Witam. Mam toledo 1.6 AKL. Co pewien czas szarpie i potrafi nawet kichnąć. Vag pokazuje 537 regulacja sondy lamda 19-10 dolna wartość graniczna-błąd sporadyczny, 525 sonda lamda (g35) 07-10- sygnał za mały-sporadyczny, 525 sonda lamda (g35) 05-10- wejście otwarte sporadyczny. Sonda mierzy się 1,5V cały czas bez oscylacji. Czy jest możliwość żeby sonda "żyła" a przyczyna była inna? Auto moje własne, świeżo nabyte(historii nie znam). Proszę o wyrozumiałość- nie zajmuję się tym na co dzień a nie chciałbym utopić 400zł. Pozdrawiam