Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Degausser! Jak zbudować? Zasada działania, części. Ile to może kosztować?

02 Mar 2005 15:16 4672 15
  • Poziom 11  
    Witam, czy może mi ktoś pomóc w budowie degaussera? Chodzi mi o zasadę działania, z jakich części się to składa, i ile to może kosztować itp. Może już ktoś budował już coś takiego, może ma jakieś materiały lub schematy...
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 29  
    Podejżewam,że Ci chodzi o "urządzenie" do rozmagnesowywania elementów.
    Jeśli tak to najprościej jest wykorzystać (lub zrobić) jakąś dużą cewkę, przez którą przepuszcza się zmienny prąd. Najprościej jest taką cewkę włączać bezpośrednio do sieci 220VAC.
    U mnie na warsztacie mechanicznym mamy coś takiego i służy do rozmagnesowywania drobnych elementów, szczególnie po szlifowaniu na stołach magnetycznych.
    Napisz coś więcej.
  • Poziom 11  
    Chodzi mi o urządzenie do kasowania danych na dyskach twardych. Kładziemy na nie nasz HDD włączamy na kilka sekund i po danych ani śladu. Chciałbym zbudować takie właśnie urządzenie.
  • Poziom 29  
    Jakbyś umieścił HDD w silnym polu magnetycznym to mogłuby sie dane pokasować ale ... nie wiem czy w przyszłości z niego skorzystałbys bez problemów.
    Po co Ci to ?
    A może jesteś z jakiegoś ABW i ... ? ;)
  • Poziom 11  
    Właśnie o to mi chodzi, żeby można było skasować dane np z dysku, w którym padła elektronika wewnętrzna (nie zewn., której wymiana trwa 2 minuty). To, że dysk po takim zabiegu nadaje się pod tramwaj tym lepiej :)

    Chodzi mi o zbudowanie urządzenia, które działa silnym polem magnetycznym, na niewielkim obszarze (elektromagnes? ale jak go zbudować?).

    PS. Nie jestem z ABW ;)
  • Poziom 24  
    elgringo napisał:
    Chodzi mi o zbudowanie urządzenia, które działa silnym polem magnetycznym, na niewielkim obszarze (elektromagnes? ale jak go zbudować?).

    Elektromagnes zazwyczaj buduje się nawijając zwoje miedziane na otwarty rdzeń z blach stalowych miękkich albo ferrytu.
    Ale ja mam prostsze rozwiązanie:
    co powiesz o szlifierce kątowej i tarczy do metalu? ;)
  • Poziom 29  
    krzychol66 napisał:
    .....co powiesz o szlifierce kątowej i tarczy do metalu? ;)

    Na nie bedzie prostsze, tańsze i szybsze rozwiązanie w postaci 5kg młotka ? :sm28:
    Jeśli masz aż tak tajne dane na HDD to chyba to będzie sposób najpewniejszy. :D
  • Poziom 11  
    Ej no chłopki roztropki, zaraz ktoś napisze, żebym go zjadł...
    Chodzi mi o zbudowanie DEGAUSSERA, a nie o rozwalanie dysku młotkiem, czy rzucania nim o ścianę. Gdybym chciał rozwalić twardego, to bym Wam nie zawracał głowy na forum! :)
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Witam
    proszę bardzo - najprościej taki degausser buduje się w następujący sposób: musimy zdobyć (kupić) trafo sieciowe o mocy 80-100 Watów (może być o większej mocy - większe natężenie strumienia magnetycznego), ale z rdzeniem o kształtkach E-I . Rozbieramy rdzeń i wkładamy z jednej strony karkasu tylko część E i skręcamy to wszystko do kupy, a na końcówki E można założyć opaski samozaciskowe - coby za bardzo nie buczało (część I można wyrzucić do kosza). Podłączamy kabelek sieciowy z wtyczką do pierwotnej sekcji uzwojenia i mamy takim oto sposobem trzykolumnowy degausser o dwóch szczelinach magnetycznych.
    Innym rozwiązaniem mogłoby być zakupienie silnego magnesu neodymowego (są dostępne na allegro - ale nie małe pastylki) - parę przejazdów takim "magnesikiem" ponad talerzami HDD - i media descriptor załatwony na amen.
    Tylko to zadziała jeżeli HDD na pokrywkę z aluminium - bo w innym wypadku osłona ferromagnetyczna może działać ekranująco. Zresztą w przypadku pokrywki aluminiowej efekt rozmagnesowania też może być mierny lub żaden, ze względu na to że zmienne pole magnetyczne indukuje w monolitycznych bryłach przewodnika tzw. prądy wirowe.
    Także najskuteczniejszą metodą wydaje się być kasowanie nośnika stałym polem magnetycznym, czyli poprzez przesuwanie silnego magnesu trwałego. Dodatkową "korzyścią" takiego zabiegu jest namagnesowanie materiału nośnika powyżej poziomu przemagnesowania (czyli prawie do punktu nasycenia magnetycznego). Metodę tę wypróbowywałem na FDD i okzała się być bardziej skuteczna.
    Pozdrawiam.

    Dodane:
    THX za podziękowania - obecnie zawodowo pracuję w polach fizycznych, więc cała przyjemność po mojej stronie jeżeli mogłem coś doradzić :)
    Oczywiście nie polecam żadnej z metod stosować na sprawnych HDD - każda z nich niszczy bezkontaktowo tzw. "low level format" nośnika i dysk będzie jak to trafnie autor tematu określił tylko "pod tramwaj", ale bez użycia młotka czy szlifierki kątowej :). Wiem o co chodzi.
  • Poziom 11  
    Tak, właśnie o to mi chodziło. Konkretnie i na temat.
    DZIĘKUJĘ BARDZO Mariopi. :spoko:
  • Poziom 11  
    Napisz proszę czy udało Ci się zbudować degausser, jestem bardzo ciekawy rezultatu kasowania

    JK
  • Poziom 1  
    Sorki, chciałem prosić o kontakt do Was - potrzebuje fachowej porady.
  • Poziom 21  
    A co powiecie na użycie silnika liniowego do napędzania dzwonów kościelnych? Tylko dysk do niego mocno przymocować bo odleci :D
  • Poziom 11  
    Hi,
    Rozumiem że zbudowałeś degauser skore chcesz napędzać dzwonnice.
    Napisz jakie masz rezultaty, a może zdradzisz jak zbudowałeś

    JK
  • Poziom 18  
    Ja zbudowałem degausser do narzędziowni w naszym zakładzie. Użyłem trzech trafek 40 (albo 60 bo to dawno było :) ). I tak jak kolega wyżej napisał usunąłem części I z rdzenia. Jednak po podłączeniu ich równolegle strasznie się grzały i połączyłem je szeregowo. Wiem że fabryczne konstrukcje są zbudowane troszkę inaczej, ale niestety nie udało mi się dowiedzieć jak. Moje urządzenie nie wytrzymało jak narzędziowiec zostawił je włączone na noc :(.

    Myśle że jak źle trafisz to jedno trafo po otwarciu rdzenia pójdzie z dymem.
  • Poziom 21  
    jan.kluska napisał:
    Rozumiem że zbudowałeś degauser skore chcesz napędzać dzwonnice

    Nie zrobiłem tylko zasugerowałem :) Taki to by załatwił dysk od razu.