Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polonez MPI Gaz a pompa paliwa

02 Mar 2005 00:06 4239 21
  • Poziom 10  
    Witam. Od pewnego czasu gnębi mnie pewien problem. Mam Poloneza z wielopunktem i zastanawiam sie po co tak naprawde chodzi pompa paliwa podczas jazy na gazie? Tyle sie słyszy żeby nie jeździć przy niskim stanie benzyny w zbiorniku bo grozi to zatarciem pompy. Domyslam sie że wiekszośc ludzi tak jak ja ma tego paliwa tylko tyle zeby odpalic samochód. Myślę czy nie warto byłoby założyc jakis przekaźnik który odłącza pompę w chwili przejścia na gaz. Problem w tym czy w przypadku gdy jest konieczne szybki przejście na benzyne nie będzie czasem zbyt duże zakłócenie w rozpoczęciu podawania paliwa na wtryski? Może zamontować jakis przełącznik który czytałby obroty silnika i na przykład przy zejściu tych obrotów dajmy na to poniżej 2000 włączałby automatycznie pompe? Może ktos juz nad tym sie głowił? Czekam na sugestie i porady jak to zrobić i co do tego wykorzystać. Wspomne ze mam uład zasilania gazem Firmy BRC Pozdrawiam Miś
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 18  
    gdy pompa nie pracuje to też jej to nie służy
  • Poziom 14  
    pompa powinna caly czas chodzic,i w zbiorniku powinna byc wtedy benzynka,inaczej spali sie ,mozna pojechac do speca załozy przekaznik i bedzie ja rozłanczas po przejsciu na gaz,koszt przekaznika ze 40zł,i tyle samo montaz
  • Poziom 22  
    Wlewasz raz 1/4 baku i masz spokój na długi czas. Pompie nic nie będzie i wrazie braku stacji LPG możesz dojechać do domku na benzynie :)
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Włóż przekaźnik i jedź spokojnie dalej w przeciwnym wypadku paliwka nie 1/4 a 3/4 i to jeszcze ne daje 100% pewności że się nie skopci, gadki że "ma pracować cały czas bo się uszkodzi" włóż między bajki.
    Z przejściem na benzynę nie ma najmniejszego problemu, ćwiczyłem to w różnych samochodach (w polonezach też), pomka wali taki nadmiar paliwa że ew. braki uzupełnia w czasie niezauważalnym, wystarczy po prostu przekaźniczek i będzie OK.
  • Poziom 10  
    Dzisiaj słyszałem że zaleca sie żeby pompa chodziła cały czas bo wtedy wtryskiwacze mają chłodzenie i się nie zapieką. Co wy na to?
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Nie zapieką się kiedy będziesz zawsze odpalał na benzynie, teorie o chłodzeniu podaruj sobie (stała gadka" gazowników"), od czasu do czasu dobrze jest zrobić kilkanaście km. na benzynie i to wszystko.Najszybciej zapieczesz wtryskiwacze kiedy "padnie" pompa i w oczekiwaniu na nową (albo na gotówkę) będziesz jeżdził na samym gazie , wtedy na pewno wtryski pójdą pa pa :D
  • Poziom 10  
    Fajnie, więc teraz konkrety, nie zamierzam jechac do zakładu by to zrobić. Jak to wpiąć by nie zaświeciła się kintrolka chek engine? Ja myślę że na głóne napięcie na pompę wpiąć przekaźnik a sterowanie wpiąć na elektrozawór z gazu( przkaźnik przy napięciu rozłączający). Dobrzekumam? Czekam na sugestię. W zbiorniku mam zawsze tę 1/4 paliwa. Chodzi mi o oszczędnośc pompy ale także alternatora/
  • Poziom 27  
    Z autopsji wiem, że dla samochodów z pompa w zbiorniku 1/4 pojemnosci to stanowczo zbyt mało. Zalecam 3/4. Przynajmniej u mnie w R19 miałem 1/4 i mi sie skopała(szczotki zjechały komotator do 0). Niestety nie wyciągnełem z tego wniosków i kupiłem drugą pompe i dalej tak jeździłem aż znowu przytarłem i teraz pompa dobrze pompuje jesli w baku jest conajmniej 50-60% paliwa. Wniose stąd, że jeśli pompa jest juz lekko zużyta to musi byc w całosci w paliwie bo może mieć problemy i się zatrze. Jeśli jest 100% sprawna to moze nie bedzie miec takich problemów ale na pewno nie zaszkodzi trochę więcej paliwka w baku.
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Schemaci masz na priv. , pompa nie jest objęta samodiagnozą więc bez obawy, nic się nie zaświeci, a jeżeli to napewno nie z powodu wyłączonej pompy :)
  • Poziom 2  
    pompa chodzi cały czas, a czy działa jest na to prosty sposób... po przekręceniu kluczyka słychać charaktersytyczny dźwięk z tyłu że coś się załącza :)
  • Poziom 12  
    Ja miałem tak w polonezie. Jeździłem cały czas na gazie tylko odpalałem na benzynie i pompa się zatarła dlatego jednym z najlepszych wyjść jest zatankować auto raz za czas.
  • Poziom 12  
    misiotaki napisał:
    Fajnie, więc teraz konkrety, nie zamierzam jechac do zakładu by to zrobić. Jak to wpiąć by nie zaświeciła się kintrolka chek engine? Ja myślę że na głóne napięcie na pompę wpiąć przekaźnik a sterowanie wpiąć na elektrozawór z gazu( przkaźnik przy napięciu rozłączający). Dobrzekumam? Czekam na sugestię. W zbiorniku mam zawsze tę 1/4 paliwa. Chodzi mi o oszczędnośc pompy ale także alternatora/
    Tak jak zrobisz bedzie ok, atak apropo zadne schematy nie podają by odcinac pompę paliwową przy montażu gazu. Możesz sie pokusic i poszukac przekaźnika od pompy taki powinien być, wyciągac po jednym i słuchac kiedy pompa nie pracuje( ale i tak bedzie potszebny przekaźnik by odciąć ten orginalny)
  • Poziom 11  
    Pompa paliwa jest tak zrobiona ze ma chodzic przez caly okres eksploatacji samochodu. Wiec nic jej sie nie stanie jak bedzie chodzila przy zasilaniu gazem.
  • Poziom 25  
    Panowie ! Temat jest mocno nieaktualny(prawie dwa miesiące) gość już dawno jeździ z przekaźnikiem odcinającym pompkę więc po co odgrzewać temat?.
  • Poziom 30  
    josef1402 napisał:
    [. Możesz się pokusic i poszukac przekaźnika od pompy taki powinien być, wyciągac po jednym i słuchac kiedy pompa nie pracuje( ale i tak bedzie potszebny przekaźnik by odciąć ten orginalny)


