Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Alternatywa dla TDA 7294 - tanie i lepiej Kompletny opis

herold 03 Mar 2005 01:18 55124 102
  • Wzmacniacz alternatywny do TDA7294

    Jakoś tak dziwnie wzmacniacze najwyższej jakości są skonstruowane na elementach dyskretnych, sprawdziło się to w przypadku tej konstrukcji. Co zrobić gdy nie chcemy wydać zbyt wiele pieniędzy, a zrobić przyzwoity
    wzmacniacz? Sięgnąć do wzorów ze sprzętu high-end!! Najlepsze konstrukcje są bardzo minimalistyczne pod względem ilości elementów. Bob Carver - guru dla wielu audiofili. Stwierdził, że muzyki się nie ogląda na oscyloskopie i przyrządach, muzyki się słucha. W tym względzie się z nim zgadzam, w wielu innych też - ale nie do końca. Nie sięgamy więc do "białej księgi" , ale do księgi Herolda....
    Minimalizacja ilości elementów oznacza kłopoty, czyli wzbudzanie się , błądzenie "zera" i prądu spoczynkowego wzmacniacza. W obwodzie scalonym są setki tranzystorów obsadzone tylko i wyłącznie po to by skompensować układ w funkcji częstotliwości i temperatury. Następne dziesiątki tranzystorów zaangażowane są w automatyce przeciwzwarciowej itd. Wszystko to pozwala na konstruowanie najbardziej "topornych " konstrukcji które muszą działać. Nie ma kłopotu z uruchomieniem - to najważniejsze np. w produkcji seryjnej.
    Ten projekt gwarantuje lepsze osiągi i brzmienie przy niższej de-facto cenie, a co najważniejsze jest otwarty na tunning. Jeśli dzisiaj nie masz elementów najwyższej klasy - to robisz z czego masz. Po uruchomieniu możesz wprowadzać zmiany. Zwiększyć moc - praktycznie do nawet 600W w układzie mostkowym. Przedstawiam schemat, projekt płytki, zdjęcia poszczególnych modułów oraz całości. Opiszę też procedurę bezpiecznego uruchamiania. Całość powielana była w trzech egzemplarzach i tylko w jednym przypadku konieczne było dołożenie dodatkowego kondensatora. Powtarzalność - to ważna rzecz gdyż nie wszyscy czytający i wykonujący ten projekt mają dwadzieścia lat doświadczenia. No to dość ględzenia . Parametry minimalne.
    Metodologia pomiaru. Sygnał sinus 1kHz na obciążeniu czysto rezystancyjnym, przez dziesięć godzin. Następnie szum różowy pełne pasmo 10 godz. - wszystko to przy mocy nominalnej.
    75 W na 4 Ohm obydwa kanały przy h= 0,1% moc nominalna
    90W na 4 Ohm obydwa kanały przy h= 3%
    zasilanie +/- 38V pod obciążeniem.
    Pasmo mocy +/- 3 dB 18-40000 Hz
    Nie wiem co to jest RMS więc nie podaję, poza tym było by to brakiem szacunku dla czytających ten tekst.
    Wrażenia odsłuchowe znakomite. Porównałem ze wzmacniaczem na TDA7294 4X 10000mfd +/- 40V.
    TDA przy szybkich basowych fragmentach trzeszczał. Na bardzo małej mocy obydwie końcówki grały porównywalnie. Gorzej niestety przy badaniach statycznych. TDA oddał 70W przy 1 kHz a przy generatorze szumu tylko 50W i nie dało się nic więcej wycisnąć. Chłodzenie o tej samej powierzchni w obydwu wzmacniaczach z identycznym wiatrakiem. Tda oddawał moc 70W przez 8min i się wyłączył - po schłodzeniu działał znowu. Przy mocy nominalnej zwarcie nie spowodowało uszkodzenia. Teraz "nasz" wzmacniacz. Przy słuchaniu techno dopiero było czuć różnicę!! Łomot basu z tego wzmacniacza był niesamowity. W TDA niestety chyba zabezpieczenia dawały znać o sobie i bas był pozbawiony dynamiki przy dużej głośności, chociaż przy cichym słuchaniu był ładniejszy. Wysokie tony w obu przypadkach były takie same, chociaż tranzystor dawał lepszy efekt.
    Teraz konstrukcja:
    Warunkiem braku kłopotów jest prawidłowe prowadzenie masy. Najlepiej skopiuj ten wzór płytki. Płytkę specjalnie namalowałem zapałką, zajęło to 10min i 5 min wiercenia. Kondensatory po 1000mFd na płytce
