Witam
Od jakiegoś czasu mam problemy z obrotami na biegu jałowym na rozgrzanym silniku. Po załączeniu samochodu obroty wynoszą 900 (lekko poniżej pierwszej grubej kreski 1000 obr/min). W miarę rozgrzewania się silnika obroty sięgają 1200, a po wyłączeniu świateł mijania 1300. Obroty przy włączonych światłach lekko falują pomiędzy 1200 a 1100. Z pierwszych oględzin to zauważyłem dziurę w dolocie powietrza - załączony plik. Czy taka dziura może powodować taki efekt czy raczej będzie to coś innego ?
Co było robione:
filtr powietrza wymieniony,
olej w połowie bagnetu,
termostat nowy,
silniczek krokowy wymieniony 3 lata temu,
układ chłodzenia odpowietrzony,
wymieniona pompa paliwa.
Od jakiegoś czasu mam problemy z obrotami na biegu jałowym na rozgrzanym silniku. Po załączeniu samochodu obroty wynoszą 900 (lekko poniżej pierwszej grubej kreski 1000 obr/min). W miarę rozgrzewania się silnika obroty sięgają 1200, a po wyłączeniu świateł mijania 1300. Obroty przy włączonych światłach lekko falują pomiędzy 1200 a 1100. Z pierwszych oględzin to zauważyłem dziurę w dolocie powietrza - załączony plik. Czy taka dziura może powodować taki efekt czy raczej będzie to coś innego ?
Co było robione:
filtr powietrza wymieniony,
olej w połowie bagnetu,
termostat nowy,
silniczek krokowy wymieniony 3 lata temu,
układ chłodzenia odpowietrzony,
wymieniona pompa paliwa.