    W niektorych samochodach nic to nie da - np ople mialy taki patent ze
    pompe zalaczal albo sterowany przez urzadzenie sterujace przekaznik albo podlaczone rownolegle do niego dodatkowe styki w czujniku cisnienia oleju - kiedy pojawialo sie cisnienie oleju pompa zalaczala sie nawet bez wpietego przekaznika , nawiasem mowiac ten czujnik czasem padal (zgrzewaly sie styki) i pompa chodzila
    non stop
  • Poziom 11  
    Ja na elektryczną popmpę paliwa (w swoim Polonezie) znalazłem jeszcze jeden sposób na wydłużenie jej żywotości. Oprócz tego, że zamontowałem przekażnik do jej odłączania w czasie jazdy na gazie, do benzyny dodaję jeszcze oleju... (jak w dwusuwach...:-) tylko, że u mnie stosunek oleju (Mixolu) do benzyny jest ok. 1:150. W ten sposób zabezpieczam pompę przed wczesnym zużyciem, zbiornik przed korozją, no i cylindry są smarowane.
  • Poziom 11  
    zbyszek lublin napisał:
    pompa powinna caly czas chodzic,i w zbiorniku powinna byc wtedy benzynka,inaczej spali się ,mozna pojechac do speca załozy przekaznik i bedzie ja rozłanczas po przejsciu na gaz,koszt przekaznika ze 40zł,i tyle samo montaz

    Witam niedawo (3 dni temu) założyłem taki przekaźnik do punto wystarczy zwykły przekaźnik 12V 10A za parę złotych.