    Są niezbędne ze względu na ew przesłuchy przy niskich i to że są blisko układu co daje tego "kopa" na niskich
    Tranzystory końcowe( T8, T9) to: KD502 w pierwszej wersji, 2n3772 w drugiej i KT 8101A w trzeciej. W wersji trzeciej
    Zaryzykowałem zasilanie +/- 56V sterujące (T6,T7) dałem 2n5976 i 2n5979 dostałem czyste 150W na 4Ohm.
    Procedura uruchamiania. Po starannym montażu uruchamiamy najpierw same płytki. Łączymy je poprzez dwa oporniki po 50 oHm czyli plus i minus i sprawdzamy czy mamy 0 +/- 0,04 V na wyjściu głośnikowym. Jeśli wszystko ok. dołączamy tranzystory mocy ( dalej oporniki są w zasilaniu) oraz w plusie zasilania ustawiamy prąd o wartości 100mA kręcąc R 10 . Jeśli oporniki ( te do 50 oHm) bardzo się grzeją, dołączamy woltomierz prądu zmiennego na wyjściu i sprawdzamy czy całość się nie wzbudza, jeśli tak to wstawiamy kondensator 150 - 750 pF między kolektor a bazę T6 . Im mniejsza pojemność tym lepiej (pasmo i szybkość wzmacniacza) Jeśli wszystko ok. podłączamy generator i patrzymy na oporniku 1kOhm na wyjściu na oscyloskopie czy przebieg jest ok. Jeśli tak to odłączamy oporniki i łączymy zasilanie bezpośrednio do zasilacza, sprawdzamy czy jest zero na wyjściu, jeśli nie, można to skorygować dobierając opornik R4 lub R2 , ale powinno być ok. Cały czas mamy załączony oscyloskop lub woltomierz prądu zmiennego na wyjściu i sprawdzamy czy się nie wychyla ( potencjometr na minimum głośności) Sprawdzamy czy nic się nie grzeje , jeśli nie , to zostawiamy całość na 30 min. I po tym czasie sprawdzamy prąd spoczynkowy (R 10) ewentualnie korygujemy. Po tych czynnościach
    Przyłączamy żelazko, dwa piecyki elektryczne ew cokolwiek co ma 4 ohm i obserwując sygnał na oscyloskopie
    Dołączamy generator sinus i podajemy 1V 1000Hz . Opornikiem R5 doprowadzamy do lekkiego załamywania sinusoidy ( obcinanie wierzchołków) powinno to nastąpić przy 28V na wyjściu . Przy 0,775 V na wyjściu powinniśmy otrzymać 21V czyściutkiego sygnału. Po złożeniu całości podłączamy znowu te żelazka, piecyki itp. I podłączamy generator . Ustawiamy 0,775V na wejściu i zostawiamy na 10 godz. Po tym czasie sprawdzamy i korygujemy prąd spoczynkowy oraz sprawdzamy zero na wyjściu, jeśli wszystko ok. to podłączamy głośniki ( uwaga!! Nie mniejsze niż 200W!!) i sprawdzamy przy mocy nominalnej czy nie ma zniekształceń, jeśli nie ,to przyłączamy mikser czy coś innego , zakładamy nauszniki i delektujemy się trzepaniem flakami.
    Zasilacz to minimum : Trafo 200W 2X26V(mocno się grzeje) Mostek 15A / 100V Elektrolity łącznie 20000 mFd. Niezbędne duże radiatory i wiatrak. Wszystkie połączenia : płytka - tranzystory mocy  1 mm długość max 8 cm , zasilacz - płytki  2,5 mm Jak najkrócej . dławiki na wyjściu drutem izolowanym  1 mm 9 zw na wiertle 5mm. Wejście z potencjometrem i płytką grubym przewodem ekranowanym o małej pojemności np. RG58 lub dobrym tzw. Lanowskim. Wejścia są połączone z masą tylko za pomocą ekranów przewodów!!!
    Minusy wyjść głośnikowych bezpośrednio do masy kondensatorów w zasilaczu. Masa do obudowy też z kondensatorów zasilacza. Masa płytek też w tym samym miejscu, niedopuszczalne jest umasienie poprzez śrubki
    mocowania ( zobacz płytki pomalowane) . Bezpieczniki : sieciowy 3,15A zwłoczny topikowy. W zasilaniu 6X 6,3 A bezzwłoczne topik. Na wyjściu głośnikowym 6,3 A. Prawidłowo zmontowany wzmacniacz po uruchomieniu bez sygnału na wejściu w głośnikach nie daje żadnego szumu- jest cisza nawet wkładając głowę do głośników. Uwaga! Nie sprawdzajcie fabrycznych domowych wzmacniaczy w sposób opisany powyżej bo będzie nieszczęście!! Zobaczcie zdjęcia całości , jest tam dla porównania położona normalna zapalniczka. Te rozmiary to absolutne minimum dla tej mocy.


