Witam,
Mam problem z Nexią. Po włączeniu zapłonu nie zapala się żadna kontrolka,
dopiero przy samym końcu kręcenia kluczykiem zapalają się, auto kręci odpala na sekundę oczywiście z wciśniętym pedałem gazu i przytrzymaniem go na rozruszniku dochodzi do 2tys obr i gaśnie.
Sprawdzałem bezpieczniki, są ok. Pompę paliwa słychać, przekaźniki obok bezpieczników nie wyglądają na przepalone,
w dodatku gdy sprawdzałem probówką przewody od bezpieczników to w czasie dotykania przewodu włączyły mi się wycieraczki i kontrolki zaczęły świecić. Gdzieś gubi prąd ale gdzie to nie mam pojęcia. Niestety na gazie nie odpale bo przełącza się dopiero od 2tys+
Proszę o jakieś rady, pomoc
Pozdrawiam
Mam problem z Nexią. Po włączeniu zapłonu nie zapala się żadna kontrolka,
dopiero przy samym końcu kręcenia kluczykiem zapalają się, auto kręci odpala na sekundę oczywiście z wciśniętym pedałem gazu i przytrzymaniem go na rozruszniku dochodzi do 2tys obr i gaśnie.
Sprawdzałem bezpieczniki, są ok. Pompę paliwa słychać, przekaźniki obok bezpieczników nie wyglądają na przepalone,
w dodatku gdy sprawdzałem probówką przewody od bezpieczników to w czasie dotykania przewodu włączyły mi się wycieraczki i kontrolki zaczęły świecić. Gdzieś gubi prąd ale gdzie to nie mam pojęcia. Niestety na gazie nie odpale bo przełącza się dopiero od 2tys+
Proszę o jakieś rady, pomoc
Pozdrawiam