Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Vito CDI 2,2 r - Jakiej dlugosci sa sruby mocujace wtrysk?

DawiDD 05 Cze 2013 09:12 5736 8
  • #1 05 Cze 2013 09:12
    DawiDD
    Poziom 28  

    Witam
    Ukręciła mi sie śruba mocująca wtrysk i nie wiem jak głęboko mogę ja rozwiercić - stad moje pytanie. Jakiej długości sa śruby mocujące wtryski w vito cdi 2,2 98r
    I jeszcze jedno czy można by rozwiercić ta stara śrubę 6m wiertlem o grubości 9 mm? Sa takie reperaturki do takich rzeczy ale własnie ich grubość po zewnątrz ma 10 mm
    pozdrawiam

    1 8
  • #2 05 Cze 2013 09:40
    przem27
    Poziom 29  

    Jak nie uda Ci się wykręcić urwanej resztki to wiercenie na niewiele się zda, przebijesz się do kanału wodnego, sprawdzone, tam jest baardzo cienko :(

    1
  • #3 05 Cze 2013 09:43
    DawiDD
    Poziom 28  

    no ale ścianki chyba nie maja po 2 mm ? Myślałem jeszcze zeby rozwiercić 7mm i spróbować wkręcić śrubę 8 bezpośrednio, bez żadnych reperaturek

    0
  • #4 05 Cze 2013 15:56
    DawiDD
    Poziom 28  

    rozwiercilem otwor wiertlem 6,8 na głębokość ok 3 cm. Wkręciłem śrubę M8 twardości 10,8 - na klej do gwintów. Leb ściąłem tak żeby można bylo nakretke wkrecic. Teraz czekam az klej zaschnie. Co prawda sama śruba trzyma sie mocno bez kleju, ale tak będzie pewniejsze. Jedno mnie zastanawia - gdy wsadzę wtrysk z łapą i docisne to palcem albo lekko nakretka to wtrysk ma minimalny luz - tak jak by ta łapa nie trzymała go tylko na czymś sie opierała. Nie wiem czy tylko mi sie tak zdaje czy rzeczywiście cos mi tam jeszcze nie gra. Otwór w łapie mam rozwiercony na m10 ale to akurat chyba nie ma nic do rzeczy. Jeżeli ktoś ma jakieś doświadczenie w tej sprawie byłbym wdzięczny za pomoc

    0
  • #5 05 Cze 2013 16:32
    przem27
    Poziom 29  

    DawiDD napisał:
    tak jak by ta łapa nie trzymała go tylko na czymś sie opierała


    Pewnie ktoś już kilkukrotnie frezował gniazda wtryskiwacza i to zbyt mocno, jeśli jarzmo po dokręceniu odpowiednim momentem nie dociśnie wtryskiwacza (z nową podkładką) do głowicy to będzie "dmuchał" kompresją z cylindra i cała naprawa psu w ..., w moim przypadku skończyło się wymianą głowicy.

    A powiedz jeszcze jak to się stało że ukręciłeś śróbę trzymającą jarzmo? "psiukało" spod wtryskiwacza i chcialeś "dociągnąć"?
    pozdr

    0
  • #6 05 Cze 2013 23:13
    DawiDD
    Poziom 28  

    Psikało, ale nie chciałem dociągać tylko chciałem go wykręcić. I co ciekawe śruba pękła bez użycia siły - uczucie było takie jak by końcówkę śruby trzymał tylko nagar a a śruba była pęknięta . Wcześniej robiłem wtryski obok i tam sprawa wyglądała zupełnie inaczej.
    Co do frezowanie - wsadziłem 2 pokladki, jedna na druga i tez po lekkim dociągnięciu nakrętka ten wtrysk ma minimalny luz. Jutro sprawdzę gdy dociągnę go już na maxa czy coś z tego wyjdzie. Jaki jest moment dociąganie wtrysku?

    0
  • #7 07 Cze 2013 10:19
    DawiDD
    Poziom 28  

    Moj patent trzyma, auto zrobilo ze 100 km i jest ok, tylko strasznie on slaby - jak by turbo nie działało. Na 4 biegu nie da sie do 100km/h dociagnac. Wyczyściłem EGR, 2 wtryski uszczelnione - myślałem ze będzie mocniejszy a nie slabszy

    0
  • #8 07 Cze 2013 16:02
    trans-serwis
    Poziom 39  

    DawiDD napisał:
    myślałem ze będzie mocniejszy a nie slabszy
    Diagnozę robiłeś?

    0
  • #9 07 Cze 2013 16:29
    DawiDD
    Poziom 28  

    Nie robiłem bo auto nie jest moje tylko ojca, a on mieszka 50 km ode mnie. Ale już chyba wiem co jest nie tak - odpalalem go z odpieta rurka od sterowania EGR i pewnie złapał błąd i teraz w trybie awaryjnym chodzi - tak mi sie wydaje

    0
  Szukaj w 5mln produktów