    Spis elementów:
    R1, R8, R9 2,2 k
    R2,R4 22k
    R3 1k
    R5 2,2k
    R7 33
    R 11 75
    R10 1k
    R12, R13 100
    R 14 10
    R6, R17 4,7 k
    R15,R16 0,1

    D1 zener 15V
    C1,C2, C11, 100mfd/63V
    C 11 220mfd/ 40V
    C3, C4, C5, C6 ,C7, C8 0,1 mfd/ 100V
    C12, C13 1000mfd/63V
    C9 56pF
    C16 150pF
    C15 0,22 mfd/100V
    C14 2,2 mfd/50V

    Tranzystory
    T1,T2,T3 BC 558 lub podobne
    T4 BF 456
    T5 BC 547
    T6 BD 139
    T7 BD 140
    T8 , T9 KD503 ( w moim przypadku można wsadzić 2n3055 przy zaś =/+ 32V)

    Jak widzicie ,całość, uwzględniając elementy zewnetrzne do TDA wychodzi taniej- jak by nie liczyć!! Układ jest sprawdzony w trzech egzemplarzach.


    Autor Mariusz Herzig ( Herold)

    Cool! Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    herold
    Level 14  
    Offline 
    Has specialization in: elektronika
    herold wrote 93 posts with rating 7, helped 2 times. Live in city Krakow. Been with us since 2003 year.
  • TestoTesto
  • #2
    mmm777
    Level 29  
    No, ale jest postęp ;) !
    Po byle jakich konstrukcjach lampowych, zwyczajowo nazywanych `high-end', mamy byle jaki wzmacniacza tranzystorowy tej samej klasy...
    `Najlepsze konstrukcje są bardzo minimalistyczne pod względem ilości elementów' - pewnie, jeżeli konstrukcja ma jakieś 30 lat... Potem (lata 80-te :) ) to konstrukcje wzmacniaczy już takie minimalistyczne nie były. Tylko, że robione wtedy bywały nazywane Hi-Fi - i norma na to Hi-Fi była!
  • #3
    herold
    Level 14  
    Masz rację! 30lat nie wyjęte, ale nie znaczy to że złe. Trzy osoby zrobiły ten układ i wywalili TDA7294 na półkę - choć dużo nowocześniejszy. A norma HI-FI to DIN 45500, ale ona już jest dawno nie aktualna bo przewiduje 18,5W przy 1% w pracy ciągłej w paśmie 20-20000 Hz przy spadkach +/- 3 db. Normy na high-end nie ma! Czyli co kto lubi. To opracowanie to tylko tania alternatywa dla chcących mieć "kopa" za małe pieniądze - i zapewniam że dobrze wykonany bije na głowę 99% " domowych" wzmacniaczy o takiej deklarowanej mocy. Pozdrawiam
  • #4
    jarek_krakow
    Level 17  
    sam jakoś nie zrobiłem wzmacniacza klasy AB na el dyskretnych ,ale pozwolę sobie na wskazanie pewnego błędu w Twojej konstrukcji
    tranzystory od prądu spoczynkowego nie są na tym samym radiatorze co tr mocy .grozi to nieszczęściem!
  • #5
    micho a
    Level 35  
    no jasne że to lepsze od tda popieram :D

    w zasadzie j-35 bez zabezp przeciwzwarciowego i drobne korekty wartości elementów no ale ok :D

    z tym czy wyjdzie taniej niż tda bym sie kłócił nie przesadzajmy tda 18 zł zmontować można w pająku i żeby chodził trzeba ze 3 elementy czyli 20 zl może

    chociaż nawet nieszczęśny j-35 na 2n3055 odda 60 wat/4 om czystej mocy tda 70 wat 4 om cena 20 zł i tu 20 zł jobel trudniejszy w montażu ale możliwośc tuningu i niskie koszta w przypadku awari

