Dzień dobry!
Posługując się opisami znalezionymi tutaj na forum wgrałem fixa co umożliwiło mi na możliwość wydruku ok. 400 stron, po czym w pewnym momencie drukarka zbuntowała się i twardo twierdzi, że nie ma kasety drukującej (oryginalna, od zakupu, dosypany proszek i chip wyjęty/wymieniony na kupiony z allegro).
Ktoś ma jakiś pomysł jak i czy jest możliwość naprawy?
Dodam, że trochę mi się nie podobało, że stan tonera zmniejszył się do 87% i to, że nie mogę wydrukować nawet strony testowej (czerwona dioda się świeci) a nie pamiętam już wersji.
Posługując się opisami znalezionymi tutaj na forum wgrałem fixa co umożliwiło mi na możliwość wydruku ok. 400 stron, po czym w pewnym momencie drukarka zbuntowała się i twardo twierdzi, że nie ma kasety drukującej (oryginalna, od zakupu, dosypany proszek i chip wyjęty/wymieniony na kupiony z allegro).
Ktoś ma jakiś pomysł jak i czy jest możliwość naprawy?
Dodam, że trochę mi się nie podobało, że stan tonera zmniejszył się do 87% i to, że nie mogę wydrukować nawet strony testowej (czerwona dioda się świeci) a nie pamiętam już wersji.