Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik gaśnie sharan 1999 TDI

synysterr 03 Cze 2013 13:34 2001 1
  • #1 03 Cze 2013 13:34
    synysterr
    Poziom 1  

    Mam problem z moim sharanem. 1.9 tdi 110 KM
    Wszystko zaczelo sie pare miesiecy temu kiedy to wlałem rope od ojca z ciezarowki. W trakcie jazdy autostrada przy 140 km/h przy rownych obrotach zgasł mi silnik. Odpalilem go na nowo i za chwile znowu zgasł. Powtarzało sie to coraz czesciej przez najblizsze 20 km.
    Później był spokoj pare dni. Kiedy znowu sie tak działo wymieniłem filtr paliwa ale to też nie pomogło. To był kompletny totolotek, pare dni byly z nim te problemy a pare dni jezdzil bez zarzutu. Kiedy zaczelo sie to juz naprawde intensywnie powtarzać podpiąłem go pod komputer i wykazało błąd zaworu odcinajacego paliwo (e109). Zawór wymieniłem ale niestety nic to nie pomogło wiec miałem zamiar zabrac się do przekaźnika N109. Jednak najpierw rozebrałem bak, wyczyściłem filtr w smoku, zalałem verve i jeszcze pare razy zgasł w trakcie jazdy ale potem był spokoj przez jakies 1.5 miesiąca. Pozniej wlałem znów ropę od ojca i znow sie działo to samo (mozliwe ze to zbieg okolicznosci ze zaczyna sie to dziac w momencie kiedy wlewam ta rope, a chcialem zaznaczyc ze przez ta sama rope ciezarowki byly w serwisach - gł. wtryski sie sypały, KIA 2011 r ktora mamy od nowosci tez byla w serwisie i brata opel takze sie przez ta rope chrzanił), wiec nauczony poprzednim razem wyczyscilem smoka, zalałem verve ale niestety nie pomogło. Silnik dalej gaśnie, i to tez kompletny totolotek kiedy zgasnie, raz zgasnie po przejechaniu 100 km a raz zgasnie zaraz po odpaleniu. Wymieniłem ten nieszczesny przekaznik N109 lecz niestety problem nie zniknął. Więc na krotko kablem poprowadziłem napięcie z akumulatora do zaworu e109 i kiedy odpalilem na takim polaczeniu silnik chodzil caly czas, a w momencie kiedy przy uruchomionym silniku odlaczylem mostek z aku do e109 silnik zaczal pracować bardzo nierowno i zaraz zgasł. Podejrzewam że najwyraźniej gdzies po drodze zanika napięcie w zaworze e109. Jest też opcja immo. Ktoś ma pojęcie co może byc przyczyną takiego zachowania samochodu?
    ważnym szczegółem jest również to, że w momencie kiedy gaśnie i przekrecam stacyjke na nowo, poziom paliwa bardzo czesto jest na minimum lub znacznie nizszy niz jest w rzeczywistosci oraz to ze z reguły po takim zgaszeniu sie silnika pali bez problemu ponownie, ale czasem kreci ale dzwiek jest taki jakby chciał zatrybic ale był gdzies zabity i zapali dopiero za 2 lub 3 razem.

    0 1
  • #2 03 Cze 2013 21:08
    Staszek49
    Poziom 34  

    Miałem podobny objaw w Pasacie, ale winę za tę usterkę ponosił kabelek zasilający właśnie ten zawór na pompie. Zdarzyło mi się kilka razy, że nie mogłem uruchomić silnika. Kolejny raz będąc w trasie nagle zgasł mi silnik, więc zjechałem na chodnik. Po otwarciu maski trafnie wytypowałem przyczynę awarii tj. urwanie się przewodu zasilającego zawór pompy - wisiał jedynie na izolacji. Usterka taka jest trudna do ujawnienia, gdyż np. bez pociągnięcia za przewód nie ustaliłbym jej.
    Dodaję, że o awaryjnym podłączeniu zaworu do akumulatora wiedziałem i dlatego podczas odłączania oryginalnego przewodu i ujawniłem w/wym. usterkę. Odpowiedni przewód zawsze wożę wraz z wyłącznikiem, abym mógł z kabiny auta wyłączyć silnik, bez podnoszenia maski.

    0
  Szukaj w 5mln produktów