    ja od kiedy uruchomiłem tego na kd502 co był w diy nie tykam sie scalakó :P:P
  • #6
    herold
    Level 14  
    Jacek . Masz rację! Ten tranzystor powinien być na radiatorze, ale zauważ że tam jest duuży wiatrak i wieje ciepłym na te wszystkie tranzystory na płytce.
    Przedłużenie doprowadzeń tego tranzystora może powodować wzbudzenia i trzeba wtedy to kompensować. Radiatory grzeją się max do 40 st. tak że stabilizacja- czy spoczynkowy jest 150mA czy 250 to obojętne , a nawet przesunięciew stronę kl. A naprawdę poprawia brzmienie. Tam między radiatorami jest termistor który reguluje predkość wiatraka, aby przy cichym słuchaniu nie przeszkadzał. Termistor utrzymuje idealnie konstans temp. na poziomie 45 st. Gorzej niestety z transformatorem grzeje się i śmierdzi - dałem do testów i po dyskotece niestety jest przysmarzony -więc 300W trafo będzie ok!!
  • TestoTesto
  • #7
    cycu1118
    Level 15  
    Tranzystor to tranzystor... Micho, wzmaki na tranzystorach są przeważnie droższe troche od scalaków ale chyba warto troche dołożyć i miec lepiej ?:) TDA wychodzi z tymi "gadżetami" wszystkimi 25zl jak kumpel robił... alt i tak TDA... ehh:P
  • #8
    micho a
    Level 35  
    no pisałem tda 20 zł ok z częsciami 20 zł również j-35 przy 2x30v ruszy z tych częsci co daje jabel fakt że jest niestabilny i lubi sie wzbudzać ale on ma 60wat /4 om czystej mocy perzy 2x33 ok na luzie a tda przy 2x38 ma 70 wat 4 om jak zadam pyt co bardziej warto to bedzie głupie pytanie :D??

    ja nie jestem wrogiem tda zagorzałym nie o to mi chodzi tylko żeby prezełamać ta manie anty j-35 bo ludzie sie tego boją że szkoda gadać to samo czegokolwiek jakiś 100/4 na tranzystorach lepiej cudować z jakimiś stk tda coś tam jeszcze jakieś tda 7250 i inne cuda niż zrobić coś typu kolegi herolda :D


    ja mam some questions do konstruktora ?? da sie to połaczyć w mostek 2 takie bez dodatkowych odwracaczy fazy itp czy nie ??

    jeżeli tak to można schemacik :D

    zenera 15v możnaby 12 zastąpić :D?? bo rozbiore 2 jable i zamierzam z nich zrobić mostek na jednej płytce tam są zenerki 12v z tego co pamiętam
  • #9
    cycu1118
    Level 15  
    micho ale nasze gadanie tu chyba nic nie da jedni uważają ze (niekoniecznie j35 ) wzmaki na tranzystorach są super a drudzy nie i jest duzo postów na elektrodzie w których sie porównuje wzmaki na scalakach i na tranzystorach, ale robią to co czytają ... i chyba większośc tych co narzeka na j35 nie miala z nimi nawet kontaktu i ich opinie wzorowane byly na innych postach a zresztą mniejsza z tym i tak nie przełamiesz tych anty,...
  • #10
    herold
    Level 14  
    Da się zrobić mostek,łącząc poprzez 22k wzmacniacza dodatniej połówki z bazą tranzystora odwracającego w drugim. To jeednak nie jest dobre rozwiązanie. Na jednym tranzystorze robisz odwracacz fazy z podkówką
    którą mozna idealnie doregulować symetrię. Ale w takim przypadku sugeruję zastosowanie po cztery tr. mocy i sterowanie czymś mocniejszym niż BD/139/140 ze wzgledu na moc strat wydzielana w mostku. Do mostka proponuję inny układ https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic254951.html Jest on bardziej przystosowany do takich celów. Wracając do tego tego rozwiązania to jest to typowo wzmacniacz do domu, wykorzystane tam sa do spodu graniczne parametry zastosowanych tranzystorów. Jest nieporównywalnie sprawniejszy (szybszy i muzykalniejszy od j-35) . Sprawdźcie to tylko pa godzin zabawy, a radość wielka. Dalej obstaję przy minimalistycznym podejściu do wzmacniaczy, wyrosłem już z nawiedzania się na rozdymane układy. Każdy dodatkowy element ponad niezbędne minimum - tak wynika z praktyki to już onanizm konstruktorski. Takie jest moje zdanie.
  • #11
    Jurgen40
    Level 16  
    Te pojemności mkF to chodzi oczywiście o mikroFarady(uF) a nie o miliFarady - ktoś nieobeznany może popełnić błąd . Trafo na zdjęciu nie wygląda mi na 200W . Poza tym konstrukcja podoba mi się , rzeczywiście niewiele elementów .
  • #12
    zilw
    Level 17  
    Ruszy to na napieciu ±25V jesli tak to jaka bedze miec moc ?
  • #14
    omen_s
    Level 19  
    Jakie bym musiał zastosować tranzystory mocy aby zasilić ten układ z +/- 35V ?
  • #15
    ALTON
    Level 38  
    2N3055, choć lekko za słabe ale pójdą. KD502,503 będą idealne, ale ciężko dostać.2N3773 również idealne łatwo dostępne. Nawet BD911 podejdzie bez problemu tylko nie da się osiągnąć tej mocy .

