Witam.
Mam problem z którym nie mogę sobie poradzić chodzi tu o Golf 3 1.6 1993r Benzyna mono-wtrysk.
Zacznę co było wymieniane.
Kopułka +palec,Kable,świece,olej+filtr,rozrząd+pompa wody,filtr powietrza,filtr paliwa,termostat. (1,5 miesiąca temu)
(wszystkie części z wyższej półki)
SPALANIE(potworne)
200zł w bak przejechane 240~km-w trasie (nie na moją kieszeń)
Temperatura 70'c w (trasie) w postoju nagrzewa do 90'c wentylator załącza się lecz gdy przejadę kawałek spada do 70'c nie wiem czy to ma coś do ogrzewania wewnątrz samochodu ale ustawienie pokrętła na max ciepłe= letnie powietrze.W zimę mimo tego że ustawienie ogrzewania było na MAX to człowiek się trząsł z zimna teraz mimo tego że w miarę ciepło na dworze dalej mieszane powietrze.
BRAK MOCY
Zdycha na każdym biegu czy dam max pedał gazu do końca czy będę go wciskał stopniowo to przerywa..sprzęgło ok.Jak już go wbije na te 2,5-3 tys obrotów(w trakcie jazdy) to zaczyna jechać tak jak powinien o wyprzedzaniu to tu nie ma mowy gdy zredukuje i dam mu gazu dusi się.To jest tak ruszam 1(gaz pomału bo zdusi) wrzucam tą 2 daje gaz i już są odczuwalne szarpnięcia duszenia spadki mocy i to na każdym biegu.Ostatnio chciałem sprawdzić czy zagada i to na mokrej jezdni NIE przez chwile jakby miał się "wkręcić" ale się dusi.Jest też tak że dam mu dużo gazu przykładowo jak jest już na tym 2 biegu to go zdusi na chwile i momentalnie dostaje mocy taką jak powinien mieć.
Jeszcze dodam stukanie/klekotanie chyba popychaczy ale ten brak mocy był przed tym.Bo wcześniej nie było słychać tego klekotania ,teraz klekocze jakby diesel mówili mi że to mogą być popychacze lub hydro-zawory i to może być przyczyna dużego spalania. A jak na razie nie chcę odwiedzać mechanika.
Chciałbym zasięgnąć waszych porad odnośnie moich problemów opisanych powyżej.Dzięki
Mam problem z którym nie mogę sobie poradzić chodzi tu o Golf 3 1.6 1993r Benzyna mono-wtrysk.
Zacznę co było wymieniane.
Kopułka +palec,Kable,świece,olej+filtr,rozrząd+pompa wody,filtr powietrza,filtr paliwa,termostat. (1,5 miesiąca temu)
(wszystkie części z wyższej półki)
SPALANIE(potworne)
200zł w bak przejechane 240~km-w trasie (nie na moją kieszeń)
Temperatura 70'c w (trasie) w postoju nagrzewa do 90'c wentylator załącza się lecz gdy przejadę kawałek spada do 70'c nie wiem czy to ma coś do ogrzewania wewnątrz samochodu ale ustawienie pokrętła na max ciepłe= letnie powietrze.W zimę mimo tego że ustawienie ogrzewania było na MAX to człowiek się trząsł z zimna teraz mimo tego że w miarę ciepło na dworze dalej mieszane powietrze.
BRAK MOCY
Zdycha na każdym biegu czy dam max pedał gazu do końca czy będę go wciskał stopniowo to przerywa..sprzęgło ok.Jak już go wbije na te 2,5-3 tys obrotów(w trakcie jazdy) to zaczyna jechać tak jak powinien o wyprzedzaniu to tu nie ma mowy gdy zredukuje i dam mu gazu dusi się.To jest tak ruszam 1(gaz pomału bo zdusi) wrzucam tą 2 daje gaz i już są odczuwalne szarpnięcia duszenia spadki mocy i to na każdym biegu.Ostatnio chciałem sprawdzić czy zagada i to na mokrej jezdni NIE przez chwile jakby miał się "wkręcić" ale się dusi.Jest też tak że dam mu dużo gazu przykładowo jak jest już na tym 2 biegu to go zdusi na chwile i momentalnie dostaje mocy taką jak powinien mieć.
Jeszcze dodam stukanie/klekotanie chyba popychaczy ale ten brak mocy był przed tym.Bo wcześniej nie było słychać tego klekotania ,teraz klekocze jakby diesel mówili mi że to mogą być popychacze lub hydro-zawory i to może być przyczyna dużego spalania. A jak na razie nie chcę odwiedzać mechanika.
Chciałbym zasięgnąć waszych porad odnośnie moich problemów opisanych powyżej.Dzięki