Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak dokonać podziału argonu przy spawaniu stali kwasoodpornej.

mar449 06 Cze 2013 10:24 5568 7
  • #1 06 Cze 2013 10:24
    mar449
    Poziom 9  

    Witam. Spawanie stali kwasoodpornej. Podłączenie argonu do klasycznego TIG-a ze sterowaniem przepływem gazu. W jaki sposób można rozprowadzić argon , żeby część podać do profilu zamkniętego, a część na uchwyt TIG. Mam reduktor zegarowy i osobno rotamert rurkowy do argonu. Czy te elementy wystarczą do zbudowania rozdzielacza, czy powinienem dokupić jeszcze jedn rotametr? Proszę o sugestie, jak to zmontować. Dziękuję.

    1 7
  • #2 06 Cze 2013 23:44
    Orochimaru
    Poziom 31  

    Masz pokrętło do gazu w palniku? Wystarczy między reduktorem i rotametrem wstawić trójnik.
    Z reduktora wyprowadzasz gaz na palnik, a z rotametru na osłonę grani.

    1
  • #3 08 Cze 2013 09:06
    mar449
    Poziom 9  

    Nie ma pokrętła gazu, to prosty sprzęt Magnum 220. Reduktor z dwoma manometrami zamontowany na butli, a rotator na razie w szufladzie jako osobna część. Czy przy takim układzie jaki proponujesz argon nie będzie się ulatniał natychmiast po odkręceniu butli przez cały czas? Bo chyba nie wszystko da się podłączyć przez elektrozawór w spawarce?

    0
  • #4 08 Cze 2013 11:29
    prezesAdammm
    Poziom 13  

    mar449 napisał:
    Nie ma pokrętła gazu, to prosty sprzęt Magnum 220. Reduktor z dwoma manometrami zamontowany na butli, a rotator na razie w szufladzie jako osobna część. Czy przy takim układzie jaki proponujesz argon nie będzie się ulatniał natychmiast po odkręceniu butli przez cały czas? Bo chyba nie wszystko da się podłączyć przez elektrozawór w spawarce?


    Najlepszym rozwiązaniem jest reduktor z dwoma nie zależnymi punktami które można regulować, jedno służy do spawania drugie do podania gazu do osłony grani...

    Jak dokonać podziału argonu przy spawaniu stali kwasoodpornej.

    Jeśli chcesz podłączyć tak żeby razem ze spawarką startowało... duży błąd - nie będziesz miał osłoniętej grani i przetop ci się utleni... czyli spoina do wycięcia...

    Musisz to spawać na tak zwanej "poduszce gazowej", jeśli miałbyś drugi punkt, (nie za bardzo mi się widzi z jednego reduktora rozdzielać, nie masz dokładnego ustawienia gazów a to ma duże znaczenie), do spawania masz normalnie ustawiony poziom, ale na drugim przyłączu ustawiasz 5 litrów!!! - nie więcej...

    Jest to o tyle ważne że argon ma chronić grań, przy wyższym poziomie wypchnie ci przetop, czyli wkładasz gumową rurkę (podłączona pod drugi punkt) do rury którą masz zamiar pospawać, zatykasz oba końce (ale nie super szczelnie, bo inaczej gaz wypchnie spoinę - tu można użyć plastikowych korków które są razem z rurami lub folią aluminiową tylko że grubszą niż do pieczenia, obklejamy taśmą papierową malarską i robimy malutką dziurkę), puszczasz gaz na 5 litrów i czekasz aż daną przestrzeń wypełni argon (można to poczuć przykładając policzek do miejsca), dopiero wtedy jak jest gaz w środku możesz zacząć spawać - ale oczywiście gaz z osłony jest tracony ale i tak taniej to wyjdzie niż jak złącze skoroduje... i trzeba będzie zrobić naprawę...

    Odpowiedni poziom poduszki te 5 litrów jest szczególnie ważny przy spawaniu wymuszonym, kiedy nie ma możliwości obracania rury, dolna część jest bardzo podatna na wypchnięcie grani, jeszcze gorzej jak mamy dwie spoiny do położenia - siła ciężkości robi swoje... może być za mały przetop i nie dopuszczą takiej spoiny...

    1
  • #5 08 Cze 2013 15:00
    mar449
    Poziom 9  

    Witam. Bardzo dziękuję. Bardzo cenne dla mnie informacje. Świetnie mi to wytłumaczyłeś. Zastanawiam się tylko, czy kupować taki podwójny rotametr, czy może ten pojedynczy co mam, zamontować na wyjściu reduktora. Drugi zegar w reduktorze pokazuje wydatek argonu w litrach na minutę. Jak bym podłączył za reduktorem trójnik i podpiął pod jedno wyjście spawarkę, a pod drugie rotametr z zaworem, to czy coś pójdzie przez rotametr, czy ciężar tej kulki spowoduje, że wszystko będzie szło przez spawarkę? Jeżeli tak by działało to na reduktorze miałbym cały przepływ argonu, a na rotametrze to co na grań. Reszta to tylko proste odejmowanie. Ciekawi mnie jeszcze, jak ten argon można wyczuć policzkiem.
    Pozdrawiam. Marek

    0
  • #6 08 Cze 2013 16:43
    prezesAdammm
    Poziom 13  

    To zależy czy chcesz się tym bawić czy spawać... jeśli chcesz to robić zarobkowo i konkretnie, proponuję podwójny... Ja osobiście nie mam, ale ja w domu robię pierdółki (dla siebie) i to głównie z czarnuli, więc nie mam presji ale pospawać coś w pracy... to tylko podwójny... lub ewentualnie dwie butle... z dwoma reduktorami

    Jak gaz wypełni przestrzeń to zaczyna wylatywać i na policzku czujesz delikatny podmuch...

    1
  • #7 08 Cze 2013 21:19
    mar449
    Poziom 9  

    Zamawiam podwójny rotametr. Bardzo Ci dziękuję za praktyczne i jasne wskazówki.
    Są jakieś punkty do przyznania, ale w ogóle tego nie rozumiem i nie wiem czy mam taką możliwość, ale chyba nie. Pozdrawiam. Marek.

    0
  • #8 26 Sty 2018 07:25
    mar449
    Poziom 9  

    Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam. Marek.

    0