Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra G 2007r 1.6 Twinport - Stuki w przednim zawieszeniu.

08 Cze 2013 09:07 6414 8
  • Poziom 21  
    Witam.
    Piszę ten temat ponieważ już wszyscy rozłożyli ręce. Samochód jak w temacie, Astra G, 2007r silnik 1.6 Twinport, wersja 5d. Coś mi stuka w przednim zawieszeniu. Stuk dochodzi raczej z prawego koła (od trony pasażera). Samochód sprawdzało już 3 mechaników, dwie stacje diagnostyczne na szarpakach. Wszyscy potwierdzają zgodnie że coś puka ale nikt nie wie co bo zawieszenie jest sztywne. Wahacze sztywno, końcówki, drążki sztywno. Żadnych luzów. Poduszka pod silnikiem wymieniana 2 tygodnie temu bo mi strasznie silnikiem telepało także to nie jest wina poduszki bo stuki były przed jej wymianą i po jej wymianie też są. Wczoraj podniosłem go na lewarku i zaniepokoił mnie pewien objaw. Nie wiem czy tak powinno być czy nie ale gdy ciągnę za sprężynę są wyraźne luzy jakby w górnym mocowaniu amortyzatora. Poduszka wymieniana w kwietniu była więc jest nowa, założona oryginalna GM. Nagrałem film także bardzo proszę o zerknięcie ponieważ może się okazać że to tak być powinno (taki luz).

    Klik

    Z góry dziękuję za pomoc.
    Pozdrawiam.

    Ehh, ale ja jestem rozgarnięty. Nie napisałem najważniejszego. W jakich sytuacjach stuk się objawia. A więc nigdy podczas jazdy. Jest to pojedyncze stuknięcie podczas ruszania/hamowania, redukcji biegu i też nie zawsze. Raz stuka raz nie stuka. To jest takie stuknięcie/strzał. Sprężyna jest cała. Sprawdzałem bardzo dokładnie. Nie jest pęknięta. Amortyzatory miały jeden 79% sprawności drugi 75%.
  • Poziom 8  
    Może luz na przegubie ?
  • Poziom 21  
    Też sztywno. Wszystko było sprawdzane. W komorze silnika też nic nie lata. A w samochodzie dalej puka :-\
  • Poziom 8  
    przegub wewnętrzny nie jest prosto zdiagnozować ... A robię przy oplu wiem że to jest częsta bolączka . Sprawdź jeszcze zawiasy drzwi też lubią postrzelać :)
  • Poziom 21  
    Nie nie, zawiasy na pewno nie bo to ewidentnie gdzie z przedniego zawieszenia.

    Hmm, przegub powiadasz. A jak go najłatwiej sprawdzić? Da się to w ogóle w jakiś sposób zdiagnozować? Mam wszystkie potrzebne narzędzia, kanał. Większość napraw wykonuję sobie sam więc może bym spróbował o ile jest jakaś metoda.

    Jest jakaś granica przebiegu przy którym przegub może się już zacząć sypać? Moja astra jest z 2007r, pierwsza rejestracja 2008r, przebieg to 102kkm i jest na 100% oryginalny bo samochód kupowałem jak miał rok czasu, był jeszcze na gwarancji, serwisowany, z polskiego salonu.

    Ps. A te luzy które pokazałem na filmie to normalna sprawa?
  • Poziom 8  
    na moje oko miałeś podniesione na lewarku więc siłą grawitacji opadł mcperson przez co dostał tego luzu :) raczej powinno tak być jak jest :)
  • Poziom 21  
    To ja nie wiem gdzie to puka, na pewno gdzieś właśnie z okolic zawieszenia. A może amortyzator? Powiedz proszę, może wiesz, żeby wyjąć McPersona, trzeba ściskać sprężynę? Chodzi mi o to czy można odkręcić całość od zwrotnicy, później od górnego mocowania, tego pod maską następnie wyciągnąć całość i jak już będzie wyciągnięte to ścisnąć sprężynę i rozebrać żeby obadać amortyzator i łożysko? Czy muszę sprężyną ścisnąć jak jeszcze całość jest na samochodzie zamontowana?
  • Poziom 27  
    Dokładnie tak jak piszesz, wyjdzie całość a potem sobie na stole rozkręcisz. Miałem taki sam problem w VB i okazało się że łożysko górne jest uszkodzone. Fajnie się to robi z kluczem pneumatycznym, ale i bez niego da się to zrobić.
  • Poziom 21  
    Słuchajcie, wjechałem teraz na kanał. Przegub to nie jest na 100%. On nie ma nawet 1mm luzu. Nic, zero. Sztywny jakby dopiero co z fabryki wyjechał. Natomiast jak np jadę do tyłu po kostce, tak wolniutko na zasadzie że delikatnie się rozpędzę do max 5km/h wcisnę sprzęgło i samochód tak się lekko toczy to słychać popukiwanie w prawym kole. Takie pukanie, strzelanie. Jak wezmę na luz i puszczę sprzęgło żeby się toczył na luzie sam jest to samo więc układ napędowy mogę wyeliminować. Nie wiem, niedawno wymieniałem w tym kole poduchę amortyzatora. Może coś źle złożyłem ... Sam nie wiem. Niby objawem uszkodzone łożyska górnego jest strzelanie podczas skrętów, u mnie nie strzela nic. Tylko podczas wolniutkiej jazdy popukuje/strzela i podczas ruszania i hamowania (ale to nie zawsze) też popukuje, tzn podczas ruszania/hamowania to jest pojedyncze stuknięcie i cisza.


    Druga osoba się właśnie przysłuchiwała i twierdzi zresztą ja też tak słyszę, że to zdecydowanie coś z tym prawym mcphersonem. Teraz tak, będę go musiał w tygodniu wymontować w związku z tym moje pytanie. Odkręcam go od mocowania na górze pod maską to raz. Dwa później muszę odkręcić go od zwrotnicy. W którym miejscu i jak to się odkręca? Muszę demontować oś napędową?

    Dodano po 3 [godziny] 47 [minuty]:

    WAŻNE!!!

    Mam do Was bardzo ważne pytanie. Łożysko amortyzatora ma specjalne oznaczenie i podczas montażu musi być ono skierowane w stronę przedniego zderzaka. Co jeśli ono jest skierowane w przeciwną stronę? Czy to może być powodem moich stuków?

    Podczas wymiany poduszki amortyzatora musiało mi się ono przesunąć jak ściskałem sprężynę no i teraz nie wiem czy to może być przyczyną czy nie i czy w ogóle warto je odwraca czy ono już się rozleciało przez to że było źle ustawione. Bardzo proszę o odpowiedź.