejściu tych obrotów dajmy na to poniżej 2000 włączałby automatycznie pompe? Może ktos juz nad tym sie głowił? Czekam na sugestie i porady jak to zrobić i co do tego wykorzystać. Wspomne ze mam uład zasilania gazem Firmy BRC Pozdrawiam Miś