Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Schamat zasilacza do diod laserowych Hitachi 50mW

End 02 Mar 2005 15:31 5350 6
  • #1 02 Mar 2005 15:31
    End
    Poziom 29  

    Witam, zdecydowałem się na zrobienie jakiegoś efektu z wykorzystaniem lasera czerwonego Hitachi o mocy 50mW.
    Mam ich kilkadziesiąt szt. więc może coś spróbuje sam zrobić.
    Wiem, że takie diody potrzebują specjalnego zasilacza w sensie od 2 do 3V.
    Moge sam taki zrobić z wykorzystaniem LM317 jednak byc może ma ktoś schemat sprawdzonego i bezpiecznego zasilacza do takich diod.
    Jakieś zabezpieczenia termiczne, przepięciowe itp.
    Proszę o jakieś schematy.
    Pozdrawiam

    0 6
  • #3 02 Mar 2005 15:40
    bolek
    Specjalista - oświetlenie sceniczne

    LM317 tak, ale chyba w roli źródła prądowego, w innym sense :D je zjarasz

    0
  • #4 02 Mar 2005 16:39
    End
    Poziom 29  

    A nie macie jakichś sprawdzonych?
    Narysowałem taki najprostszy....może być? czy nadaje się......na...
    Proszę o wyrozumiałość, ale to w sumie mój pierwszy kontakt z diodami laserowymi o takiej mocy :) i wiem, że zwykły zasilacz nie będzie się nadawał.
    Ten rezystor R1 w schamacie to tak przykładowo. Opór trzeba dobrać.

    0
  • #5 02 Mar 2005 18:10
    bolek
    Specjalista - oświetlenie sceniczne

    może być, ja dodatkowo daje równolegle do diody nie wielki opornik (kikaset om)

    może by jeszcze jakiś softy start?- ponoć L200 nadaje sie do tego celu idealnie

    0
  • #6 02 Mar 2005 20:11
    End
    Poziom 29  

    Z tym soft-startem jeszcze pomyślę.
    Na razie "rozkminiłem" takie coś.
    Też na LM317 ale wartości rezystorów są tak obliczone by max napięcie na wyjściu stabilizatora było max. 2.9V a minimalne 2.3V.
    Potencjometr 100ohm będzie nam regulował napięcie.
    Minimalne napięcie zasilania układu to 6V a max. tak jak w nocie aplikacyjnej :D
    Ten rezystor Rx to własnie nie wiem jak dobrać...Bolek, masz jakiś pomysł ? :)
    Może tak być?
    Wypowiadajcie się prosze bo nie chce spalić tej diody :(

    0
  • #7 02 Mar 2005 23:06
    bolek
    Specjalista - oświetlenie sceniczne

    po pierwsze zostaw to napaiecie diody!, masz zrobić tak aby w każdych warunkach dioda nie dostała wiecej niz jej prąd nominalny!. diody laserowe steruje sie prądem. Związek napiecie-prad ma bardzo nie liniowy harakter i niewielka zmiana napiecia może spowodować duże zmniany prądu. To tyle jeśli chodzi o zasade zasilania diod laserowych.
    Co do układu to zdecydowanie za duży jest kondensator za LMem (220u), po prostu "zmuli" prace stabilizatora. daj góra 10u. Kondensatory 1u tez są zbędne, dałeś je chyba dla tego że było tak w nocie. Ja osobiście daje po 100n jak najbliżej stabilizatora po pierwotnej i wturnej stronie. jak najliżej diody 1n. Rezystor Rx daje taki aby płynoł przez niego prąd kilku mA (jest to mój wymysł).

    Dioda zasilana z takiego układu na pewno ulegnie zniszczeniu. Nie ma nawet opornika szeregowego. tak jak mówiłem wcześniej diode zasila sie "prądem" i każdy szanujacy sie układ dla takiej diody posiada źródło prądowe. Najprostrze rozwiązanie to szeregowy opornik, jednak w tedy zasilanie to dosyć spore napiecie (ok 20V), rzecz wtym że niewielki skok (procentowy) tego napiecia spowoduje nie wielki skok prądu, pomyśli jak by to wygladało dla np układu zasilanego z 3V, lub z 2,5 bez szeregowego opornika.

    Proponuje abyś do tego układu dodał soft start, oraz szeregowy opornik, ewentualnie możesz dac jeszcze jednego LMa w roli źródła. Soft start jest opisany w aplikacji polega on na dodaniu do takiego stabilizatora diody, kondensatora, opornika i tranzystora. Szeregowy opornik dla diody dobierzesz doświadczalnie. Ten sposób jest o tyle dobry że możesz w prosty sposób regulować prąd diody. Jeśli dołożysz źródło prądowe to będziesz musiał dać opornik 10om i w tedy prąd diody wyniesie jakieś 120mA. A całość bedzie zasilana z przynajmniej 8V

    0