Po włączeniu radia, system pracuje kilkanaście sekund, następnie wyłącza się z powodu zaniku napięcia (+ 12 V) na styku REMOTE konwertera. Lekkie puknięcie w obudowę konwertera powoduje ponowne pojawienie się napięcia sterującego wzmacniacz i system pracuje znów przez klikanaście sekund, a następnie się wyłącza. Czy takie objawy świadczą ewidentnie o uszkodzeniu ww konwertera? Połączenia sprawdzone, luty na płytce konwertera poprawione. Na mostku zasilanie - remote wzmacniacz pracuje normalnie.