    A może BD249C ?
  • #17
    omen_s
    Level 19  
    Ja mam dość łatwy dostęp do kd502, 503 i 617 oraz 2N3055 i 2N3773 KD mam po 15zł (oprócz kd 617 bo te mam po 7zł), 2N3055 po 2zł a 2N3773 po 4zł.

    micho a możesz mi opisać lub narysować schemat jak podłączyć te 4xkd ? A te 4xkd to na jedną końcówkę czy na dwie ? I jaka wtedy będzie moc na wyj ?
  • #19
    uz87
    Level 11  
    Witam, dobra robota
    mam takie pytanie, chciałbym zrobić podobny wzmacniacz, tylko na parze komplementarnej i czy na załączonym obrazku dobrze to wykombinowałem?
  • #20
    asdfghjklq
    Level 12  
    Coś tu nie tak z tym 200Wattowym trafem... też twierdzę, że jakieś takiem małe jest 120Watt może ma...


    P.S. Jaki mniej więcej da efekt napięcie +/- 24V i KD502?
  • #22
    -RoMan-
    Level 42  
    Na schemacie z posta inicjującego wątek jest błąd - bardzo powszechnie popełniany w konstrukcjach amatorskich. Emiter tranzystora T7 powinien być połączony z kolektorem tranzystora T9. W obecnym połączeniu rezystor R16 nie ma najmniejszego sensu a i stabilność temperaturowa końcówki drastycznie się pogarsza, szczególnie wobec braku sprzężenia termicznego 'czujnika' z tranzystorami końcowymi.

    W drugim schemacie (z tranzystorami komplementarnymi) zamist stosować układ Darlingtona w końcówce zdecydowanie lepiej zastosować układ Sziklaiego (tzw. komplementarny Darlington) - w takim układzie za stabilność temperaturąwą odpowiadają pierwsze tranzystory, które zazwyczaj znajdują się na płytce i które łatwiej sprząc termicznie z 'czujnikiem'. W ten prosty sposób zapewnia się stabilność temperaturową bez martwienia się o wzbudzenia spowodowane za długimi przewodami 'czujnika'.

    RoMan
  • #23
    asdfghjklq
    Level 12  
    Linx - to może lepiej dać 2N3055 na 24V niż KD502?
  • #24
    cycu1118
    Level 15  
    na 24V mozesz spokojnie dac 2n3055 są wkoncu tansze a to niby prawie to samo co kd502
  • #25
    uz87
    Level 11  
    Witam
    Roman czy mógłbys narysować ten układ?
    Czy ten mój schemat jest dobry, czy ten układ będzie działać?
  • #27
    asdfghjklq
    Level 12  
    postanowiłem złożyć tę końcówkę. Zacząłem od dokładniejszego przestudiowania schematu ideowego i twojego schematu ścieżek/montażowego (tworząc jednocześnie wersję elektroniczną) nieznam się za dobrze na tranzsytorach-dopiero zaczynam, więc o łączeniu z emiterami itd. za wiele powiedzieć nie mogę, ale mam parę pytań:

    1: na ideowym R5 i C10 są na odwrót niż na montażowym (patrząrz np. od masy)
    2: Gdzie są C2, C3 i C9?
    3: ten rezystor 1K dla napięcia powyżej 32V (ideowy), na montażowym jest 2,2K (jaki opór dla jakiego napięcia)
    4: C5 i C6 na montażowym to elektrolity, a na ideowym to niby są ceramiki?
    5: czy C11 to 100uF, a C10 to 220uF (w spisie masz 2x C11, a brak C10)

    Więc proszę o dokładniejsze info. Pozdrawiam
  • #28
    plik4
    Level 26  
    hehe to przypadkiem nei jest wzmacniacz eltron ??? lekko podobne to wsio jest.
  • #29
    asdfghjklq
    Level 12  
    cóż.. tego typu konstrukcje musza wyglądać podobnie - inaczej się tego chyba po porstu nie da zrobić.

    P.S. Ma ktoś schemat ścieżek eltronów (chociaż dokładne foto)?
  • #30
    plik4
    Level 26  
    zobacze co sie da zrobic mam schematy ideowe ale plytke to bede musial ktoregos eltrona otworzyc.