    Dodano po 5 [minuty]:

    autoel napisał:
    Nie zapieką się kiedy będziesz zawsze odpalał na benzynie, teorie o chłodzeniu podaruj sobie (stała gadka" gazowników"), od czasu do czasu dobrze jest zrobić kilkanaście km. na benzynie i to wszystko.Najszybciej zapieczesz wtryskiwacze kiedy "padnie" pompa i w oczekiwaniu na nową (albo na gotówkę) będziesz jeżdził na samym gazie , wtedy na pewno wtryski pójdą pa pa :D

    Ja właśnie zatarłem pompę i teraz mam przekaźnik do jej odłanczania. Odpalam zawsze na benzynie i mam nadzieję że wtryskiwacze się nie zapieką. Pozdrawiam
    Tommy
    Punto I 55SX +LPG
  • Poziom 15  
    Najlepiej to wszyscy by chcieli odciac pompe, i jezdzic tylko na gazie bo taniej, i to mnie bardzo denerwuje.

    Odcięcie pompy ma tylko wtedy sens gdy w aucie jest pełna automatyka i samochód przełancza sie na gaz po osiagnieciu odpow. temp. wtedy prawie codziennie jezdzimy na benzynie i nie ma obaw o wtryskiwacze.

    A a 2 sprawa to to ze z wypowiedzi niektórych tutaj wynika ze jak zaleja auto benzyna pod korek to mozna jezdzic cały rok, a potem sa na forum posty pt: " rano nie pali" nie zapominajmy o tym ze paliwo tez sie starzeje i odparowywuje, pamietajmy o pewnej zasadzie 2,5 do 3 zbiornika gazu i 1 benzyny, a przyznajmy sie do tego ze czesc z nas "uzytkowników inst. gazow" zapomina o tym

    A naprawde wiezcie mi jak paliwo jest srare i nadodatek jakis syf to rano moga byc kłopoty z odpaleniem

    pozdrowienia
  • Poziom 43  
    witam
    załóż przekażnik 6zł sztuka taki ze stykami przełączanymi oznaczenia styków 85,86,30,87,87A
    przewód zasilający pompę przecinasz jeden pod 30 drugi 87A
    85 pod przewód elektrozaworu gazowego -
    86 pod przewód elektrozaworu gazowego +

    po załączeniu gazu przekażnik rozwiera styki 30 i 87A ,pompa nie pracuje

    koszt imprezy 6 zł + metr przewodu i 4 konektory,izolacja
    pozdrawiam
  • Poziom 2  
    Ja juz kilkanascie pompek w roznych autach wymienilem (szczególnie w polonezach caro) i moja sugestia na temat wydłużenia życia pompki jest taka:
    - od czasu do czasu nalezy zrobic kilka km na benzynce / starac sie unikac jazdy na rezerwie
    - przekaźnik odłączający pompkę powinien byc obowiązkowo zalozony (podejrzany warsztat instalacje gazową zakładał jeżeli nie ma odciecia pompy paliwa)

    Pompa jest urzadzeniem bardzo delikatnym i w wiekszosci przypadkow nierozbieralnym. Jest dosyc kosztowna. Umieszczona jest w trudnodostępnym miejscu wiec chyba warto dbac o nia??
  • Poziom 22  
    Moim zdaniem mieć te 1/4 lub 1/2 baku paliwa i jeżdzić spokojnie - nawet jeśli gaz się skończy ma się jeszcze sporo paliwa. Odcięta pompa (nawet jeśli pochodzi kilka minut przy starcie silnika) też może nawalić.