Witajcie
Wybaczcie że ponownie podnoszę temat, ale pojawiły się nowe fakty.
Przestudiowałem dokument o diagnostyce tejże pompy:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1908472.html
i dokonałem pomiarów na martwej pompie (najpierw objawy jakby czujnik skretu padał, potem deszcz i zgon zupełny z zaświeceniem lampki). Na kablu 30 ma 12,4V, na zacisku 15 to samo, czyli ok, natomiast na kablu 1 (CAN L) ma zaledwie 2,3V a po sprawdzeniu (zwarciu miernikiem) obu kabli CAN mam około 2V - czy to znaczy że są kable CAN w wiązce do wymiany?
Czy bez właściwego (podobno ma być wszędzie jak na akumulatorze) napięcia na kablach CAN nie będzie rozruchu pompy?
Wywala owszem błędy czujnika i błąd który może wskazywać zarówno na uszkodzenie pompy jak tez na uszkodzenie wiązki, ale jak jest minimalne napięcie na kablach w wiązce to może dlatego wywala błąd o uszkodzeniu pompy.
(akumulator poddany został pomiarom na sucho i na obciążeniu - 12,7/13,4)
Z góry dziękuję za ewentualną pomoc.
Pozdrawiam
Wybaczcie że ponownie podnoszę temat, ale pojawiły się nowe fakty.
Przestudiowałem dokument o diagnostyce tejże pompy:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1908472.html
i dokonałem pomiarów na martwej pompie (najpierw objawy jakby czujnik skretu padał, potem deszcz i zgon zupełny z zaświeceniem lampki). Na kablu 30 ma 12,4V, na zacisku 15 to samo, czyli ok, natomiast na kablu 1 (CAN L) ma zaledwie 2,3V a po sprawdzeniu (zwarciu miernikiem) obu kabli CAN mam około 2V - czy to znaczy że są kable CAN w wiązce do wymiany?
Czy bez właściwego (podobno ma być wszędzie jak na akumulatorze) napięcia na kablach CAN nie będzie rozruchu pompy?
Wywala owszem błędy czujnika i błąd który może wskazywać zarówno na uszkodzenie pompy jak tez na uszkodzenie wiązki, ale jak jest minimalne napięcie na kablach w wiązce to może dlatego wywala błąd o uszkodzeniu pompy.
(akumulator poddany został pomiarom na sucho i na obciążeniu - 12,7/13,4)
Z góry dziękuję za ewentualną pomoc.
Pozdrawiam