Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Świece żarowe wyłączają się z dużym opóżnieniem

predator2000 02 Mar 2005 19:54 3221 13
  • #1 02 Mar 2005 19:54
    predator2000
    Poziom 9  

    Posiadam Golf 3 Diesel rocznik 92. Świece żarowe nie wyłączają się przy zimnym silniku, a przecież powinny wyłączyć z chwilą włączenia rozrusznika.
    Przeprowadziłem następującą próbę: zamiast świec żarowych włączyłem w obwód żarówkę 45 W. Żarówka gasła prawidłowo po 5 sekundach od zgaśnięcia lampki kontrolnej świec żarowych. Próba była przeprowadzana kilkukrotnie. Gdy przechodziłem spowrotem do świec żarowych próba była niepomyślna.
    Po nagrzaniu termostatu świec żarowych automat prawidłowo nie załączał świec .

    0 13
  • #2 02 Mar 2005 20:10
    Stefanek1
    Poziom 26  

    Klei Ci sie przekaznik świec zarowych, lub moduł sterujący świece ma słabą masę.
    Musisz tez rozebrać sam moduł i sprawdzić czy nie jest zalany wodą, ścieżki nie przegrzane i ogólnie przeczyścić / trochę latek już ma /, bo tam, możesz mieć przekłamania.
    A popróbuj z jedną swiecą pózniej z dwoma itd. żarówka jako kontrolką cały czas podpięta.
    Należy rozumieć, że czujnik temperatury jest OK.
    Nie wiem czy te świece się wyłączaja w końcu, czy cały czas jednak Ci grzeją, bo po zgaśnięciu kontrolki grzania świece mogą przy zimnym silniku nawet jeszcze ok.15-30 sek. podgrzwać nawet przy już uruchomionym silniku i to tak ma być.
    Napisz jaki postęp.
    Pozdrawiam.

    0
  • #3 02 Mar 2005 21:18
    predator2000
    Poziom 9  

    Dzięki, sprawdzę to.

    0
  • #4 03 Mar 2005 16:23
    predator2000
    Poziom 9  

    Jeśli silnik nie pracuje to świece wyłanczją się po 5 sekudach od chwili zgaśnięcia lampki. A jeśli silnik się uruchomi to świece się nie wyłanczają nawet po 1 min, bałem się dłużej trzymać że się świece przypalą.

    0
  • #5 03 Mar 2005 19:30
    Slawek J
    Poziom 30  

    Wydaje mi sie jako byly uzytownik diesla swiece zarowe po zalaczeniu rozrusznika sie wylaczaja przynajmniej tak bylo u mnie. Uwazam ze masz uszkodzony przekaznik ktory steruje praca swiec zarowych.

    0
  • #6 03 Mar 2005 22:19
    carsmi
    Poziom 13  

    świece zarowe po odpaleniu silnika moga grzać nawet do 180 sec. i to jest jak najbardziej prawidłowy objaw.

    0
  • #7 03 Mar 2005 22:34
    diff
    Poziom 19  

    rozgrzej silnik a następnie odłącz kabel od swiec żar. podłącz kabel do żarówki uruchom silnik obserwuj i czekamy na komentarz -powodzenia

    0
  • #8 04 Mar 2005 00:28
    sigi
    Spec od samochodów

    [quote="carsmi"]świece zarowe po odpaleniu silnika moga grzać nawet do 180 sec. i to jest jak najbardziej prawidłowy objaw.[/quot

    Tak, tylko pod jednym warunkiem - jest to ich ostatni raz. Po takim grzaniu albo uszkodzony alternator albo świece do wymiany.


    Pozdrawiam.

    0
  • #9 04 Mar 2005 00:53
    Stefanek1
    Poziom 26  

    [quote="sigi"]

    carsmi napisał:
    świece zarowe po odpaleniu silnika moga grzać nawet do 180 sec. i to jest jak najbardziej prawidłowy objaw.[/quot

    Tak, tylko pod jednym warunkiem - jest to ich ostatni raz. Po takim grzaniu albo uszkodzony alternator albo świece do wymiany.


    Nie bardzo bym się z tym zgodził.

    Jeśli chodzi o świece z drutu to tak, nie mogą za długo, chociaż i tam sa opory - boczniki, np Mercedes / starsze typu serii 200,220, 240, 300 /
    Natomiast z palcowymi, sprawa ma się następująco.
    Swiece te, są tak zbudowane, ze po przyłożeniu do nich 12 V, na początku pobieraja duży prąd, aby się szybko rozżarzyc, a pózniej już mniej, bo w tej fazie podtrzymują stalą temperaturę i grzanie. Mają w sobie jak gdyby swoisty termostat /mam to gdzieś ładnie ujęte i rozrysowane, jak znajdę to zamieszczę/.

    W innym przypadku groziło by to, ich przegrzaniem wytopienie się, a nawet przepaleniem, a tak nie jest. Chyba że awaria, to rozerwie ze starości lub kawałek nawet odpodnie - bubel.
    Te same świece do podgrzewu silnika przy starcie, robią np. jako podgrzew płynu chłodniczego, a tam już jest praca ciągła.

    Pozdrawiam.

    0
  • #10 04 Mar 2005 08:58
    carsmi
    Poziom 13  

    Masz napewno troche racji . ale jak doczytasz instrukcje serwisowe to tam jest dokładnie napisane ze świece żarowe mogą dogrzewać nawet do 180 sec. czyli 3 minuty

    0
  • #11 04 Mar 2005 12:11
    Slawek J
    Poziom 30  

    Z tego co ja wiem to wiekszosc preferuje 2 krotne grzanie swiec w silne mrozy. Sprobujcie takiego sposobu aby po zgasnieciu kontrolki wylaczyc stacyjke i od razu ja zalaczyc do ponownego grzania. W ten sposob swiece koncza swoj zywot po paru razach takiego grzania.
    Myslalem ze swiece rozgrzawaja komore wstepna aby silnik mial latwiej zapalic to po co mialy by one grzac jeszcze przez 3 minuty? Jeszcze jedno, ten przekaznik steruje dpolywem pradu na owe swiece czyli w momencie zgasnieciu kontrolki powinien sie ten przekaznik wylaczyc i rozlaczyc obwod pradu zasilajacy te swiece, jakby tak nie bylo to mysle ze ta kontrolka od swiec jest nie potrzebna skoro i tak bedzie zle pokazywac.

    0
  • #12 04 Mar 2005 13:56
    bajan
    Poziom 17  

    Panowie z tym grzaniem swiec na zapalonym silniku to prawda.A chodzi o o to tak jak z EGR czyli EKOLOGIA

    0
  • #13 04 Mar 2005 16:35
    gipter
    Poziom 14  

    Zgadzam się z powyższymi o grzaniu świec po odpaleniu gergerki. W różnych samochodach sa różne czasy. U Ciebie w golfiku paręnaście sekund powinny jeszcze grzać. Zwróć uwagę na połączenia konektorów przy czujnikach, a zwłaszcza tym w głowicy. Miałem taki przypadek, zabrudzony styk i raz się świece wyłączały raz nie. A jeśli nie to, to niestety przekaźnik masz roboty, albo do kupienia, a to drugie niestety boli. Powodzenia.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Albo jeszcze sam czujnik temperatury świruje.

    0
  • #14 05 Mar 2005 21:00
    predator2000
    Poziom 9  

    Dzięki za pomoc, jeśli nadarzy się okazja sprubuję jeszcze podmienić sterownik.

    0